Ogólne wrażenie jest bardzo złe, głównie ze względu na hotel, a przede wszystkim na jedzenie w tym hotelu. Warto byłoby również popracować nad informacjami przed wyjazdem. Przychodzi e-mail z informacją, że dokumenty zawierają bilety lotnicze, ale nigdzie ich nie ma. Numeru do odprawy online również nie ma. Wśród oferowanych usług dodatkowych znajduje się wybór miejsc, ale nie działa on prawidłowo.
PlażaW okolicy znajduje się wiele plaż, około 100-150 m od hotelu. Większość z nich jest kamienista. Udało nam się znaleźć plażę, nawet stosunkowo blisko hotelu, gdzie był tylko piękny, drobny piasek, nawet w większej odległości od brzegu. Myślę, że to był wyjątek w tej lokalizacji.
WyżywienieJedzenie i koncepcja ALL Inclusive w tym hotelu mówią same za siebie. Oszczędzają pieniądze i oszukują absolutnie na wszystkim. Przez cały pobyt wybór śniadaniowy był dokładnie taki sam każdego dnia. A wybór był naprawdę fatalny, nie boję się napisać, że 80% było niejadalne. Na lunch wybór był ponownie bardzo mały, dania były bardzo bez smaku i bardzo podobne. Kiedyś „szczytem gastronomii” według lokalnych standardów była ryba, którą nazywali łososiem, w rzeczywistości był to rodzaj dorsza. Wino, które można było podać, było rozcieńczone wodą. Lubię smakować słodycze na każdych wakacjach, tutaj pierwszy raz przez cały pobyt, a potem przez cały czas nic. W barze przy basenie drinki są robione z syropu i odrobiny czystego „alkoholu”, który w rzeczywistości prawdopodobnie nie jest alkoholem. Czujesz się, jakbyś pił lemoniadę i nie jest to tylko uczucie, ponieważ pożądany nastrój nie pojawia się nawet po dużej liczbie drinków. Wypij to w innym hotelu i to koniec. Poleciłbym ten hotel tylko tym, którzy chcą schudnąć. Kilka razy musieliśmy jeść poza hotelem i w barze, więc jest dość drogo.
ZakwaterowanieHotel jest ładny z zewnątrz, w środku widać, że już coś w nim zrobiono. Jedynym plusem był pokój. Pokój wyglądał na niedawno gruntownie odnowiony i był bardzo ładny. Niestety, na tym kończą się plusy. Przez kilka dni nie dało się w ogóle spać, bo ściany były chyba z papieru. Z sąsiedniego pokoju słychać było hałaśliwą parę, gdzie nawet normalna, głośniejsza rozmowa sprawiała wrażenie, jakby nie było między nimi ścian. Słychać też absolutnie wszystko z zewnątrz, a to był pokój na 3. piętrze. Zdecydowanie nie jest to hotel 5-gwiazdkowy, tam jest naprawdę inaczej, tutaj jest około 2-3 gwiazdek. Jedyne 5 gwiazdek odczujesz płacąc podatek lokalny, który jest zależny od liczby gwiazdek hotelu.
UsługiPołowa personelu hotelowego w jadalni jest bardzo niemiła, pani nawet kilka razy niegrzecznie mnie odepchnęła z blachą do pieczenia w ręku, wypowiadając przy tym jakieś słowa. Panie sprzątające również są bardzo zdenerwowane. Pokój był posprzątany bardzo słabo. Włosy na podłodze nie zniknęły, mimo że na drzwiach wisiała kartka z prośbą o sprzątanie. Z drugiej strony, trzeba uważać na deskę sedesową, która prawdopodobnie była zatkana odkurzaczem. Kiedy chcieliśmy zmienić pościel, jedyne, co pomogło, to zdjęcie całej pościeli i rzucenie jej na podłogę. Basen mógłby być otwarty dłużej niż tylko do 18:00. Osobiście nie rozumiem, dlaczego zamykają basen o 18:00, skoro i tak nie ma tam ratownika przez cały dzień.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate