Apartmány TRE C Ocena: 3/5 Włochy, Bibione, Bibione Spiaggia
Lívia Forróné Almási
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2020 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2020
Za zakwaterowanie zapłaciliśmy prawie 300 tysięcy forintów za 6+2 osoby pod koniec sierpnia. Miejsce było bardzo ciasne dla 8 osób. Apartament można było zająć od godziny 17, czego nigdzie nie było napisane w opisie apartamentu. Widząc apartament od środka, prawie się rozpłakałam. Cały apartament był brudny! Nie zamiatano, nie myto podłóg, śmieci w koszu były już wysypane. Do mebli kuchennych dosłownie przyklejaliśmy się od brudu i tłuszczu. Naczynia były brudne, okap był pokryty tłuszczem i pleśnią. W życiu nie byłam w tak brudnym i zaniedbanym miejscu, a to wszystko za jedyne 300 tysięcy forintów. Sami sprzątaliśmy i dezynfekowaliśmy po poprzednich gościach. Teoretycznie apartament miał być też zdezynfekowany, bo przecież jest pandemia COVID. W salonie kanapa była niewygodna nie tylko dla dwóch, ale nawet dla jednej osoby. Środek łóżka był całkowicie wygnieciony. Okolica jest dobra, blisko plaży. Dostaliśmy do zakwaterowania leżak, parasol i leżak plażowy. Na plaży rozumiem, że nie dają biletów na pierwsze 4 rzędy, ale to, że nasz parasol był ustawiony w ostatnim (20.) rzędzie, w rogu obok dwóch dużych koszy na śmieci, kilkaset metrów od zakwaterowania, na plaży, która była tylko częściowo wykorzystana, to już było śmieszne.
Za zakwaterowanie zapłaciliśmy prawie 300 tysięcy forintów za 6+2 osoby pod koniec sierpnia. Miejsce było bardzo ciasne dla 8 osób. Apartament można było zająć od godziny 17, czego nigdzie nie było napisane w opisie apartamentu. Widząc apartament od środka, prawie się rozpłakałam. Cały apartament był brudny! Nie zamiatano, nie myto podłóg, śmieci w koszu były już wysypane. Do mebli kuchennych dosłownie przyklejaliśmy się od brudu i tłuszczu. Naczynia były brudne, okap był pokryty tłuszczem i pleśnią. W życiu nie byłam w tak brudnym i zaniedbanym miejscu, a to wszystko za jedyne 300 tysięcy forintów. Sami sprzątaliśmy i dezynfekowaliśmy po poprzednich gościach. Teoretycznie apartament miał być też zdezynfekowany, bo przecież jest pandemia COVID. W salonie kanapa była niewygodna nie tylko dla dwóch, ale nawet dla jednej osoby. Środek łóżka był całkowicie wygnieciony. Okolica jest dobra, blisko plaży. Dostaliśmy do zakwaterowania leżak, parasol i leżak plażowy. Na plaży rozumiem, że nie dają biletów na pierwsze 4 rzędy, ale to, że nasz parasol był ustawiony w ostatnim (20.) rzędzie, w rogu obok dwóch dużych koszy na śmieci, kilkaset metrów od zakwaterowania, na plaży, która była tylko częściowo wykorzystana, to już było śmieszne.
Pierwszego dnia naszego urlopu woda i plaża były pełne błędów. Nie dało się wejść do wody.
WyżywienieWśród wyposażenia wymieniono ekspres do kawy, u nas nazywa się to kawiarką.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było bardzo brudne.
UsługiZ 8 dni tylko 6. Popołudniowe zajęcia o 17:00 i wczesne opuszczenie zakwaterowania o 9:00. Takiego czegoś jeszcze nigdzie nie doświadczyłem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Tamás Gacs
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Było trochę męcząco, ale świetnie się bawiliśmy!
Było trochę męcząco, ale świetnie się bawiliśmy!
Plaża była blisko, poszliśmy pieszo. Nie było tak tłoczno, a woda była czysta.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było przeciętne!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate





































