PODSUMOWUJĄC - tego hotelu nie polecam..
PlażaPlaża czysta, codziennie utrzymywana, leżaki + parasol w cenie, bar na plaży
WyżywienieŚniadanie OK - nie mam zastrzeżeń
Obiady - nie jadłem
Kolacje - zimna przystawka w formie bufetu - warzywa, sałatki, potem jedna ciepła przystawka - zupa lub mniejsza porcja makaronu.. (zupy nie były złe), kolejne danie to albo wieprzowina albo kurczak z dodatkiem.. Ogólnie nie było źle, ale porcje bardzo małe.. na zamówienie zawsze dzień wcześniej..
Zakwaterowanieprysznic bardzo mały, nie byłem w stanie się w nim schylić, żeby umyć nogi - więc po prostu myłem je przez tydzień tylko w morzu, pokój dostaliśmy na ostatnim piętrze, tylko mam wrażenie, że był to jakiś schowek, który pierwotnie nie był przeznaczony do mieszkania, ale do przechowywania. Pomieszczenie miało wymiary około 3 * 4 metry, przy czym skośny sufit zaczynał się z jednej strony na wysokości 1 metra nad ziemią, a z drugiej kończył gdzieś na wysokości 2,5 metra.. Zanim się do tego przyzwyczailiśmy, pierwszego dnia kilka razy uderzyliśmy się w głowę..
UsługiHotel Halifax nie oferuje żadnych usług poza zakwaterowaniem i jedzeniem. Bardzo mnie rozczarowało, że po przejechaniu wyczerpujących 900 kilometrów zaparkowaliśmy przed hotelem Halifax, a zanim zdążyliśmy wysiąść z samochodu, zaczęła na nas krzyczeć starsza pani, właścicielka hotelu, że nie możemy tam parkować i że powinniśmy szukać miejsca gdzie indziej (albo przynajmniej tak mi się wydaje, bo niewiele zrozumiałem, mieszała niemiecki, włoski i angielski)... a gdzie?? 10 kilometrów od hotelu?? Wszędzie mnóstwo ludzi, miliony samochodów, brak wolnych miejsc parkingowych w promieniu dalekim... Od razu zadzwoniliśmy do delegatki, co to ma znaczyć, a ona poinformowała nas, że parking jest tutaj tylko za dopłatą... no cóż, zapłaciłem te 20 EURO, żeby nie musieć się tym martwić... Niebawem zaczęli przyjeżdżać kolejni turyści z Czech... Całkiem się bawiłem, obserwując, jak właścicielka zawsze wychodziła na zewnątrz i zaczynała krzyczeć na klientów :-), którzy również automatycznie i logicznie zaparkowali przed hotelem. Ponieważ miejsc parkingowych było mało, ostatni już nie mieli gdzie zaparkować.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate