Zakwaterowanie było blisko plaży, krótki spacer do miasta... Miasto nie było zbyt duże, co było zaletą, nie chcieliśmy jechać do dużego, ale mimo to było w pełni wyposażone w sklepy spożywcze, rzeźnika, apteki, sklep z pamiątkami, cukiernię, tawerny i wypożyczalnię samochodów, gdzie wszystko było bezproblemowe... Więc pod tym względem satysfakcja. Piękna i surowa otaczająca przyroda z pięknymi plażami, z których niektóre były ukryte i przez to nieodwiedzane lub odwiedzane tylko minimalnie, ponieważ większość ludzi wybierała znane miejsca z parasolami i leżakami, barem itp.
PlażaOdwiedzane przez nas plaże były piękne, zarówno żwirowe, jak i piaszczyste, z czystym, lazurowym morzem (poza kilkoma miejscami, gdzie niestety znaleźliśmy w morzu śmieci i unoszące się na wodzie szczątki), ale na szczęście nie było ich dużo... Musieliśmy się przyzwyczaić do silniejszego wiatru, który potrafił zerwać nam nawet czapkę z głowy, więc bardziej opłacalną opcją okazało się użycie funkcjonalnego szalika jako ochrony przed słońcem.
WyżywienieZakupy i gotowanie robiliśmy sami, więc pod tym względem wszystko było w porządku.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było czyste (w połowie pobytu sprzątanie zostało wykonane, ręczniki i pościel zostały wymienione) i wystarczająco duże... Jednak wyposażenie kuchni było rozczarowujące, ponieważ muszę gotować ze względów zdrowotnych. Na podstawie recenzji spodziewałem się, że wyposażenie nie będzie stanowiło problemu. Był słoik przy zlewie, ale nie było gąbki do mycia naczyń, więc musiałem ją kupić. Znalazłem tylko 2 garnki (jeden duży i jeden średni) i jeden coś w rodzaju patelni, spodziewałem się co najmniej dwóch dodatkowych garnków, abym mógł przechowywać to, co ugotowałem, w lodówce lub podgrzewać. Nie wspominając o brakującej reszcie sprzętu, takiej jak chochla, skrobak, drewniana łyżka... Brakowało tu tych podstawowych rzeczy, więc musiałem mieszać łyżką lub widelcem, używać kubka do kawy zamiast chochli itp. Były 2 sztuki sztućców (mogły być co najmniej 4, ponieważ wszystkiego innego brakowało) tylko około 4 łyżeczek. Nie było mikrofalówki, więc mogłem podgrzać ugotowane jedzenie na talerzu. Piekarnik był wyposażony tylko w jedną płytką blachę do pieczenia, spodziewałam się, że będzie też głęboka, żeby można było włożyć mięso z warzywami i ziemniakami, ale niestety... Przynajmniej sitko do makaronu. Więc jeśli mielibyśmy tam pojechać następnym razem, wiem, że będę musiała spakować kilka dodatkowych podstawowych rzeczy.
UsługiPo przybyciu do recepcji każdy z nas otrzymał 0,5 l schłodzonej, czystej wody, a po przybyciu do apartamentu w lodówce znaleźliśmy 1,5 l schłodzonej, czystej wody (co nas mile zaskoczyło), a także wspomniane wcześniej sprzątanie w połowie naszego pobytu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate