Jedne z najlepszych wakacji w moim życiu, z koleżanką zdążyłyśmy objechać cały wyspę i ją opłynąć. Ponieważ leciałyśmy na wakacje dopiero pod koniec sezonu, muszę przyznać, że ceny były naprawdę śmieszne... jagnięcina z dodatkiem za 4 euro, miecznik również, drinki mieszane od 2 euro, tylko piwo jest droższe. Podczas całych wakacji widziałyśmy też karettę, czyli żółwia morskiego, co jest niemal lokalną atrakcją. Dalej delfiny, kilka gatunków nocnych gekonów, które są w całym hotelu, oraz wiele innych zwierząt. Miejscowi „rdzenni mieszkańcy” są naprawdę mili, przyjaźni, uprzejmi... również polecam wypożyczyć samochód w lokalnej wypożyczalni i objechać wyspę.
PlażaMuszę przyznać, że jeśli pojedziecie pod koniec sezonu tak jak my, musicie się przygotować na to, że plaże nie będą całkiem czyste, ale trzeba wziąć pod uwagę, że ten bałagan zrobili sobie sami turyści. Kompensacją są dla Was opustoszałe plaże, prawie bez ludzi :-). Piękne czyste morze, na całej wyspie jest naprawdę wiele pięknych plaż, także super ceny w tawernach, możecie też skorzystać z lokalnej komunikacji miejskiej i pojechać na wycieczkę do stolicy Zakynthos. Jest tu mnóstwo wycieczek i nie bójcie się korzystać z lokalnych biur podróży. Naprawdę świetna wycieczka już za 10 euro.
WyżywienieMyślę, że jedzenie w hotelu jest przeciętne. My z koleżanką zapłaciłyśmy tylko za śniadania, z czego obie byłyśmy zadowolone, ponieważ menu w hotelu się ciągle powtarza. Śniadania są więc codziennie takie same... jajka, miód, jogurt, szynka, kompot, masło, ser, biały chleb... po kilku dniach zaczęłam kupować przynajmniej trochę warzyw, ale nie traktowałabym tego jako poważną wadę. Menu kolacyjne jest tygodniowe, czyli od poniedziałku do piątku i powtarza się co tydzień. Na kolacje chodziłyśmy do innych hoteli-restauracji, ale na całej wyspie gotuje się dość podobnie, większość potraw została dostosowana do brytyjskiego smaku, ponieważ na wyspę przyjeżdża wiele brytyjskich turystów na wypoczynek. Co z pewnością docenią przede wszystkim osoby, które wolą słyszeć na wakacjach angielski niż na przykład rosyjski, jak to bywa w innych krajach, na przykład w Egipcie. Przygotujcie się więc na solidną porcję frytek, fasolki i kanapek...
ZakwaterowanieZakwaterowanie odpowiadało cenie i standardowi hotelu. Mi i mojej koleżance odpowiadało, nie jesteśmy wymagające, ale lubimy czystość, którą zapewniała pokojówka sprzątająca codziennie i naprawdę sumiennie. Jeśli nie planujesz spędzać wakacji w pokoju, jest to całkowicie odpowiednie. Małe, przytulne pokoje z balkonikiem. Muszę tylko ostrzec, że przez cały dzień nad głową na Zakynthos będą latać samoloty, co jednak nie uważam za znaczącą wadę, ponieważ mi to nie przeszkadza, a po chwili się do tego przyzwyczajasz, a w nocy jest cisza.
UsługiUsługi hotelu w pełni odpowiadały jego cenie. Muszę przyznać, że personel był miły, pomocny i uprzejmy, z naszej strony naprawdę bez zastrzeżeń. Mogę nawet powiedzieć, że chętnie odwiedziłabym tę wyspę jeszcze raz i z przyjemnością zatrzymałabym się w tym samym hotelu. Szczególnie właściciel Michael jest bardzo uprzejmym człowiekiem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate