Bardzo podobały nam się wakacje, chociaż pogoda nam nie sprzyjała, co niestety jest poza naszą kontrolą. Jako biednym studentom Włochy wydały się nieco droższe. W okolicy prawie nie ma żadnych szybkich przekąsek (gdy chce się szybko z plaży na obiad), są tylko restauracje, co uważamy za minus tej lokalizacji. Polecilibyśmy wycieczkę do pobliskiego San Marino.
PlażaOdwiedzaliśmy niepłatną plażę (około 5 minut pieszo od hotelu), która nie była tak zadbana jak te płatne (porozrzucane śmieci, osty...), ale mimo to nam się tam podobało. Wejście do morza było łagodne, jednak w pobliżu falochronów można było pływać i nurkować.
WyżywienieŚniadania były bardzo obfite, szeroka była także oferta napojów do śniadań (różne rodzaje kaw, gorąca czekolada, herbaty, soki, woda, mleko, nawet coś w rodzaju caro)... na kolację zawsze wybieraliśmy spośród dwóch dań zarówno na przystawkę (były to makaron lub zupa), jak i na danie główne (mięso z dodatkiem lub np. 4 rodzaje sera, mozzarella i szynka, itp.) oraz deser (albo słodki – np. lody, budyń... albo owoce). Kolacje służyły nam jako mała wycieczka po kuchni włoskiej. Napoje do kolacji nie są wliczone w cenę, za 1 litr niegazowanej wody zapłaciliśmy 3 euro, tak samo za 0,5 litra białego wina.
ZakwaterowanieByliśmy zakwaterowani w mniejszych pokojach, o czym jednak wiedzieliśmy już z zdjęć, więc byliśmy zadowoleni. Sprzątaczki sprzątały starannie każdego dnia.
UsługiKlimatyzacja i telewizor w cenie, wszystko w porządku, na recepcji bardzo miłe i pomocne panie, podobnie kelnerki i kelnerzy podczas śniadań i kolacji. Parking dość drogi (według naszego gustu), ale można było zaparkować na bocznej uliczce.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate