Polecamy zarówno hotel, jak i ośrodek. Ogólne wrażenie jest doskonałe, byliśmy w tym samym miejscu już po raz drugi właśnie dlatego, że bardzo nam się tu podobało w zeszłym roku. I chętnie pojedziemy znowu w przyszłym roku. Hotel mógłby nieco poprawić uzupełnianie bufetu i jakość Wi-Fi, ale nie są to takie niedociągnięcia, które psułyby ogólne wrażenie z wakacji.
WyżywienieJakość jedzenia była bardzo dobra. Na serwowane kolacje można było dzień wcześniej wybrać zawsze spośród trzech przystawek i trzech dań głównych. W ofercie były potrawy włoskie i były bardzo smaczne.
Co do czego miałam w tym roku zastrzeżenia, to były braki w bufecie:
- na śniadanie: albo brakowało jajecznicy, albo pieczywa, albo wszystkiego naraz.
- na kolację: bar sałatkowy natychmiast zniknął i nie został uzupełniony.
ZakwaterowanieMieliśmy pokój Comfort (większy niż Standard) i byliśmy całkowicie zadowoleni. Czysty, piękny, z widokiem na stok narciarski. Lokalizacja hotelu doskonała - bezpośrednio przy stoku.
UsługiBardzo sympatyczna i uprzejma obsługa na recepcji oraz w restauracji i barze.
Absolutnie tragiczne Wi-Fi. Rozumiem, gdy hotele nie zapewniają Wi-Fi w pokojach, a jedynie w wybranych miejscach. Ale kiedy wyjeżdżam na tydzień, po prostu potrzebuję po południu spędzić pół godziny do godziny na mailu, przeczytać i odpowiedzieć na pilne sprawy, a tutaj praktycznie nie było to możliwe.
SportMniejsze, ale kompaktowe i w 100% wykorzystujące centrum. Każdy znajdzie tu coś dla siebie: jeśli masz małe dzieci, jest tu kilka dziecięcych łąk z taśmami jezdnymi dla najmłodszych oraz długa niebieska trasa zjazdowa. Dla bardziej zaawansowanych super czerwona, a dla najszybszych luksusowa czarna trasa zjazdowa. Wszystko dobrze przygotowane.
Ponieważ ośrodek jest stosunkowo mały, jeżdżą tam albo tylko osoby zakwaterowane w Ravasclett, albo bezpośrednio na stoku + miejscowi, co oznacza, że w tygodniu jest tam półpusto i można świetnie pojeździć na nartach.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate