Relais Santa Cristina (Radda) Ocena: 3/5 Włochy, Toskania, Radda in Chianti
Zdeňka M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Piękne miejsce. Na tym się kończy. Właścicielka to niewiarygodna świnia.
Piękne miejsce. Na tym się kończy. Właścicielka to niewiarygodna świnia.
W głębi lądu, więc tylko basen. Wokół basenu znowu bałagan, brud, połamane krzesła. Toaleta przy basenie przyprawi Cię o mdłości.
WyżywienieŚniadanie - nic. Na "bufetowym" stole nie było ani naczyń, nie mówiąc o jedzeniu. Kilka kawałków twardego chleba, płatków, mleko. Kilka kawałków sera i wędlin zniknęło w minutę, potem nic nie uzupełnili. Nawet napojów. Wyszliśmy zjeść śniadanie z własnych zapasów. Na stołach brudne naczynia, nikt nie sprzątał.
ZakwaterowanieZakwaterowanie brudne, stare, zepsute wyposażenie. Najgorszy był zatęchły smród, brud. Łazienka tylko dla osób o mocnych nerwach. Deska sedesowa musi być trzymana na toalecie, inaczej nie da się...
UsługiWłaścicielka mówi tylko po włosku. Nie udziela nawet podstawowych informacji, na przykład od kiedy do kiedy jest śniadanie i czy w ogóle. Całe sprzątanie robi sama właścicielka i widać to po stanie miejsca. Restauracją zajmuje się jeden młody chłopak, który kompletnie sobie nie radzi. Widać, że hotel oszczędza, aby nie musieć płacić personelowi. Koszmar.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Kriszta Csuti-Kovács
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ogólnie rzecz biorąc, od toskańskiego trzygwiazdkowego hotelu oczekiwaliśmy tego. Było tam trochę starego, trochę nowego i romantyczna atmosfera. Gdybyśmy na śniadanie dobrze się najedli, ocena byłaby jeszcze bardziej pozytywna. :-)
Ogólnie rzecz biorąc, od toskańskiego trzygwiazdkowego hotelu oczekiwaliśmy tego. Było tam trochę starego, trochę nowego i romantyczna atmosfera. Gdybyśmy na śniadanie dobrze się najedli, ocena byłaby jeszcze bardziej pozytywna. :-)
Nie mieszkaliśmy w hotelu blisko morza, ale miał on basen, który był ładnie utrzymany w czystości.
WyżywienieNiestety, śniadanie jako usługa również nie spełniło nawet oczekiwań trzygwiazdkowych standardów. Przez wszystkie trzy poranki podawano tylko suchy chleb, a gospodyni nie nadążała z dokładaniem jedzenia, ponieważ zawsze przynosiła bardzo mało na raz. Bywało, że nie czekaliśmy na kolejne uzupełnienie, ponieważ zajmowało to gospodyni dużo czasu. (np. nie było ekspresu do kawy, każdy dostawał pojedynczą filiżankę kawy, którą również przynosiła właścicielka) W dniu naszego wyjazdu wyszliśmy więc raczej przed śniadaniem i sami przygotowaliśmy sobie jedzenie.
ZakwaterowanieHotel trzygwiazdkowy, nieco zaniedbany, położony w bardzo ładnym otoczeniu. Właściciele albo nie mają wystarczających środków finansowych, aby utrzymać hotel i jego otoczenie w porządku oraz trochę go rozwijać, albo przy umiarkowanym ruchu, jaki mieliśmy, nie starczyło energii na pielęgnację hotelu i ogrodu. Prawdopodobnie oba te czynniki. (zaniedbany ogród i kort tenisowy, z kranu w naszym pokoju leciała bardzo brudna woda, a w pokoju zwisał zerwany przewód elektryczny). Jednakże uprzejmość właścicieli to zrekompensowała.
UsługiPokój i łazienka były zresztą ładne i czyste (ręczniki, ręczniki do rąk, papier toaletowy itp.), z wyjątkiem pierwszego wieczoru, kiedy zauważyliśmy, że dostaliśmy narzutę i pościel, w które po czyszczeniu włożył się kot lub pies. Na prośbę właścicielka szybko je wymieniła.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
































