MIRABELLO Ocena: 3/5 Włochy, San Martino
Róbert Bakó
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Krajobraz wokół jeziora jest oszałamiający: można powiedzieć, że to prawdziwe centrum atrakcji: w promieniu 120 km można doświadczyć różnych przygód: wycieczki, jazda na rowerze, surfing, wspinaczka, zwiedzanie miast, plażowanie itp. Hotel wydał mi się trochę drogi za 55 euro/noc/osoba, ponieważ prawie codziennie jeździłem w inne miejsce wokół jeziora Garda, więc być może bardziej opłacałoby się zatrzymać w hotelu o podobnym standardzie, ale w mniej uczęszczanym miejscu i za niższą cenę. Jednak dla tych, którzy chcą być blisko centrum miasta i pozostać w jednym miejscu, jest to bardziej opłacalne. Oceniam stosunek ceny do jakości hotelu na 3, a doświadczenia związane z jeziorem na 5 z gwiazdką, więc ogólnie ocenę podróży daję 4,5 na 5.
Krajobraz wokół jeziora jest oszałamiający: można powiedzieć, że to prawdziwe centrum atrakcji: w promieniu 120 km można doświadczyć różnych przygód: wycieczki, jazda na rowerze, surfing, wspinaczka, zwiedzanie miast, plażowanie itp. Hotel wydał mi się trochę drogi za 55 euro/noc/osoba, ponieważ prawie codziennie jeździłem w inne miejsce wokół jeziora Garda, więc być może bardziej opłacałoby się zatrzymać w hotelu o podobnym standardzie, ale w mniej uczęszczanym miejscu i za niższą cenę. Jednak dla tych, którzy chcą być blisko centrum miasta i pozostać w jednym miejscu, jest to bardziej opłacalne. Oceniam stosunek ceny do jakości hotelu na 3, a doświadczenia związane z jeziorem na 5 z gwiazdką, więc ogólnie ocenę podróży daję 4,5 na 5.
Czysta, prywatna plaża z pomostem, blisko centrum i drogi.
Na początku września woda w jeziorze jest wyjątkowo przyjemna, letnia: w okolicach Sirmione mogła mieć około 24-26 stopni, na północ 20-22 stopnie, co przy 30-stopniowym upale było bardzo przyjemne po długiej przejażdżce rowerowej/wycieczce.
Na plaży jest około 10 leżaków i 10 parasoli.
Przeciętnie: śniadanie było obfite, z dość dużym wyborem.
ZakwaterowanieW pokoju jest klimatyzacja: działa, ale jest stara i dlatego bardzo hałaśliwa: nie da się obok niej spać, natomiast jest wentylator sufitowy z 3 stopniami prędkości: podstawowy stopień jest cichy i dzięki temu nawet w upale można wygodnie spać. Prysznic jest mały i zasłonięty nylonową zasłoną, więc kąpiel jest trochę niewygodna. Jest natomiast bidet. Pokój przypomina klimat retro z lat 80-tych. Płytki i meble mają około 30-40 lat, ale są w dobrym stanie. W pokoju czuć lekko cierpki zapach (może od środków czystości?), do którego szybko się przyzwyczajasz. Telewizor jest w rogu sufitu: bardzo wygodnie ogląda się go z łóżka/fotela, ale są tylko programy w języku włoskim oraz stacja muzyczna (VH1).
UsługiCodziennie sprzątano i ścielono łóżka. Wi-Fi działało szybko: wideo nie zacinało się. Jest też mały basen o głębokości 120-140 cm, ale w nim nie pływałem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate


















