Ogólne wrażenie mam pozytywne. Może droga z hotelu trochę dłuższa, niż byłam przyzwyczajona, ale wciąż blisko. Wieczorny spacer świetny. Mnóstwo sklepików, marketów, restauracji, barów. Plaża czysta, morze ciepłe. Jedynym negatywem było zachowanie obsługi w hotelu podczas kolacji (personel świetny, pomocny, uśmiechnięty).
PlażaPlaża była około 5 minut pieszo. Było tam 1 leżak i 1 fotelik. Plaża była czysta, posprzątana. Codziennie mogliśmy wybrać, gdzie się położymy, jednak pierwszy i zazwyczaj drugi rząd były już zajęte. Na plaży jest bar, gdzie można kupić jedzenie (tosty, panini, piadine, kanapki itp.) oraz napoje takie jak cola, fanta, piwo, różne kawy, mrożone koktajle itp.
WyżywienieJedzenie było doskonałe. Wybór spośród 3 dań, tylko deser był jeden. Często powtarzały się makarony, ale poza tym mięso, ryby, zupy. Śniadania monotonne. Z rzeczy słonych tylko jeden rodzaj bułki, szynki, sera, jajko. Ze słodkich było więcej do wyboru. Dużo rodzajów ciast, rogalików, pączków, jogurty, nutella, miód, kilka rodzajów chrupków do mleka. Owoce na początku tylko z puszki (ananas, brzoskwinia, śliwka), potem świeże winogrona, śliwki, morele. Największym problemem była jednak obsługa, która wyraźnie faworyzowała innych gości mówiących po niemiecku. Kolacja zaczynała się o 19:30, a wychodziliśmy zazwyczaj o 20:45-21:00. Czasem nawet 10 minut czekaliśmy, aż zabiorą nam talerze, zazwyczaj dostawaliśmy jedzenie jako ostatni, mimo że przyszliśmy pierwsi. Nikt nigdy nie pytał nas o napoje (nawet przy śniadaniu, dopiero trzeciego dnia dowiedzieliśmy się, że przysługuje nam jedna kawa), musieliśmy sami do nich podchodzić i prosić. Często zdarzało się, że przy naszym stole brakowało sera. To wszystko psuło mi ogólne wrażenie z wakacji i przede wszystkim z hotelu. Potem nie było szans, by zdążyć na zachód słońca, bo cały wieczór spędzało się na kolacji, którą można by zjeść w 45 minut.
ZakwaterowaniePokoje były czyste, sprzątane codziennie. W łazience była prysznic, co było dla mnie dużym plusem. Klimatyzacja działała w określonych odstępach czasu, a w pokoju była działająca mała lodówka. Rano i wieczorem miałem dostęp do Wi-Fi nawet w pokoju (drugie piętro). Mieliśmy pokój z balkonem wychodzącym na ulicę, a ponieważ hotel nie znajduje się na głównej promenadzie, w nocy panował całkowity spokój.
UsługiOkresowy problem był tylko z Wi-Fi, która czasami nie działała nawet na recepcji. W hotelu był bar, gdzie za przystępne ceny można było napić się drinka, wody lub kawy. Przy basenie było około 15 leżaków, ale około godziny 16 słońce już nie świeciło ani na basen, ani na leżaki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate