Muszę Cię zapewnić z góry, że uważam Twoje usługi za całkowicie poprawne i że Twoje biuro udzieliło mi całkowicie otwartych i prawdziwych informacji o miejscu pobytu oraz spełniło wszystko, co obiecało. Nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń co do podróży do miejsca pobytu i z powrotem, włącznie z usługami delegatki na miejscu. Większość klientów, w tym przypadku niesłusznie, jednak będzie kojarzyć jakość wspomnianego hotelu z biurem, w którym kupili wycieczkę, i to jest szkoda. Dlatego gorąco polecam wykluczyć ten hotel z Twojej oferty, ponieważ tylko szkodzi Twojej dobrej i z pewnością ciężko budowanej reputacji.
PlażaPlaża była bardzo ładna i sprzątana codziennie. Leżaki i parasole były dostępne za opłatą. Woda była przyjemna i czysta, choć dzięki wodzie z pobliskiego ujścia górskiego strumienia trochę chłodniejsza. Dno piaszczyste, bez jeżowców i muszli.
WyżywienieSamodzielnym i dość wstrząsającym rozdziałem jest stołówka tego hotelu, gdzie duża liczba wypoczywających korzysta z bufetu, jednak organizacja i układ stołówki były, biorąc pod uwagę liczbę korzystających, absolutnie rozpaczliwe. To, że menu podczas mojego czternastodniowego pobytu zmieniało się minimalnie, byłoby chyba najmniejszym problemem. Mleka praktycznie tam nie widziałam, a o higienie można by bardzo skutecznie wątpić. Jako przykład niewiarygodnej organizacji podam wąski kącik (2 x 1,5 m), przez który codziennie musieli się przeciskać wszyscy korzystający z posiłków, ponieważ w jednym miejscu znajdowała się sterta mokrych talerzy, obok automat do kawy, obok koszyki z sztućcami, a dalej bufet, gdzie ludzie nakładali sobie potrawy. Ten chaos, przepychanki i ciągłe czekanie na uzupełnienie czegoś (potraw, sztućców, talerzy…) trudno opisać, to trzeba przeżyć.
ZakwaterowanieChociaż w katalogu hotel (Metropol Beach) jest oznaczony jako (***+), pracownik biura otwarcie poinformował nas, że jest to hotel kategorii (**) i dlatego nie oczekiwałam żadnego luksusu. Zakwaterowanie, sprzątanie i czystość w pokoju były odpowiednie, a drobna naprawa światła w toalecie, która trwała 3 dni, czy możliwość korzystania z klimatyzacji za opłatą, nie zaskoczyły mnie. Jednak to, co zasługuje na szczególną uwagę, to słabe usługi recepcji, wszechobecny zapach kanalizacji (szamba) zarówno w pokoju, jak i wokół hotelu oraz w jadalni.
UsługiNa recepcji panował wieczny chaos, recepcjoniści ewidentnie nie nadążali z naporem gości, nie przekazywali nikomu wiadomości (np. prośby o naprawę światła, patrz wyżej), a ich informacje o miejscu były znikome. Rozumiem, że recepcjonista mówiący po rosyjsku nie zna angielskiego, ale powinien tam być ktoś, kto potrafi komunikować się również po angielsku lub niemiecku, co czasami stanowiło problem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate