Studio San Giorgio Grecja, Riwiera Olimpijska, Paralia
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2016
Od razu po przylocie czekaliśmy na lotnisku trzy godziny. Przylecieliśmy o wpół do szóstej, o siódmej delegatka powiedziała nam, że spotkamy się przy autobusie i pojedziemy. O siódmej tam czekaliśmy i nikt już do nas nie przyszedł, żeby coś powiedzieć, a wyjechaliśmy z lotniska dopiero o wpół do dziewiątej, nawet się nie przeprosiła. Nikt nas o niczym nie poinformował.
Od razu po przylocie czekaliśmy na lotnisku trzy godziny. Przylecieliśmy o wpół do szóstej, o siódmej delegatka powiedziała nam, że spotkamy się przy autobusie i pojedziemy. O siódmej tam czekaliśmy i nikt już do nas nie przyszedł, żeby coś powiedzieć, a wyjechaliśmy z lotniska dopiero o wpół do dziewiątej, nawet się nie przeprosiła. Nikt nas o niczym nie poinformował.
Woda nie była krystalicznie niebieska, była raczej zielona i wszędzie było pełno glonów, a czasem nawet jakaś meduza. Na plaży nie ma prywatności, wszędzie jest dużo ludzi.
WyżywienieMieliśmy własne.
ZakwaterowaniePrzeciętne. Cieszyliśmy się, że mieliśmy pokój od strony basenu, a nie przy ruchliwej ulicy. Jednak w nocy było tu dużo komarów, które przyciągała woda.
UsługiNie oczekuj żadnych usług od hotelu. Właściciel wydaje się miły, ale nie zależy mu na zadowoleniu klientów, raczej na tym, jak najwięcej zarobić na drinkach przy basenie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Marie Bílá
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2016
wakacje spełniły moje oczekiwania
wakacje spełniły moje oczekiwania
plaża dość mała, więc chodziliśmy dalej, gdzie nie było tak tłoczno
Wyżywienieposiłki były dostępne, a dodatkowo jest sklep Lidl
Zakwaterowaniepokój duży, ale łóżka dla 2 osób, ogólnie ciasno
Usługiusługi bardzo dobre
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
















