Corali Beach Ocena: 3/5 Grecja, Kreta, Scaleta
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Zamówiliśmy wycieczkę przez biuro podróży z CK. Mieliśmy być zakwaterowani w 3-gwiazdkowym aneksie przylegającym do 4-gwiazdkowego hotelu Blue Sky Beach, gdzie mieliśmy również korzystać ze wszystkich usług all inclusive. Zaraz po przylocie pani delegatka poinformowała nas, że ze względu na brak miejsc zostaniemy zakwaterowani w innym hotelu Corali, około 200 m od pierwotnego hotelu, ale zapewniła nas, że podniesiemy kategorię o jedną gwiazdkę. Kłamstwo! Już samo to, że zamawia się hotel, którego ostatecznie się nie otrzymuje, było dla nas trochę za dużo. Ale cóż, pomyśleliśmy, zobaczymy. Hotel bardzo poniżej średniej, według Pantour 4 gwiazdki, według recenzji Google i innych źródeł tylko dwie. Ostatnią kroplą było to, gdy pani delegatka na spotkaniu informacyjnym drugiego dnia zwróciła uwagę, że każdy powinien się żywić w swoim hotelu. Więc nie tylko nie otrzymaliśmy zakwaterowania, które zamówiliśmy, ale nawet nie mieliśmy mieć pierwotnych usług. Po złożeniu skargi na to, zgodzono się i mogliśmy chodzić na posiłki do Blue Sky Beach. Mimo to ogólne wrażenie z organizacji, podejścia i sposobu rozwiązywania było bardzo negatywne i nigdy więcej!
Zamówiliśmy wycieczkę przez biuro podróży z CK. Mieliśmy być zakwaterowani w 3-gwiazdkowym aneksie przylegającym do 4-gwiazdkowego hotelu Blue Sky Beach, gdzie mieliśmy również korzystać ze wszystkich usług all inclusive. Zaraz po przylocie pani delegatka poinformowała nas, że ze względu na brak miejsc zostaniemy zakwaterowani w innym hotelu Corali, około 200 m od pierwotnego hotelu, ale zapewniła nas, że podniesiemy kategorię o jedną gwiazdkę. Kłamstwo! Już samo to, że zamawia się hotel, którego ostatecznie się nie otrzymuje, było dla nas trochę za dużo. Ale cóż, pomyśleliśmy, zobaczymy. Hotel bardzo poniżej średniej, według Pantour 4 gwiazdki, według recenzji Google i innych źródeł tylko dwie. Ostatnią kroplą było to, gdy pani delegatka na spotkaniu informacyjnym drugiego dnia zwróciła uwagę, że każdy powinien się żywić w swoim hotelu. Więc nie tylko nie otrzymaliśmy zakwaterowania, które zamówiliśmy, ale nawet nie mieliśmy mieć pierwotnych usług. Po złożeniu skargi na to, zgodzono się i mogliśmy chodzić na posiłki do Blue Sky Beach. Mimo to ogólne wrażenie z organizacji, podejścia i sposobu rozwiązywania było bardzo negatywne i nigdy więcej!
Kolejnym powodem, dla którego wybraliśmy hotel Blue Sky Beach, było to, że plaża znajduje się tuż po drugiej stronie drogi. Niestety byliśmy zakwaterowani gdzie indziej i musieliśmy chodzić na plażę. Było to około 200 metrów, ale chodzi o zasadę i podejście firmy Pantour, ponieważ tego nie zamawialiśmy.
WyżywienieZamówiliśmy taki hotel, aby nie musieć chodzić na all inclusive do hotelu oddalonego o kilkaset metrów, a niestety tego nie otrzymaliśmy. Jeśli chodzi o jedzenie, nie mogę narzekać, zawsze było dużo świeżych i smacznych warzyw, sałatek, serów, dania główne się zmieniały i wszystko, co próbowaliśmy, było bardzo smaczne.
ZakwaterowanieBlue Sky Beach - nie wiem, nie byliśmy tam zakwaterowani. Corali - poniżej średniej, ale żeby nie krzywdzić personelu, zawsze było czysto, codziennie zamiatane i wynoszone śmieci.
UsługiOdpowiadający.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Richard Chylík
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wakacje w Corali Beach są bardziej odpowiednie dla skromniejszej klienteli, która nie szuka przesadnego luksusu, ale raczej spokojniejszych i być może bardziej romantycznych miejsc.
Wakacje w Corali Beach są bardziej odpowiednie dla skromniejszej klienteli, która nie szuka przesadnego luksusu, ale raczej spokojniejszych i być może bardziej romantycznych miejsc.
Oddalony od samego hotelu o około 100 m - tuż przy hotelowej restauracji, z której tarasu podczas posiłku można podziwiać widoki na morze oddalone zaledwie o 10 m. Plaża naturalna z grubszym, ciemniejszym piaskiem i pięknymi skałami (w niektórych miejscach skały niestety utrudniały dostęp do morza, ponieważ występowały także na dnie morza). Plaża słabo utrzymana - niemal codziennie pojawia się nowa porcja wodorostów - niektórym wodorosty mogą nie przeszkadzać, w końcu są naturalnym „wyposażeniem” morza... :-) Na szczęście wyrzucone na brzeg wodorosty szybko wysychały na słońcu, więc nie było ich czuć. Jednak gospodarzowi nie zazdroszczę sytuacji, ponieważ po wybudowaniu pobliskiego dużego hotelu Creta Star nie ma jak wywozić wodorostów z plaży, musiałby je chyba ręcznie wynosić przez swoją restaurację...
WyżywieniePerfekcyjna typowa kuchnia grecka, na śniadanie bardzo dobrej jakości jogurt w nietypowym (u nas) połączeniu z miodem, oferta serów, salami, jajka na twardo, słodkie pieczywo, nutella, pomidory, papryka, melon, każdy mógł wybrać według swojego gustu, choć codzienna oferta się powtarzała, do tego kawa, herbata, sok pomarańczowy; na kolację 5 dań: sałatka warzywna (około 5 rodzajów - najbardziej lubiłem „Grecką”), przystawka (również różnorodny wybór - najbardziej lubiłem Tzatziki), zupa (najbardziej smakowała mi grzybowa - była inna niż u nas, raczej kremowa), wybór dań głównych (według uznania ryby, wieprzowina, makarony, pizza, musaka itp.), deser (wyśmienity wypiek), jogurt z miodem lub lody. Napoje (na przykład niepotrzebnie przesycone piwo) płacił każdy sam (poza abonentami All inclusive). Na koniec podsumuję: przy wykupieniu samego półpensjonatu nikt na pewno nie będzie głodny, ponieważ w ciągu tygodnia pobytu można przybrać nawet kilka kilogramów, i to nawet przy intensywnym pływaniu czy innych aktywnościach fizycznych... :-) Nie przywoźcie więc nic na ewentualne przygotowanie obiadu, w hotelu i tak nie ma możliwości gotowania, więc nie ugotujecie nawet zupy z torebki! :-)
ZakwaterowanieJest to mały hotelik raczej rodzinnego typu, oddalony od głównej drogi około 200 m, od morza około 100 m.
W niektórych pokojach łóżka są oddzielone i nie ma możliwości ich złączenia, ponieważ są na stałe przymocowane do podłogi, więc zakochane pary muszą albo zmienić pokój, albo korzystać tylko z jednego łóżka...:-)
Pokojówka dbała o czystość starannie codziennie, czasem wyrzucała nawet butelki, które zostawiliśmy na stole do ponownego użycia...:-)
Jak ktoś już wcześniej pisał, projektant budowlany nie rozwiązał dobrze wejścia do wspólnej łazienki z WC (każdy pokój ma własne zaplecze sanitarne), drzwi są niepotrzebnie bardzo szerokie i przy ich otwieraniu w małej łazience trudno się obrócić.
Uwaga na komary, jest ich tam mnóstwo, więc zaopatrzcie się w skuteczny repelent! Ktoś radził zamykać balkonowe drzwi na noc w połączeniu z włączoną klimatyzacją (która jest bezpłatna), ale my woleliśmy oddychać świeżym, nadmorskim powietrzem, nawet kosztem częstych wizyt komarów.
Basen z słodką (ciągle uzupełnianą lub filtrowaną) wodą bezpośrednio na terenie obiektu, jednak większość ludzi przyjechała nad morze, aby się w nim kąpać, a nie w chlorowanej słodkiej, choć całkowicie czystej wodzie. Basen z pewnością docenią małe dzieci, dla których obok jest mały brodzik... Sympatyczny gospodarz zaoferował nam za 10 euro za osobę przejażdżkę swoim motorowym łodzią (dla czterech pasażerów) wokół pobliskich skał (w kierunku wschodnim) i odwiedziliśmy 5 małych jaskiń - tę wycieczkę gorąco polecam...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate






































