<a href="https://www.travelplanet.pl/wakacje/brazylia/" target="_blank">Brazylia</a> jest krajem <strong>wyżynnym</strong>. Tereny powyżej 300 m n.p.m. pokrywają około 70% powierzchni. Na północy kraju leży południowy fragment <strong>Wyżyny Gujańskiej</strong>. Znajduje się tu najwyższe wzniesienie kraju - <strong>Neblina</strong>, o wysokości 3014 m n.p.m. Znad falistej równiny wznoszą się strome, izolowane piaskowcowe wzgórza, o charakterystycznych kształtach stoliw.

Pogoda w Brazylii

Dzisiaj, 18.9 30°C
Brazylia jest krajem wyżynnym. Tereny powyżej 300 m n.p.m. pokrywają około 70% powierzchni. Na północy kraju leży południowy fragment Wyżyny Gujańskiej. Znajduje się tu najwyższe wzniesienie kraju - Neblina, o wysokości 3014 m n.p.m. Znad falistej równiny wznoszą się strome, izolowane piaskowcowe wzgórza, o charakterystycznych kształtach stoliw.

Największą krainą geograficzną Brazylii jest Wyżyna Brazylijska. Położona jest ona na południe od Niziny Amazonki i zajmuje 60% powierzchni kraju. W rzeźbie wyżyny wyróżnić można kilka płaskowyżów, które porozdzielane są od siebie licznymi łańcuchami górskimi i głębokimi dolinami rzek. Wschodni kraniec wyżyny ma wysokość blisko 3 000 m n.p.m. Ku zachodowi i północy wyżyna stopniowo się obniża, a ku wybrzeżom Atlantyku opada stromą, prawie pionową krawędzią. Porozcinana jest głęboko wciętymi dolinami rzecznymi. Wody spływające z wyżyny tworzą tu wysokie wodospady.

Najbardziej znane kaskady znajdują się na rzece Iguaçu i uznawane są za jedne z najpiękniejszych wodospadów świata. Najwyższym wierzchołkiem wyżyny jest Bandeira (2890 m n.p.m.).

W wielu miejscach występują charakterystyczne wzgórza zbudowane z granitów, o kopulastym kształcie wielkich głów cukru. Na zachód od Płaskowyżu Centralnego znajduje się najbardziej rozległy na kontynencie obszar bagienny i torfowiskowy, zwany Pantanalem. Odznacza się stosunkowo niezmienionym środowiskiem i objęty jest ochroną jako park narodowy. Kraina ta przechodzi ku zachodowi w Mato Grosso, teren trawiastej sawanny.

Pomiędzy obydwiema wyżynami rozciąga się jeden z największych na świecie terenów nizinnych. W jego obrębie znajduje się największe dorzecze świata: Amazonka, wraz z ponad 200 dopływami, które zajmuje ponad 5 mln km2. Amazonka jest najdłuższą rzeką świata (6520 km), a płynące w jej dorzeczu wody stanowią 20% światowych zasobów słodkiej wody. Przy wysokich stanach wody przepływ w rzece może wynosić nawet do 300 000 m3/s. Na całym obszarze Brazylii Amazonka jest żeglowna, a jej szerokość przy ujściu wynosi 20 km. Oprócz potężnego dorzecza Amazonki, ważne są dwa inne wielkie systemy rzeczne: La Platy (Paragwaju i Parany) na południu, a na wschodzie - Săo Francisco. Rzeki te, ze względu na występowanie w ich korytach licznych progów i wodospadów, są żeglowne jedynie na krótkich odcinkach. Z jezior większe znaczenie mają jedynie płytkie jeziora nadbrzeżne, w tym największe Lagoa dos Patos i Mirim.

Brazylia leży w strefie klimatów gorących. Na Nizinie Amazonki panuje klimat równikowy wilgotny. Średnie roczne temperatury nie są co prawda bardzo wysokie: 24-25°C. Jednak wysoka wilgotność powietrza z opadami rzędu 2 500 - 3 500 mm rocznie sprawia, że powietrze jest duszne i uciążliwe. Na Wyżynie Brazylijskiej dominuje natomiast typowy klimat zwrotnikowy, ze średnią temperaturą 19-26°C. Latem wyraźnie zaznacza się tam pora deszczowa. W klimacie podrównikowym suchym położona jest północno-wschodnia część kraju. Zdarzające się tu susze często mają katastrofalny charakter. Południe Brazylii to strefa klimatów podzwrotnikowych z łagodnymi zimami i deszczami przez cały rok. Na większości obszaru mogą wystąpić sporadycznie zimowe przymrozki, stanowiące duże zagrożenie dla plantacyjnych upraw kawy. Dzieje się to za sprawą zimnych mas powietrza, które mogą napłynąć z południa, ze strefy antarktycznej.

W kraju tym świat przyrody ożywionej jest bardzo bogaty. Brazylia zajmuje pierwsze miejsce w świecie pod względem ilości gatunków ssaków naczelnych, płazów i roślin, trzecie miejsce w ilości gatunków ptaków, a czwarte - motyli i gadów. Lasy rosnące w dorzeczu Amazonki stanowią około 30% wszystkich lasów świata.
Największą atrakcją turystyczną są wodospady Iguaçu. Chętnie odwiedzane są również wybrzeża oraz tereny puszczy tropikalnej.

Opinie o miastach w Brazylii

4,8
Fortaleza drivex
...Poczulam sie jak Kolumb,stanawszy na pudniowej polkuli... Ogólnie: Oczarowana ...po 13 godzinach lotu ,ladujemy na rozgrzanej poludniowej polkuli..a w Kraju snieg i zimno...Palmy,goraco,rozesmiani,roztanczeni Brazylijczycy juz na lotnisku witaja nas jeszcze cieplej.Potem hotel,tu tez sympatyczne spojrzenia obslugi..Potem pokoj i powitanie z Atlantykiem,jakim cieplym..Choc szybko zapada zmrok idziemy na plaze zamoczyc nogi ,bo przeciez jak tu nie dac sie ochlapac cieplym falom bezkresnego oceanu...
Atrakcje turystyczne: Organizowane wycieczki sa atrakcyjne...mozna jednak samemu zorganizowac sobie wypady...Godne polecenia sa buggi...Byc w Brazylii,znaczy jechac na buggi,po plazy,wsrod skal,niczym przez kanion dopasc lagune,ktora jest jedyna slodka woda w pustyni bialego piachu...Spacery wzdluz plazy,do Beberibe ,to super sporcik ,ale uwaga...tylko godziny przedpoludniowe,potem goraco,albo przyplyw moze nas zaskoczyc i nie ma powrotu plaza....Wieczorki folklorystyczne,to tez kulturalna rozrywka,ujmujace tance,stroje przenoszace nawet w ta Brazylie srodkontynentalna.Wycieczka do Fortalezy,miejsca ladowania przenosi nas do wielkiego miasta,pelnego wysokosciowcow,wielkiej 2-milionowej aglomeracji,gdzie tetni zycie,jest bardzo wesolo,a zycie toczy sie predko...Wycieczka do dzungli brazylijskiej,z plantacja trzciny....to inny swiat ,pelen niecodziennych atrakcji i niespodzianek...pewno wiele jest jeszcze miejsc cudownych,ale czasu malo i tez kosztowne ....
Aktywny wypoczynek: Spacery po plazy,spacery i jeszcze raz spacery...Poza tym plywanie w morzu,jak kto umie,masaze fal morskich,swietne...no i baseny...Dogodne polozenie basenow sprawia,ze mozna prosto z morza skorzystac z kapieli w basenie...no i tu organizowane sa rozne zabawy ruchowe przez animatorow.W basenie i na plazy mozna sie poruszac swietnie,a wieczorami w rytmie muzyki brazylijskiej przetanczyc cala noc sambe....Mozliwosc korzystania z Aqua Parku,przenosi nas w kraine zabaw dziecinnych,z mozliwoscia obcowania ztutejsza bogata flora i fauna...Paw,brazylijskie kury i nieznane mi futrzaczki licza okrazenia ,ktore plynac pokonujemy malpia wyspe...w przerwach popijajac mleko kokosowe prosto ze schlodzonego orzecha...W jeziorku przy hotelu mozna bylo wykazac sie zdolnosciami wedkarskimi i lowic na patyk TAKIEEE RYYYBY.oczywiscie potem wrzucalismy je z powrotem .Ale byla frajda...Jeziorko to nazwalam sobie po swojemu OBRIGADO,co znaczy dziekuje....Bo ono tez bylo cudowne...
Życie nocne: Urozmaicone wieczorki sprawiaja,ze nie ma czasu na nude..Wieczory folklorystyczne,wystepy zespolow wokalno-tanecznych,wystepy wokalistow,pokazy capoiery...w zupelnosci wypelnia czas wieczorem,a potem dyskoteka do upadlego,bo rytmy brazylijskie zwalaja z nog,a potem disco on the beach...z roznego smaku caipirinia....och,chce sie tam byc...Jak na polozenie tego hotelu zycie nocne wystarczajaco bogate,no i tez zalezy od integracji z towarzystwem...nam sie UDALO!!!Teraz pozostaly tylko nagrania zespolu Semaforo Do Forro...super-polecam,przenosza do Ceary,regionu ,ktory goscil i upajal nas 10 dni...
Komunikacja: W obrebie wioski tylko piesze wycieczki.Mozna wynajac rowniez taksowke,lub male autko..Z tym nie ma problemu,za kilka dolarow dojechac mozna wszedzie,nio z wyjatkiem Rio de Janeiro bo tam to juz tylko samolot.Ale tak daleko nie siegalismy...Nio i obowiazkowo buggi,po plazy,wsrod czerwonych niczym kanion skal..prosto do laguny,a tam kapiel w wodzie krystalicznie czystej..bez krokodyli...Poza tym hotel posiada wypozyczalnie samochodow,ale nikt raczej nie korzysta z tej opcji,bo lepiej wynajac mieszkanca wioski z autem i pedzic przed siebie,on dowiezie,poczeka i przywiezie...ceny umowne...
Jedzenie i restauracje: Jedzenie wspaniale,nic dodac,nic ujac!poprostu odjazd.Bufety szwedzkie przelewaly sie od proponowanych dan.Nigdy w przeciagu 10 dni nie powtorzyly sie dania.Zupy,miesa ryby serwowane w roznych postaciach nie do przejedzenia.Kosztujac chocby kazda z nich,nie bylibysmy w stanie sprawdzic wszystkiego.Roznorodnosc dan ,serwowana w kazdy dzien inna kuchnia,tudziez specjaly kuchni brazylijskiej pozwolily zatesknic za polskim zurkiem i kapucha ze schabowym...owoce i desery to juz osobny rozdzial...te pozwolily nam rozkoszowac podniebienia i dosladzac i tak bajecznie slodkie zycie nad Atlantykiem...
Zdrowie i bezpieczeństwo: nie ma problemu z dostawa lekow badz opieka lekarza.W razie koniecznosci zlozyc zamowienie na lek w recepcji i leki za dodatkowa ,symboliczna oplate dotra w ciagu kilku godzin.Lekarz rowniez przyjezdza na miejsce,o to juz troszczy sie personel hotelu..Zreszta polecam zabrac podstawowe leki p/goraczkowe,p/biegunkowe,choc oni maja swoje specyfiki..napewno panthenol,bo sloneczko nawet za chmurami ,operuje mocno,w koncu promienie padaja pod katem 90 st,to przeciez 3 stopnie ponizej rownika...jakis altacet na stluczenia,cos p/bolowego...nio ,ale najlepiej nie chorowac,w koncu jedziemy po odpoczynek...Jest bezpiecznie,na terenie hotelu jest bardzo bezpiecznie,nic nikomu nie zginelo,nikomu nic sie nie stalo...mozna tylko przestraszyc sie duzych zab,ewentualnie goniacych ,zwinnie jaszczurek,ale i one dodaja uroku temu miejscu.W miescie trzeba uwazac,jak wszedzie,zeby nikt nie okradl,nie zdarl lancuszka,czy nie wyrwal kamery...ale to juz wszystkiego mozna dowiedziec sie na miejscu...
Pogoda: W kraju zima,snieg brrrr...zimno...tam wiecznie cieplutko,nawet u schylku lata,w przeddzien jesieni...Upalnie,goraco,ocean cieplusi,a nawet 5-cio minutowe deszcze w tym czasie sa ochloda i czyms nawet swojskim,nie przerazajace,bo ulewne ,ale krotkotrwale...To byl przelom marca i kwietnia,oj dzialo sie pieknie...
Plaża: Plaza rewelacyjna,duza,szeroka do poludnia ,bo odplyw,popoludniu sie zweza,bo znow przyplyw.Czysciutko.Mnostwo muszli,takie sliczne z dziurkami...Lezaczki ,parasole...i brazylijskie cudowne slonce,cieplutki ocean,szumiacy,przypominajacy o korzystaniu z jego dobroci,bo czas plynie nieublagalnie i pora sie pozegnac ,moze do nastepnego roku...wroce tam napewno...do hotelu,do wspanialej Oslugi i wszystkich ,ktorzy przyczynili sie do bajecznie spedzonego urlopu,w tym raju,jakim okazala sie Praia das Fontes....

Brazylia na skróty