Fiesta Americana Punta Varadero Ocena: 4/5 Kuba, Varadero, Varadero
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Listopad 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Grudzień 2019
Kuba ma piękne plaże, a przy tym ośrodku warto tam być. Jeśli jesteś typem osoby lubiącej ośrodki wypoczynkowe, będziesz z tej wycieczki zadowolony. Na pewno opuść hotel przynajmniej na 2 fakultatywne wycieczki. Zobaczysz prawdziwą Kubę przynajmniej z autobusu. Życie tam bowiem w niczym nie przypomina życia w turystycznym ośrodku. Oferują też wycieczki z czeskim przewodnikiem.
Kuba ma piękne plaże, a przy tym ośrodku warto tam być. Jeśli jesteś typem osoby lubiącej ośrodki wypoczynkowe, będziesz z tej wycieczki zadowolony. Na pewno opuść hotel przynajmniej na 2 fakultatywne wycieczki. Zobaczysz prawdziwą Kubę przynajmniej z autobusu. Życie tam bowiem w niczym nie przypomina życia w turystycznym ośrodku. Oferują też wycieczki z czeskim przewodnikiem.
Niesamowite odcienie niebieskiego, łagodne opadanie plaży. Naprawdę piękny widok, jak z pocztówki. Nawet po 50 m woda sięga mniej więcej do pasa. Więc pływacy muszą płynąć dalej. Fale, czy to małe, czy większe (w zależności od wiatru), są zawsze obecne. Spokojnej tafli wody nie doświadczyliśmy ani razu. Co nam odpowiada. To w końcu ocean. Po południu zawsze wiało mocniej i subiektywnie niektórym osobom mogło być zimno z powodu wiatru. Wiatr zawsze wiał od oceanu. My radziliśmy sobie, przenosząc się do basenu, tam nie wiało i było ciepło. Byliśmy w terminie 20-30 listopada. Na brzegach czasami pojawiała się naniesiona morska trawa. Ale wcale to nie przeszkadzało. Nie było jej dużo.
WyżywienieJedzenie w ośrodku jest w porządku - zasadniczo duży wybór, który się powtarzał, a niektóre rodzaje potraw były zawsze zmieniane. Śniadania super - jest tam wszystko. Obiady i kolacje - oprócz bufetów dostępny jest bar, gdzie przygotowują makaron na poczekaniu oraz bar z grillem z mięsem i rybami na poczekaniu. Mają też 3 tematyczne restauracje - włoską, kubańską, meksykańską (ta jest raczej bufetem). Na wszystkie trzeba zrobić rezerwację stolika na recepcji. Włoska była naprawdę dość słaba, chyba dlatego, że znamy ją lepiej niż Kubańczycy. Kubańska była świetna. Wszystko jest w ramach all inclusive (więc nie płacisz dodatkowo). Czasami w restauracji czuć było nieprzyjemny zapach - chyba z kuchni. Ceny poza hotelem są europejskie. Kubańczycy szybko się tego nauczyli... Na przykład zwykły pub w Hawanie oferuje drink za około 5 euro. Napoje bezalkoholowe gdzieś w budce około 2 euro. Ceny, które obowiązują Kubańczyków, nie obowiązują turystów. Jedzenie podobnie. Powiedziałabym, że to, co wypróbowaliśmy poza hotelem - czyli plaża na południu Kuby, miasto Varadero i Hawana - ceny około takie jak w Bratysławie.
ZakwaterowaniePokój duży i przestronny. Balkon przestronny z miejscem do siedzenia. Zaskakująco wysokie i dobrej jakości materace. Spało się tam doskonale. Nasz był na najwyższym piętrze z widokiem na basen, więc fajnie.
Inaczej widać upływ czasu na przestrzeniach, miejscami obdrapane ściany. Miejscami małe mrówki w łazience.
W toaletach przy wspólnych przestrzeniach na parterze widziałam coś, co przypominało karalucha... trudno powiedzieć. Codziennie to ciepły kraj, a ośrodki są przewiewne, a wspólne przestrzenie są de facto połączone z naturą, więc natura może do was przyjść ;-) To może się zdarzyć wszędzie w ciepłym klimacie, tylko tego nie widzicie ;-) Idealnie poprosić o pokój im wyżej, tym lepiej.
Wejściowa recepcja piękna, przewiewna i jasna, zasadniczo bez ścian, tylko podpory. Baseny fajne.
Usługi hotelu już osiągają europejski standard. Jest tam wszystko, czego można oczekiwać w takim ośrodku. Personel uprzejmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Petr K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Październik 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Listopad 2019
Pierwsze wakacje na Kubie i wielka satysfakcja. Podróż jest długa, a po przylocie do Hawany czeka jeszcze 3,5 godziny autobusem – ten hotel jest na samym końcu półwyspu, więc podróżowania jest całkiem sporo. Transfer z i na lotnisko oraz wycieczki mieliśmy z delegatem – absolutnie perfekcyjne, bardzo dziękujemy. Polecamy wycieczkę gdzieś poza turystyczny obszar Varadero – tam zobaczycie prawdziwą Kubę. Miejscowi są bardzo mili i nie przeszkadzają nawet podczas zakupów i podobnych sytuacji.
Pierwsze wakacje na Kubie i wielka satysfakcja. Podróż jest długa, a po przylocie do Hawany czeka jeszcze 3,5 godziny autobusem – ten hotel jest na samym końcu półwyspu, więc podróżowania jest całkiem sporo. Transfer z i na lotnisko oraz wycieczki mieliśmy z delegatem – absolutnie perfekcyjne, bardzo dziękujemy. Polecamy wycieczkę gdzieś poza turystyczny obszar Varadero – tam zobaczycie prawdziwą Kubę. Miejscowi są bardzo mili i nie przeszkadzają nawet podczas zakupów i podobnych sytuacji.
Plaże łagodne z drobnym piaskiem i przepięknie puste. Można iść plażą aż na koniec półwyspu (około 2 km) i nie spotkać ani jednej osoby - rewelacja. Plaża przy hotelu ma leżaki i parasole, nie ma problemu (tylko nie dostaniesz plażowego ręcznika). Morze jest płytkie i bardzo ciepłe (nigdzie indziej nie doświadczyłem tak ciepłej wody), dalej od brzegu rośnie trawa morska, ryb nie jest wiele, ale widziałem kilka razy nawet płaszczkę.
WyżywienieJedzenie raczej przeciętne, ale odpowiada to temu, że jesteście na Kubie (w porównaniu z doświadczeniami ludzi z innych hoteli nasza oferta była super). Wybór nie jest zbyt duży, ale na pewno nie głoduje się. Spodziewałem się znacznie większego wyboru owoców, ale kiedy dowiedziałem się, jak działa cała socjalistyczna Kuba, nie dziwiłem się już temu zbytnio. Doskonała kawa i drinki :-)
ZakwaterowanieHotel nie jest najnowszy, ale wszędzie czysto. Pokoje przestronne z balkonem, ładnie wyposażone. Klimatyzacja bez problemów - upał i wilgoć są tutaj przyjemne :-)
Resort jest ogromny i w czasie naszej podróży (koniec października, początek listopada) było tu bardzo mało ludzi - całkowita rewelacja, jeśli to Ci odpowiada.
Wieczorem dużo komarów (zdecydowanie polecam repelent), po prostu tropiki (upał i wilgoć).
Pogoda w tym okresie super, w ciągu dnia około 33 stopni, a deszcz padał tylko w nocy.
Usługi hotelowe całkowicie w porządku, personel uprzejmy i miły. Wifi tylko w centralnej części hotelu i trzeba kupić czasowo ograniczony dostęp - nie jest to drogie. Poza tym na Kubie internet działa słabo. Ogrody hotelowe pięknie utrzymane, palmy kokosowe gdziekolwiek się spojrzy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate






























