Piękna plaża i morze, ale mieliśmy dość pecha z pogodą, bardzo wiało, czasami marzliśmy na plaży. Przez trzy dni w ogóle nie mogliśmy się kąpać, były ogromne fale i zimno. Wycieczka do Hawany była piękna.
PlażaMorze piękne, czyste, wspaniały kolor. Plaża ładna, biały piasek, dużo muszli, czasami wymagałaby sprzątania.
WyżywienieNic specjalnego. Ciągle to samo, rozgotowane spaghetti z resztkami ze śniadania, kurczak z ryżem... Śniadania całkiem znośne. Soki, lody, sztuczne ciastka. W ramach all inclusive doskonała kawa (espresso, cappuccino... różne kawy z likierami...). Do wyboru było wiele drinków, których jednak nigdy nie mieli, te które mieli nie były niczym specjalnym.
ZakwaterowanieW pokoju mieliśmy ogromne karaluchy. Z sufitu w łazience kapała woda. Prysznic prawie nie leciał. Na toalecie prawie nigdy nie było papieru toaletowego.
UsługiPersonel często niechętny, zachowujący się tak, jakby się ich zawracało głowę. Wifi za opłatą, przez połowę pobytu jednak było niedostępne. Nagły brak papieru toaletowego, okropne toalety. W jadalni brudne obrusy. W całym hotelu straszny przeciąg i zimno.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate