Super, piękne wakacje, czyste morze, zakwaterowanie blisko plaży.
PlażaByła około 50 metrów od zakwaterowania. Taki szary, grubszy żwir i kamyczki. Morze było około 2 metry głębokie, super dla dzieci (mamy dwie: 3 lata i 6 lat), ale dalej w morzu były kamienie i dużo jeżowców, ale świetne do snorkelingu (buty do wody konieczne). Starsze dziecko nauczyło się tu pływać, morze było spokojne i płytkie.
Cały dzień spędziliśmy tu tylko raz, kolejne dni jeździliśmy na inne plaże (głównie autobusem, dwa dni mieliśmy też wypożyczony samochód, ale wtedy jeździliśmy głównie w głąb wyspy). Na wyspie jest kilkanaście piękniejszych plaż niż ta w Potos.
Polecam:
1/ Paradise beach z delikatnym złotym piaskiem i dużymi falami, naprawdę super fale!!! Autobus z Potos za 3,5 EUR (dzieci do 6 lat za darmo)
2/ Metalia beach niedaleko Potos, na początku Limenarie, byliśmy tam 2 razy, raz wróciliśmy pieszo, piękny spacer, inaczej autobus do Limenarie za 3,2 EUR.
3/ Golden beach, najpiękniejsza plaża na wyspie, złoty piasek, spokojne morze, bardzo długo płytko, idealna plaża dla dzieci, byliśmy tam samochodem, ale jeździ tam też autobus, koszt około 4,4 EUR (nie jestem pewna).
4/ Psilli Amos, autobus 1,6 EUR, ładna mała plaża, na początku leżaki za konsumpcję, świetna tawerna, chyba najlepsza, jaką odwiedziliśmy.
5/ i żeby nie zapomnieć, plaża na półwyspie Aliki, ale nas nie zachwyciła, półwysep jest jednak przepiękny, zwłaszcza jego koniec, gdzie wydobywano marmur, ale ta plaża na początku jest mała i zatłoczona (właściwie są tam dwie plaże, po obu stronach półwyspu). To miejsce jest piękne na spacery.
6/ plaża w Skala Prinos, całkiem z tyłu, ma niebieską flagę (prestiżowe wyróżnienie przyznawane tylko najlepszym plażom świata), jest tam trochę snobistycznie, w wodzie ogrodzenie z boi, a hotele wokół trochę zbyt luksusowe :-) ale plaża bardzo ładna! Jest też ratownik!
Poza tym morze na każdej plaży jest czyste, widać każdy kamyk, każdego pustelnika :-) Plaże jednak zazwyczaj nie są uporządkowane, wyrzucone wodorosty, niektóre z tych zwykłych plaż można fotografować tylko w kierunku morza (z drugiej strony są ogrodzenia i za nimi bałagan).
WyżywienieW końcu "dorosliśmy" do momentu, kiedy po raz pierwszy pojechaliśmy bez wyżywienia (zajęło nam to kilka lat, przez półpensję, kolacje, śniadania...) :-)
POLECAM! Pięknie można cieszyć się tawernami, codziennie inną, inne jedzenie, wybór z całego menu :-) Jeździmy prawie wyłącznie na greckie wyspy, a po czystym morzu, przyrodzie i atmosferze to jedzenie jest tym, co nas tam przyciąga :-)
ZakwaterowanieMieszkaliśmy w starym budynku, na pierwszym piętrze, prosty pokój, mały aneks kuchenny, łazienka i balkon z bocznym widokiem na morze.
Pokój był ładny, tylko szafa była jedna - więc dość mało miejsca na ubrania. Klimatyzacja super (dodatkowo w cenie, więc ekstra), była konieczna, bo było bardzo gorąco. Klimatyzacja działa tak, że gdy otworzy się drzwi na balkon, wyłącza się (trzeba ją wtedy zrestartować i ponownie włączyć), na drzwiach balkonowych jest magnes.
Aneks kuchenny miło mnie zaskoczył, było tam sporo szafek, naczyń wystarczająco do prostego gotowania, była też czajnik elektryczny, elektryczna kuchenka (2-palnikowa) i lodówka.
Łazienka była malutka, kto jedzie do Grecji pierwszy raz, będzie w szoku, ale my jeździmy na greckie wyspy regularnie, więc to klasyka. Prysznic powinien mieć zasłonę, ale jej nie było, więc woda rozchlapywała się wszędzie, toaleta była tuż obok prysznica (po prostu malutka łazienka). Z prysznica leciała woda strumieniem, ale z umywalki w łazience tylko mały strumień, prawie nic. W kuchni w zlewie też nie za wiele.
Balkon był mały, zmieściły się tam tylko krzesła i stolik (plastikowe, białe, klasyczne). W pokoju nie było już żadnych krzeseł ani stołu. Na balkonie jest też sznurek do suszenia prania.
Zakwaterowanie było blisko hotelowego basenu, który był świetny, choć przez pierwsze dwa dni nie działał - napełniano go czystą wodą, ale potem woda była super czysta! Wokół basenu i baru można było przejść na plażę, która była tuż za barem, były tam parasole hotelowe i leżaki (za konsumpcję przy barze).
UsługiKlimatyzacja w cenie wycieczki.
Byliśmy tam przez 11 dni. Sprzątanie było około 2 razy (wytarcie podłogi, wymiana ręczników), wymiana pościeli 1 raz podczas pobytu oraz wyniesienie kosza z łazienki około 3 razy podczas pobytu.
Hotelowy basen w cenie, kąpiel do godziny 20. W skład basenu wchodził mały basenik z dyszami, to była chyba ta "jacuzzi", ale nie próbowaliśmy. Wokół basenu leżaki i parasole - bezpłatne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate