Zoe Ocena: 4/5
od 3 119 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 3 119 zł za osobę
od 3 609 zł za osobę
od 2 822 zł za osobę
od 2 740 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 6 opinii)
Lada Kuklová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Super, piękne wakacje, czyste morze, zakwaterowanie blisko plaży.
Super, piękne wakacje, czyste morze, zakwaterowanie blisko plaży.
Była około 50 metrów od zakwaterowania. Taki szary, grubszy żwir i kamyczki. Morze było około 2 metry głębokie, super dla dzieci (mamy dwie: 3 lata i 6 lat), ale dalej w morzu były kamienie i dużo jeżowców, ale świetne do snorkelingu (buty do wody konieczne). Starsze dziecko nauczyło się tu pływać, morze było spokojne i płytkie.
Cały dzień spędziliśmy tu tylko raz, kolejne dni jeździliśmy na inne plaże (głównie autobusem, dwa dni mieliśmy też wypożyczony samochód, ale wtedy jeździliśmy głównie w głąb wyspy). Na wyspie jest kilkanaście piękniejszych plaż niż ta w Potos.
Polecam:
1/ Paradise beach z delikatnym złotym piaskiem i dużymi falami, naprawdę super fale!!! Autobus z Potos za 3,5 EUR (dzieci do 6 lat za darmo)
2/ Metalia beach niedaleko Potos, na początku Limenarie, byliśmy tam 2 razy, raz wróciliśmy pieszo, piękny spacer, inaczej autobus do Limenarie za 3,2 EUR.
3/ Golden beach, najpiękniejsza plaża na wyspie, złoty piasek, spokojne morze, bardzo długo płytko, idealna plaża dla dzieci, byliśmy tam samochodem, ale jeździ tam też autobus, koszt około 4,4 EUR (nie jestem pewna).
4/ Psilli Amos, autobus 1,6 EUR, ładna mała plaża, na początku leżaki za konsumpcję, świetna tawerna, chyba najlepsza, jaką odwiedziliśmy.
5/ i żeby nie zapomnieć, plaża na półwyspie Aliki, ale nas nie zachwyciła, półwysep jest jednak przepiękny, zwłaszcza jego koniec, gdzie wydobywano marmur, ale ta plaża na początku jest mała i zatłoczona (właściwie są tam dwie plaże, po obu stronach półwyspu). To miejsce jest piękne na spacery.
6/ plaża w Skala Prinos, całkiem z tyłu, ma niebieską flagę (prestiżowe wyróżnienie przyznawane tylko najlepszym plażom świata), jest tam trochę snobistycznie, w wodzie ogrodzenie z boi, a hotele wokół trochę zbyt luksusowe :-) ale plaża bardzo ładna! Jest też ratownik!
Poza tym morze na każdej plaży jest czyste, widać każdy kamyk, każdego pustelnika :-) Plaże jednak zazwyczaj nie są uporządkowane, wyrzucone wodorosty, niektóre z tych zwykłych plaż można fotografować tylko w kierunku morza (z drugiej strony są ogrodzenia i za nimi bałagan).
W końcu "dorosliśmy" do momentu, kiedy po raz pierwszy pojechaliśmy bez wyżywienia (zajęło nam to kilka lat, przez półpensję, kolacje, śniadania...) :-)
POLECAM! Pięknie można cieszyć się tawernami, codziennie inną, inne jedzenie, wybór z całego menu :-) Jeździmy prawie wyłącznie na greckie wyspy, a po czystym morzu, przyrodzie i atmosferze to jedzenie jest tym, co nas tam przyciąga :-)
Mieszkaliśmy w starym budynku, na pierwszym piętrze, prosty pokój, mały aneks kuchenny, łazienka i balkon z bocznym widokiem na morze.
Pokój był ładny, tylko szafa była jedna - więc dość mało miejsca na ubrania. Klimatyzacja super (dodatkowo w cenie, więc ekstra), była konieczna, bo było bardzo gorąco. Klimatyzacja działa tak, że gdy otworzy się drzwi na balkon, wyłącza się (trzeba ją wtedy zrestartować i ponownie włączyć), na drzwiach balkonowych jest magnes.
Aneks kuchenny miło mnie zaskoczył, było tam sporo szafek, naczyń wystarczająco do prostego gotowania, była też czajnik elektryczny, elektryczna kuchenka (2-palnikowa) i lodówka.
Łazienka była malutka, kto jedzie do Grecji pierwszy raz, będzie w szoku, ale my jeździmy na greckie wyspy regularnie, więc to klasyka. Prysznic powinien mieć zasłonę, ale jej nie było, więc woda rozchlapywała się wszędzie, toaleta była tuż obok prysznica (po prostu malutka łazienka). Z prysznica leciała woda strumieniem, ale z umywalki w łazience tylko mały strumień, prawie nic. W kuchni w zlewie też nie za wiele.
Balkon był mały, zmieściły się tam tylko krzesła i stolik (plastikowe, białe, klasyczne). W pokoju nie było już żadnych krzeseł ani stołu. Na balkonie jest też sznurek do suszenia prania.
Zakwaterowanie było blisko hotelowego basenu, który był świetny, choć przez pierwsze dwa dni nie działał - napełniano go czystą wodą, ale potem woda była super czysta! Wokół basenu i baru można było przejść na plażę, która była tuż za barem, były tam parasole hotelowe i leżaki (za konsumpcję przy barze).
Klimatyzacja w cenie wycieczki.
Byliśmy tam przez 11 dni. Sprzątanie było około 2 razy (wytarcie podłogi, wymiana ręczników), wymiana pościeli 1 raz podczas pobytu oraz wyniesienie kosza z łazienki około 3 razy podczas pobytu.
Hotelowy basen w cenie, kąpiel do godziny 20. W skład basenu wchodził mały basenik z dyszami, to była chyba ta "jacuzzi", ale nie próbowaliśmy. Wokół basenu leżaki i parasole - bezpłatne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (7) (0)
Josef Hulbaj
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2012
pokój z łóżkami był OK
mikrołazienka - patrz zdjęcie ...
woda w łazience w umywalce prawie nie leciała ...
Podczas całego pobytu ręczniki nie zostały wymienione ani razu, pościel wymieniono raz. W całym obiekcie willi Anna nie było ani jednego pojemnika na śmieci, więc trzeba było nosić śmieci około 2 km do mola w porcie, gdzie były pojemniki... Na koniec sprzątaczka ukradła mi z nocnego stolika 6,5 euro... właściciel podobno to załatwiał, ale nie rozwiązał sprawy...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)
Filtruj opinie
Lada Kuklová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Super, piękne wakacje, czyste morze, zakwaterowanie blisko plaży.
Super, piękne wakacje, czyste morze, zakwaterowanie blisko plaży.
Była około 50 metrów od zakwaterowania. Taki szary, grubszy żwir i kamyczki. Morze było około 2 metry głębokie, super dla dzieci (mamy dwie: 3 lata i 6 lat), ale dalej w morzu były kamienie i dużo jeżowców, ale świetne do snorkelingu (buty do wody konieczne). Starsze dziecko nauczyło się tu pływać, morze było spokojne i płytkie.
Cały dzień spędziliśmy tu tylko raz, kolejne dni jeździliśmy na inne plaże (głównie autobusem, dwa dni mieliśmy też wypożyczony samochód, ale wtedy jeździliśmy głównie w głąb wyspy). Na wyspie jest kilkanaście piękniejszych plaż niż ta w Potos.
Polecam:
1/ Paradise beach z delikatnym złotym piaskiem i dużymi falami, naprawdę super fale!!! Autobus z Potos za 3,5 EUR (dzieci do 6 lat za darmo)
2/ Metalia beach niedaleko Potos, na początku Limenarie, byliśmy tam 2 razy, raz wróciliśmy pieszo, piękny spacer, inaczej autobus do Limenarie za 3,2 EUR.
3/ Golden beach, najpiękniejsza plaża na wyspie, złoty piasek, spokojne morze, bardzo długo płytko, idealna plaża dla dzieci, byliśmy tam samochodem, ale jeździ tam też autobus, koszt około 4,4 EUR (nie jestem pewna).
4/ Psilli Amos, autobus 1,6 EUR, ładna mała plaża, na początku leżaki za konsumpcję, świetna tawerna, chyba najlepsza, jaką odwiedziliśmy.
5/ i żeby nie zapomnieć, plaża na półwyspie Aliki, ale nas nie zachwyciła, półwysep jest jednak przepiękny, zwłaszcza jego koniec, gdzie wydobywano marmur, ale ta plaża na początku jest mała i zatłoczona (właściwie są tam dwie plaże, po obu stronach półwyspu). To miejsce jest piękne na spacery.
6/ plaża w Skala Prinos, całkiem z tyłu, ma niebieską flagę (prestiżowe wyróżnienie przyznawane tylko najlepszym plażom świata), jest tam trochę snobistycznie, w wodzie ogrodzenie z boi, a hotele wokół trochę zbyt luksusowe :-) ale plaża bardzo ładna! Jest też ratownik!
Poza tym morze na każdej plaży jest czyste, widać każdy kamyk, każdego pustelnika :-) Plaże jednak zazwyczaj nie są uporządkowane, wyrzucone wodorosty, niektóre z tych zwykłych plaż można fotografować tylko w kierunku morza (z drugiej strony są ogrodzenia i za nimi bałagan).
W końcu "dorosliśmy" do momentu, kiedy po raz pierwszy pojechaliśmy bez wyżywienia (zajęło nam to kilka lat, przez półpensję, kolacje, śniadania...) :-)
POLECAM! Pięknie można cieszyć się tawernami, codziennie inną, inne jedzenie, wybór z całego menu :-) Jeździmy prawie wyłącznie na greckie wyspy, a po czystym morzu, przyrodzie i atmosferze to jedzenie jest tym, co nas tam przyciąga :-)
Mieszkaliśmy w starym budynku, na pierwszym piętrze, prosty pokój, mały aneks kuchenny, łazienka i balkon z bocznym widokiem na morze.
Pokój był ładny, tylko szafa była jedna - więc dość mało miejsca na ubrania. Klimatyzacja super (dodatkowo w cenie, więc ekstra), była konieczna, bo było bardzo gorąco. Klimatyzacja działa tak, że gdy otworzy się drzwi na balkon, wyłącza się (trzeba ją wtedy zrestartować i ponownie włączyć), na drzwiach balkonowych jest magnes.
Aneks kuchenny miło mnie zaskoczył, było tam sporo szafek, naczyń wystarczająco do prostego gotowania, była też czajnik elektryczny, elektryczna kuchenka (2-palnikowa) i lodówka.
Łazienka była malutka, kto jedzie do Grecji pierwszy raz, będzie w szoku, ale my jeździmy na greckie wyspy regularnie, więc to klasyka. Prysznic powinien mieć zasłonę, ale jej nie było, więc woda rozchlapywała się wszędzie, toaleta była tuż obok prysznica (po prostu malutka łazienka). Z prysznica leciała woda strumieniem, ale z umywalki w łazience tylko mały strumień, prawie nic. W kuchni w zlewie też nie za wiele.
Balkon był mały, zmieściły się tam tylko krzesła i stolik (plastikowe, białe, klasyczne). W pokoju nie było już żadnych krzeseł ani stołu. Na balkonie jest też sznurek do suszenia prania.
Zakwaterowanie było blisko hotelowego basenu, który był świetny, choć przez pierwsze dwa dni nie działał - napełniano go czystą wodą, ale potem woda była super czysta! Wokół basenu i baru można było przejść na plażę, która była tuż za barem, były tam parasole hotelowe i leżaki (za konsumpcję przy barze).
Klimatyzacja w cenie wycieczki.
Byliśmy tam przez 11 dni. Sprzątanie było około 2 razy (wytarcie podłogi, wymiana ręczników), wymiana pościeli 1 raz podczas pobytu oraz wyniesienie kosza z łazienki około 3 razy podczas pobytu.
Hotelowy basen w cenie, kąpiel do godziny 20. W skład basenu wchodził mały basenik z dyszami, to była chyba ta "jacuzzi", ale nie próbowaliśmy. Wokół basenu leżaki i parasole - bezpłatne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (7) (0)
Josef Hulbaj
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2012
pokój z łóżkami był OK
mikrołazienka - patrz zdjęcie ...
woda w łazience w umywalce prawie nie leciała ...
Podczas całego pobytu ręczniki nie zostały wymienione ani razu, pościel wymieniono raz. W całym obiekcie willi Anna nie było ani jednego pojemnika na śmieci, więc trzeba było nosić śmieci około 2 km do mola w porcie, gdzie były pojemniki... Na koniec sprzątaczka ukradła mi z nocnego stolika 6,5 euro... właściciel podobno to załatwiał, ale nie rozwiązał sprawy...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)