Wakacje były świetne, chociaż nie polecam Mykonos rodzinom z dziećmi. Nie że tam nie ma pięknych plaż, wręcz przeciwnie, ale trzeba pamiętać, że Mykonos to przede wszystkim wyspa imprezowa i usługi oraz tawerny na plażach są drogie. Za leżaki cała rodzina by się nie zmieściła. Nie ma tam też gdzie jechać i co zwiedzać, samochód wystarczy na 2-3 dni i to w zupełności, a do popularnych miejsc można wygodnie dojechać autobusami. Polecam wizytę na pobliskiej wyspie Delos, gdzie są zabytki archeologiczne, oraz na wyspie Tinos, mekce wiernych (rejs na obie trwa około 30 minut).
PlażaPlaże są piękne, piaszczyste, zazwyczaj z wygodnym wejściem do wody, leżenie na tych komercyjnych (Paradise, Super Paradise, Ornos, Para(n)ga, Elis) jest miejscami aż nadto luksusowe (miękkie materace, poduszki, nawet dzwonki do przywołania kelnera), po raz pierwszy widziałam też parasole słoneczne plecione z wełny. Można jednak odwiedzić też bardziej zwyczajne plaże bez serwisu i leżaków lub kombinowane (Agios Stefanos, Ftelia, Panormos, Fokos) albo znaleźć bardziej odosobnione, gdzie we wrześniu lub przy silnym wietrze można być prawie samemu (Mersini, Agios Sostis).
WyżywienieMiałyśmy to bez wyżywienia, więc nie mogę ocenić. Indywidualne wyżywienie w tawernach również było bez zarzutu, ale trzeba starannie wybrać tawernę, na plażach komercyjnych ceny są zawyżone (nawet o 100%). Nieco droższe w porównaniu z innymi miejscami w Grecji są też inne, podobnie jak na Santorini, ale nie jest to nic dramatycznego.
ZakwaterowanieStudio Avra w ośrodku Tourlos jest zachwycające, większość pokoi ma widok na morze i port, duże przestrzenie do siedzenia na zewnątrz, niestety dla starszych osób - wszystko jest po schodach. Do głównego miasta jest to krótki spacer (niecałe 2 km), a malownicze wąskie uliczki Chory i wiatraki naprawdę warte są niejednej wizyty. Można tam wygodnie dojechać lokalnymi autobusami po drodze lub działają tam seabusy, które przewożą pasażerów po morzu. Niestety dla pieszych droga jest dość trudna, co wynika z faktu, że na całej wyspie są bardzo wąskie uliczki i w 95% ograniczone kamiennymi murkami, więc samochody muszą ciągle omijać inne pojazdy lub zatrzymywać się, nie jest to przyjemne, ale nic z tym nie da się zrobić.
UsługiW wyposażeniu studia Avra niestety brakowało czajnika elektrycznego (wodę na kawę gotowałyśmy w kubku na kuchence) oraz większych kubków (lepiej zabierzcie jakiś z domu), ale poza tym super, pościel i ręczniki były zmieniane co 2 dni, codziennie sprzątano, personel na recepcji był uprzejmy i przyjazny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate