Studia a apartmány MAROS Grecja, Lesbos
Jana Tošovská
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Mieszkanie przyjemne, plaża blisko, leżaki i parasole bez problemu dostępne, na plaży czyste WC, prysznic, obsługa od pani właścicielki Márii przyjazna - chodziliśmy na część plaży zarezerwowaną dla gości Márosu. Jedyną rzeczą, której nam brakowało, było jakieś życie w morzu, podczas snorkelingu nie ma na co patrzeć, tylko trawa, kilka rybek i jeżowców, nawet muszli, to takie puste morze.
Mieszkanie przyjemne, plaża blisko, leżaki i parasole bez problemu dostępne, na plaży czyste WC, prysznic, obsługa od pani właścicielki Márii przyjazna - chodziliśmy na część plaży zarezerwowaną dla gości Márosu. Jedyną rzeczą, której nam brakowało, było jakieś życie w morzu, podczas snorkelingu nie ma na co patrzeć, tylko trawa, kilka rybek i jeżowców, nawet muszli, to takie puste morze.
Plaża jest piaszczysta, leżaki z parasolami dostępne bezpłatnie, oczekuje się jedynie konsumpcji na plaży, piwo 2,50 €, lody 1,50 €, frappe 2,50 €, sok, cola itp.
WyżywienieMieliśmy częściowo własne wyżywienie, w przeciwnym razie chodziliśmy na kolacje, można dobrze zjeść w lokalnych tawernach, co prawda za wyższą cenę, ale da się.
ZakwaterowanieZakwaterowanie mieliśmy w apartamencie na pierwszym piętrze pensjonatu, przestronnym, z dwoma balkonami wychodzącymi na ulicę i na ogród - maksymalne zadowolenie również z sprzątania i wymiany pościeli. W zasięgu wzroku jest plaża, supermarket jest kilka kroków od pensjonatu - codziennie świeże pieczywo. Trochę przeszkadzała zabawa miejscowej młodzieży, która jeździła hałaśliwymi motocyklami nawet do drugiej w nocy wokół pensjonatów, gdy balkony sypialni są otwarte na ulicę, ale można się do tego przyzwyczaić, poza tym jest tam spokój i komfort.
UsługiMáros to mały rodzinny pensjonat, wszystko działa dobrze, właściciele są uprzejmi i sympatyczni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Dana Provazníková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Dzięki źle położonemu pokojowi = hałas i zły prysznic, jednak piękne morze i pogoda, ogólnie oceniam jako poniżej średniej.
Dzięki źle położonemu pokojowi = hałas i zły prysznic, jednak piękne morze i pogoda, ogólnie oceniam jako poniżej średniej.
morze piękne, dostęp do morza łagodny, miejscami z grubym piaskiem, gdzie indziej kilka kamieni, ale z morzem - duża satysfakcja, plaża przeważnie z grubym piaskiem, chociaż w niektórych miejscach w morzu był drobny piasek, za parasole i leżaki płaci się w formie konsumpcji np. napojów z pobliskich restauracji, w zależności od tego, do kogo należą parasole.
WyżywienieMieliśmy zakwaterowanie bez wyżywienia, ale 20 m był mini market, gdzie można było zrobić zakupy, a także można było kupić gyros pita za 2 euro na wynos.
ZakwaterowanieZakwaterowanie nie byłoby aż tak złe, gdybyś zadowolił się małym pokoikiem dla dwóch osób, miniaturowym balkonikiem i bardzo ograniczonym wyborem naczyń. Do dyspozycji były lodówka, mała kuchenka, czajnik elektryczny, telewizor i suszarka do włosów. Wesoła pościel i zasłona w pokoju dodawały przyjemnej atmosfery. Mamy złe doświadczenia z tym, że w naszym pokoju była tak mała kabina prysznicowa, że prawie nie dało się do niej wejść – otwór drzwi przesuwnych był bardzo mały i ciągle się zacinał. Brak wentylacji. Dlatego byliśmy w zasadzie zmuszeni do kąpieli na plaży. Katastrofą było jednak to, że nasz pokój znajdował się na parterze blisko metalowego mostku nad korytem i obok budynku restauracji. Ciągły hałas powodował stale włączony agregat z restauracji (w dzień to aż tak nie przeszkadzało, ale w nocy było źle), dalej bieganie dzieci lub tupot dorosłych po metalowym mostku (nawet w godzinach nocnych), trzaskanie talerzy z restauracji zwłaszcza późno w nocy oraz parkowanie i rozruch motocykli, które były zaparkowane tuż za ścianą pokoju. Za mostkiem znajdowała się farma, gdzie zwłaszcza wcześnie rano pianowało stado kogutów – mnie to aż tak nie przeszkadzało, ale w rozmowach z innymi gośćmi w innych pokojach było to dla nich uciążliwe. Człowiek chciał się na wakacjach porządnie wyspać, ale te uciążliwe elementy nie pozwalały na spokojny i niezakłócony sen! Do morza około 100 m.
Usługimała wioska ANAXOS, turyści głównie Czesi, nie znam usług hoteli
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




















