Rewaya Inn Resort (ex. Hawaii Paradise Aqua Park Resort) Ocena: 4/5 Egipt, Hurghada, Hurghada - Dahar
Opinie o hotelu: 140
Zablokowane opinie: 4
Średnią ocenę obliczamy z opinii opublikowanych w ciągu ostatnich 3 lat.
Anna W.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Pobyt uważam za bardzo udany, były to nasze pierwsze zagraniczne wakacje z synem, więc trochę się obawiałam, ale naprawdę pozytywnie oceniam, chociaż było mnóstwo rzeczy, o które można byłoby się "przyczepić". Generalnie jednak polecam zabrać dobry humor, ukochanych ludzi, wywalić wygórowane oczekiwania, cieszyć się, nastawić przyjaźnie do"obcych" i wyjąć kija z ... Bo będzie super! Dobra baza wypadowa na wycieczki, nurkowanie, snurkowanie. Cała nasza trójka, mimo drobnych minusów szczerze poleca!
Przy plaży sporo wolnych leżaków, nie ma słynnych bitew o miejsca, w ogóle zarówno na plaży jak i przy basenach, a byliśmy w szczycie sezonu. Plaża raczej drobno kamienista + trzeba liczyć się z odpływami. Przy plaży (jeśli nie ma odpływu) woda zupa, trzeba przejść dalej i wtedy jest ok, ale jak na tę pogodę baseny są dużo lepszym rozwiązaniem.
WyżywienieNo i tu niestety największe rozczarowanie, chociaż wcale nie chodzi o jedzenie, bo ono nie było najgorsze. Monotonne, a zarazem różnorodne i wiem, że jedno drugie wyklucza ale lepiej tego opisać nie mogę. Było sporo owoców morza, sushi, pasty, mięsa, pizza, tortille, bogate desery, generalnie jedzenia nie do przejedzenia ALE porażająca, wręcz przerażająca ilość Muzłumanów psuła wszystko. I niestety tutaj ogromny minus dla obsługi, czyli samych mężczyzn, bo pomijam już kolejki itp, ale nie widziałam jeszcze miejsca, w którym "biali" ludzie są tak lekceważeni (a tylko do nas rączką wymachują po dolary). Akurat fanką owoców morza nie jestem, ale mąż z synem lubią. Porcje nakładane nam (bo bezpośrednio przez kucharzy/obsługę) była tak nieproporcjonalna, że aż bolało. I bynajmniej nie to, że dostaliśmy za mało, tylko, że im pakowano tyle, że później wszystko lądowało w koszu, czego wielokrotnie byliśmy świadkami. Dosłownie całe 6osobowe stoły pozostawionego jedzenia lądowały w koszu, aż ekipa sprzątająca była w szoku. My natomiast jak chodziliśmy po np pizzę, dostawaliśmy kawałek, którego zdjęcie zamieszczę w komentarzu. Generalnie w połowie wyjazdu zrezygnowaliśmy w ogóle z jedzenia w głównej restauracji i jedliśmy w barze z przekąskami, ale nam to też zupełnie wystarczało, żeby zjeść 2 razy dziennie, tym bardziej w tych temperaturach. Drinki w barach marne, piwo ciepłe i z puszki, brakuje lodu, a jak kobieta podejdzie to już w ogóle łaska taka, że szkoda podchodzić i coś sobie mamroczą pod nosem, więc byłam 2 razy i więcej nie skorzystałam, ale chodził mąż i wtedy był i lód i duża szklanka i nawet limonka się znalazła. A jak dasz 2 dolary, to już jesteś ziomek i nawet po polsku pogadają.
ZakwaterowaniePokoje bardzo duże, przestronne, 2 łóżka + osobno kanapa. Sprzątane "po łebkach", ale nam to nie przeszkadzało, bo jedynie tam spaliśmy. Woda, napoje, kawa uzupełniane codziennie, pościel zmieniana. Codziennie również czekały na nas różne ręcznikowe niespodzianki, co rekompensowało sprzątanie na szybko. Głównym minusem był wyczuwalny zapach kanalizacji, ale przy tym, ile czasu tam spędzaliśmy, nie stanowiło to jakiegoś problemu nie do przełknięcia. Klimatyzacja działa bez zarzutu, co dawało wytchnienie, mieliśmy widok na baseny i główną restaurację, a także scenę na której odbywały się wieczorne występy, a mimo tego nie było tego słychać w pokoju. Niestety z korytarza niesie się wszystko.
UsługiSkoro już wyżej wywołałam do tablicy temat Muzłumanów, to chcę tylko zaznaczyć, że to nie są źli ludzie, tylko mają po prostu inne maniery, zachowanie itp. W holetu jest kilka basenów i z tego, co zaobserwowaliśmy zazwyczaj przy jednym kumulują się Polacy, a my na przykład byliśmy z nimi, graliśmy razem w siatkę, pożyczaliśmy sobie kółka, piłki, rozmawialiśmy, oni też są nas ciekawi, i piszę to tylko, żeby się nie bać, ale nie być zdziwionym, że ich kultura jest po prostu inna niż nasza (tylko dużo palą papierosów, ale alko w ogóle). Aquapark super dla małych i dużych i to wielki plus tego hotelu, zjeżdżalnie wydają się niewinne a w rzeczywistości mają moc, dla dzieciaków ogromną frajda. Przy basenach ratownicy, którzy mimo ciężkich warunków pracy są sumienni i pomocni. Kolejny minus tylko za naganiaczy, którzy momentami nie dają wytchnienia i namawiają na wszystko: wycieczki, masaże, warkoczyki, tatuaże, zdjęcia i tak w kółko. Ja po pierwszym dniu mówiłam już tylko, że jutro wyjeżdżamy i był spokój, tylko tak codziennie, aż do wylotu ;)
Justyna K.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Wszystko ok, hotel duży, pokoje czyste, piękna roślinność
Plaża kiepska, piasek twardy, uskok lekki a nie łagodne zejście do morza i bardzo płytko
WyżywienieOgólnie dobre ale przy takiej ilości gości ciężko było dopaść coś fajnego, potrawy szybko znikały
ZakwaterowanieDuży, codziennie sprzątany, klima ratowała życie bo upał niemiłosierny
UsługiObsługa super, i w hotelu i przy basenach, barach, restauracjach. Uśmiechnięci i wcale nie tacy nachalni miałam okazję zauważyć w innym hotelu
od 1 869 zł za os.


















