Ogólnie rzecz biorąc, oceniam ośrodek, zakwaterowanie, hotel i usługi jako dobre lub przeciętne w porównaniu do wszystkich hoteli o porównywalnej cenie...
PlażaPlaża była wspaniała. Stopniowe wejście do morza, czystość gwarantowana. Dodatkowo, chciałbym podkreślić dokończoną część, gdzie istnieje możliwość bezpośredniego wejścia na głębsze morze tuż przy samym brzegu, taki duży ceglany pomost, a na końcu kolejna możliwość leżenia bezpośrednio nad morzem, a także bar. Trochę przeszkadzały mi stare, metalowe elementy pomostu, które najwyraźniej są w remoncie i słychać z nich stuki.
WyżywienieWyżywienie w ramach opcji all-inclusive było doskonałe. Ze wszystkich naszych wizyt w Egipcie jedzenie tutaj było najlepsze. Mimo że wybór nie był zbyt duży, potrawy zawsze były pyszne i można było wybrać coś dla siebie.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było w porządku, wszystko zawsze było schludne, pokoje starsze, jak prawie wszędzie w hotelach w Hurghadzie, ponieważ jest tam więcej starych niż nowych hoteli. Kilka drobnych usterek, jak na przykład zepsuta lodówka, po wymianie druga też nie działała i nie chciałem znowu prosić o kolejną... Stary telewizor, który nie obsługiwał pendrive'a, podłoga nie zawsze była dokładnie umyta, czuć było zapach piasku, ale jak mówię, po prostu przeciętnie. Nic nadzwyczajnego, lepsze lub gorsze. Do hotelu jedziemy tylko spać...
UsługiUsługi hotelowe, jak wszystko, o czym już wspomniano, są przeciętne... Nic specjalnego, podobały nam się wieczorne programy animacyjne, wręcz przeciwnie, brakowało animacji nad morzem i przy hotelowych basenach (nigdzie nic nie było), co rozzłościło mnie zaraz po przyjeździe do hotelu „Golony” o 20 euro, ponieważ nie przysługuje nam balkon, a oni zażądali już dopłaty 140 euro, której stanowczo odmówiliśmy. Od razu przyjął 20 euro i dostałem pokój z balkonem... Jak na mój gust, było mało toalet, nigdy nigdzie nie spotkałem się z tak małą ilością. Poza tym, nad morzem była tylko jedna toaleta w połowie drogi między hotelem (przepraszam, bo przez nią przechodzisz) a plazmą, męska toaleta miała 3 oi-aery i była po prostu „duża”, bez dachu, słońce prażyło tam jak diabli... Przynajmniej nikt tam długo nie siedział...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate