Zadowolenie, piękna pogoda przez cały czas pobytu, miejscowi mówili nam, że wybraliśmy najlepszy termin. Morze było czyste, na plaży przyjemny bar, a leżaki były tu darmowe (pod warunkiem konsumpcji w barze). Chodziło tu wielu miejscowych, myślę, że znacznie więcej niż turystów. Przeszkadzało nam, że miejscowi wyprowadzali psy w okolice plaży, ale nigdzie nie było woreczków na odchody i nikt się tym nie przejmował.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie było dobre, pani gospodyni zakwaterowała nas od razu rano, gdy przyjechaliśmy. Było to przyjemne, mogliśmy odpocząć po podróży i po południu być już na plaży. Pensjonat był czysty, personel miły. Co nam jednak przeszkadzało, zwłaszcza w czasie "kowidowym", to fakt, że przez cały czas nikt nie sprzątał, nie wymieniał pościeli ani ręczników. Podobno ze względu na ochronę naszej prywatności, ale my wolelibyśmy sprzątanie. W końcu na każdej poprzedniej wakacyjnej wycieczce było to oczywiste po 2-3 dniach. Okolica nas nie zachwyciła, sklep był około 750 metrów i bez problemu można było płacić kartą. Znaleźliśmy jeszcze jeden sklep spożywczy, a poza tym w tej lokalizacji nic nie kupisz. Żadnych ubrań, sprzętu sportowego ani pamiątek. Trzeba pojechać do najbliższego miasta Trogir, ale rozkładu jazdy nigdzie nie znaleźliśmy, pani gospodyni twierdziła, że tam nic nie jeździ, ale widzieliśmy przejeżdżające autobusy, więc chyba tak. Niestety, pani delegatka nie była obecna i nigdzie nie zostawiła nawet podstawowych informacji, jak się gdzie dostać. W końcu sami znaleźliśmy drogę pieszo i było warto! Naprawdę pięknie.
Wyżywienie
Domowe jedzenie, śniadanie w formie bufetu, który był całkiem dobrze zaopatrzony, gości na śniadaniu było maksymalnie około 15, po weekendzie jeszcze mniej. Kolacja była podawana według nas dość wcześnie - już o 18:00, a ponieważ pod koniec jadły tylko 4 osoby, musieliśmy się spieszyć, aby mieć jedzenie świeże i ciepłe, albo po prostu zrezygnować z kolacji.
Obsługa w hotelu
Dobrze, na pewno można wiele poprawić, być może w sezonie jest inaczej niż na początku września. My jednak jeździmy w tym terminie od wielu lat, zazwyczaj do Grecji i tego nie dało się porównać. Tam wszystko działało zawsze znacznie lepiej (transport, delegat, rozkłady jazdy, wycieczki itp.).
Plaża
Plaża znajduje się w zasięgu pensjonatu, około 70 metrów. Nie chciałabym jej doświadczyć w czasie prawdziwego pełnego obłożenia wszystkich obiektów noclegowych, ponieważ jest wąska i nie potrafię sobie wyobrazić, jak wszyscy się tam zmieszczą, gdy jest pełny sezon. Było nas tam akurat tyle, aby zachować odległość 1,5 metra, a większość hoteli i willi była zamknięta.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate