PlażaNie wiem, gdzie w Betinie jest plaża żwirowa (przez 14 dni nie znaleźliśmy żwiru), główna plaża (patrz galeria zdjęć) składa się z drobnych, ostrych kamyczków. Plaże są czyste, bez śmieci, na kąpielisku jest możliwość wzięcia prysznica z wodą pitną oraz dostępne są przekąski. Główną klientelę stanowią Chorwaci, innych narodowości jest znacznie mniej, przeważają rodziny z dziećmi i seniorzy.
WyżywienieSami dla siebie. Pani gospodyni przyniosła nam dwa razy kilka własnych brzoskwiń i fig. W całej Betinie rosną dziko figowce, które nikt oprócz turystów nie zbiera. Dla wędkarzy - nic większego z brzegu nie złapiecie.
ZakwaterowanieWedług oferty rzekomo 50 m do morza, w rzeczywistości według różnych map (mapy.cz, maps.google.cz) oraz GPS w telefonie pieszo między 170-185 m. Do plaży według biura podróży 200 m, w rzeczywistości w linii prostej do najbliższego "kąpielowego" mola 225 m (nie można korzystać z mola w marinie), w rzeczywistości PIESZO co najmniej 300 m, do sfotografowanej "Plaży w pobliżu domu" 600 m (7., 24., 25. zdjęcie w galerii zdjęć), do kąpieliska co najmniej 515 m (26., 27. zdjęcie). Co dodać?!
Dalej w ofercie brak wzmianki o bliskości obiektów przemysłowych, a zwłaszcza obiektu sklepu z materiałami budowlanymi. W miejscu najbliższego wybrzeża ogromny "plac składowy" na wycofane łóżka, lodówki, ciężarówki itd. :)
Bliski sklep (nie 100, ale 160 m) w zupełności wystarcza (artykuły spożywcze, artykuły gospodarstwa domowego, drogeria, zabawki), płatności tylko gotówką (w sezonie poniedziałek-niedziela 6:30-21:00). Dalej w promieniu 300-1500 m wiele sklepów spożywczych, sklepów z artykułami żeglarskimi, warsztat samochodowy, wiele dobrych restauracji, kantor wymiany walut, informacja turystyczna,...
Stacja benzynowa nie jest 2 km, lecz tylko 1 km (w Murterze, naprzeciwko supermarketu - otwarta w sezonie 7:00-22:00).
Galeria zdjęć apartamentu jest całkowicie wiernym odwzorowaniem rzeczywistości. Wyposażenie funkcjonalne, na bieżąco odnawiane. Jedynym niedostatkiem dużego apartamentu jest brak klimatyzacji (nie ma jej również w ofercie katalogu) oraz mocno skrzypiące łóżka (chyba po tych "wakacjach dla grup przyjaciół" ;-)).
UsługiMieliśmy połączone 2 turnusy, wymiana pościeli po pierwszym bez żadnych problemów.
Na razie brakuje możliwości porozumienia się po niemiecku, nie mówiąc już o czeskim.
Widoczna jest dbałość o komfort klientów, rodzina gospodarzy wdała się w wymianę zdań z obsługą wozu fekalnego, który najczęściej przyjeżdżał w czasie śniadania, obiadu czy kolacji (a przecież nie narzekaliśmy!).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate