Pirovac to małe miasteczko, z wystarczającą liczbą restauracji, sklepów i małych sklepików, wieczorem bardzo żywe.
Wycieczka do Parku Narodowego Krka - około 30 km, parking bezpłatny, wstęp 110 kun, zniżki dla studentów i osób niepełnosprawnych. Weź ze sobą strój kąpielowy, niesamowite kąpiele pod wodospadem. Można też popłynąć łodzią - ale za dodatkową opłatą.
Wycieczka na Kornati łodzią - całodniowa, odbywa się tylko w poniedziałki, środy i piątki, cena 260 kun, w cenie jest kieliszek rakiji, pączek, obiad - ryba (świetna - zdecydowanie polecam) lub wieprzowina (twarda, niezbyt dobra). Na 7 osób dostaliśmy tylko 1 litr wody mineralnej. Mieliśmy wprawdzie wodę ze sobą, ale gdy się skończyła, musieliśmy kupić kolejną - litr za 20 kun (w sklepie ta sama butelka kosztowała 6 kun), za piwo chcieli 15 kun. Po południu ponownie oferowali rakiję i kawę.
Na wyspę z słonym jeziorem w ogóle nie płynęli, przez 3 godziny cumowaliśmy przy innej wyspie, przeszliśmy przez przesmyk na prawie zatłoczoną plażę, gdzie w największym upale można było się kąpać, dno morskie było piaszczyste. Nie ma jednak gdzie schować się przed najostrzejszym słońcem, polecam zabrać ze sobą przynajmniej parasol :-)
Mimo że na łodzi był zakaz palenia, ratownicy chętnie rozdawali popielniczki i przez całą drogę powrotną (3 godziny) byliśmy zmuszeni wdychać dym papierosowy, przed którym nie było gdzie się schować. :-(
Jedyny pozytyw - widzieliśmy delfiny, piękno :-)
Zakwaterowanie
Apartament miał 2 pełne łazienki z WC, 2 aneksy kuchenne, 3 lodówki, 2 kuchenki gazowe z dwoma palnikami. Brakowało czajnika elektrycznego i mikrofalówki. W porównaniu z pierwotnie opisaną aranżacją, jeden z pokoi był czteroosobowy. Nie jesteśmy wymagający, było widać, że wyposażenie ma już swoje lata i po poprzednich użytkownikach musieliśmy umyć wszystkie naczynia.
Poza tym było posprzątane, łóżka czyste, materace wygodne. Gospodarze byli sympatyczni, willę wykorzystują latem jako domek letniskowy, willa znajduje się w spokojnej uliczce, w nocy jest cicho, mieliśmy parking dla 2 samochodów tuż naprzeciwko. Do plaży faktycznie 170 m.
Polecam zabrać ze sobą odstraszacz komarów do gniazdka.
Wyżywienie
mieliśmy własny
Plaża
Plaża przyjemna, kamienista, częściowo nasłoneczniona, częściowo zacieniona w sosnowym zagajniku, przy plaży znajduje się restauracja, sklep z artykułami plażowymi, 2 stoiska z lodami, stoisko z pieczywem, wypożyczalnie sprzętu plażowego - leżaki, parasole. Atrakcje dla dzieci - dmuchane zjeżdżalnie i place zabaw około 20 m od brzegu (płatne za minuty). Można wypożyczyć rowery wodne ze zjeżdżalnią. Inne atrakcje (banan, spadochron itp.) nie są dostępne. Na plaży są kabiny do przebierania się, ale brakuje pryszniców z wodą słodką, jedyny znajduje się na kempingu około 200 m dalej. Wejście do wody łagodnie opadające - idealne dla dzieci. Czytałam ostrzeżenia, że woda jest tu brudna, czego nie mogę potwierdzić. Tylko po południu, gdy przy brzegu było więcej dzieci, woda około 15 m od brzegu nie była całkiem krystaliczna. Rano od około 9 zaczyna się powoli zapełniać plaża, ale miejsce zawsze znaleźliśmy także po południu. Największy napór był w weekendy. Najlepsze pływanie przy bojach około 200 m od brzegu było zawsze około 8-9 rano, gdy poziom wody był niemal jak lustro.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate