Apollo Golden Sands (ex. Doubletree By Hilton) Ocena: 4/5 Bułgaria, Złote Piaski
Bartosz R.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Miła obsługa
Miła obsługa
Dostęp do bezpłatnych leżaków i parasola, plaża czysta.
WyżywienieKażdy znajdzie coś dla siebie, smaczne
ZakwaterowanieZgodny z opisem
UsługiOgólne wrażenie pozytywne
Lenka Kováčová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Edytowana zgodnie z Regulaminem
Chciałbym podzielić się naszym BARDZO NEGATYWNYM doświadczeniem z hotelem Apollo w Złotych Piaskach w Bułgarii. Hotel okazał się ogromnym rozczarowaniem i zupełnie nie odpowiadał ofercie. Na pierwszy rzut oka wyglądał jak hotel 4-gwiazdkowy (dawniej Hilton, Ultra All Inclusive), ale rzeczywistość była zupełnie inna. Pomieszczenia były zniszczone, zaniedbane, a ogólne wrażenie było takie, że nikt nie dbał o hotel od dawna. Podczas naszego pobytu mieliśmy kilka problemów w pokoju: * karaluch w łazience (wychodził z odpływu podłogowego), * zaniedbana kabina prysznicowa, * uszkodzone panele sufitowe, które unosiły się na wietrze, * niesprawna lodówka i telewizor, * zniszczony balkon. Wszystkie te problemy zgłaszaliśmy recepcji kilkakrotnie (w tym wielokrotne prośby o uzupełnienie papieru toaletowego), ale nic nie zostało rozwiązane. Personel recepcji był wyjątkowo niechętny i nie wykazywał zainteresowania rozwiązywaniem pojawiających się problemów. W dniu wyjazdu musieliśmy wymeldować się z pokoju o godzinie 11:00, a nasze opaski all-inclusive zostały natychmiast odcięte, mimo że nasz transfer na lotnisko był zaplanowany na późny wieczór. Oznaczało to, że nie mogliśmy już korzystać z żadnych usług hotelowych, chyba że za nie zapłaciliśmy – nawet z lunchu. Podczas naszego pobytu nasze torby z zakupami zniknęły z recepcji. Po wielokrotnych pytaniach do kilku pracowników dowiedzieliśmy się, że zabrała je sprzątaczka, ale personel nie udzielił nam żadnego jasnego wyjaśnienia i początkowo twierdził, że nic o tym nie wie. Byliśmy również świadkami sytuacji, w której skradziono telefon komórkowy innego gościa. Personel recepcji odmówił pokazania nam nagrania z kamery monitoringu ani wezwania policji, więc gość musiał poradzić sobie z sytuacją samodzielnie. Biuro podróży ............ Byliśmy również bardzo rozczarowani usługami biura podróży .............. Transfer na lotnisko opóźnił się o około 30 minut i musieliśmy dzwonić na numer alarmowy około cztery razy, zanim problem został rozwiązany. W końcu przysłali kierowcę, który nigdy wcześniej nie był w naszym hotelu i zgubił się po drodze. Komunikacja na lotnisku również była problematyczna.
Chciałbym podzielić się naszym BARDZO NEGATYWNYM doświadczeniem z hotelem Apollo w Złotych Piaskach w Bułgarii. Hotel okazał się ogromnym rozczarowaniem i zupełnie nie odpowiadał ofercie. Na pierwszy rzut oka wyglądał jak hotel 4-gwiazdkowy (dawniej Hilton, Ultra All Inclusive), ale rzeczywistość była zupełnie inna. Pomieszczenia były zniszczone, zaniedbane, a ogólne wrażenie było takie, że nikt nie dbał o hotel od dawna. Podczas naszego pobytu mieliśmy kilka problemów w pokoju: * karaluch w łazience (wychodził z odpływu podłogowego), * zaniedbana kabina prysznicowa, * uszkodzone panele sufitowe, które unosiły się na wietrze, * niesprawna lodówka i telewizor, * zniszczony balkon. Wszystkie te problemy zgłaszaliśmy recepcji kilkakrotnie (w tym wielokrotne prośby o uzupełnienie papieru toaletowego), ale nic nie zostało rozwiązane. Personel recepcji był wyjątkowo niechętny i nie wykazywał zainteresowania rozwiązywaniem pojawiających się problemów. W dniu wyjazdu musieliśmy wymeldować się z pokoju o godzinie 11:00, a nasze opaski all-inclusive zostały natychmiast odcięte, mimo że nasz transfer na lotnisko był zaplanowany na późny wieczór. Oznaczało to, że nie mogliśmy już korzystać z żadnych usług hotelowych, chyba że za nie zapłaciliśmy – nawet z lunchu. Podczas naszego pobytu nasze torby z zakupami zniknęły z recepcji. Po wielokrotnych pytaniach do kilku pracowników dowiedzieliśmy się, że zabrała je sprzątaczka, ale personel nie udzielił nam żadnego jasnego wyjaśnienia i początkowo twierdził, że nic o tym nie wie. Byliśmy również świadkami sytuacji, w której skradziono telefon komórkowy innego gościa. Personel recepcji odmówił pokazania nam nagrania z kamery monitoringu ani wezwania policji, więc gość musiał poradzić sobie z sytuacją samodzielnie. Biuro podróży ............ Byliśmy również bardzo rozczarowani usługami biura podróży .............. Transfer na lotnisko opóźnił się o około 30 minut i musieliśmy dzwonić na numer alarmowy około cztery razy, zanim problem został rozwiązany. W końcu przysłali kierowcę, który nigdy wcześniej nie był w naszym hotelu i zgubił się po drodze. Komunikacja na lotnisku również była problematyczna.
Lokalizacja ma potencjał i jest bardzo atrakcyjna wizualnie, ale jest bardzo pagórkowata i pełna schodów, co utrudnia poruszanie się. Sama plaża jest ładna, ale w większości zajęta przez płatne leżaki. Jeśli chcesz zatrzymać się na bezpłatnej, publicznej części plaży, musisz usiąść znacznie dalej od morza. Dla aktywnych turystów okolicę można zwiedzić w jeden lub dwa dni. Oferta wycieczek jest bardzo ograniczona, a poza delfinarium, Warna oferuje jedynie minimum atrakcji i zajęć.
WyżywienieJedzenie było przeciętne, ale przez cały pobyt wielokrotnie powodowało u nas problemy żołądkowe, co znacząco negatywnie wpłynęło na nasze wakacje.
ZakwaterowanieObiekt był zniszczony, zaniedbany, a ogólne wrażenie było takie, że nikt nie dbał o hotel od dawna. Podczas naszego pobytu mieliśmy kilka problemów w pokoju: * karaluch w łazience (wychodził z odpływu podłogowego), * źle utrzymana kabina prysznicowa, * uszkodzone panele sufitowe, które unosiły się na wietrze, * niedziałająca lodówka i telewizor, * zniszczony balkon.
UsługiZgłaszaliśmy wszystkie te problemy do recepcji kilkakrotnie (w tym wielokrotne prośby o uzupełnienie papieru toaletowego), ale nic nie zostało rozwiązane. Personel recepcji był wyjątkowo niechętny i nie wykazywał zainteresowania rozwiązaniem problemów. W dniu wyjazdu musieliśmy wymeldować się z pokoju o godzinie 11:00, a nasze opaski all-inclusive zostały natychmiast odcięte, mimo że nasz transfer na lotnisko był zaplanowany na późny wieczór. Oznaczało to, że nie mogliśmy już korzystać z żadnych usług hotelu, chyba że za nie zapłaciliśmy – nawet z lunchu. Podczas naszego pobytu nasze torby z zakupami zniknęły z recepcji. Po wielokrotnych pytaniach do kilku pracowników dowiedzieliśmy się, że zabrała je sprzątaczka, ale personel nie udzielił nam żadnego jasnego wyjaśnienia i początkowo twierdził, że nic nie wiedział. Byliśmy również świadkami kradzieży telefonu komórkowego innego gościa. Personel recepcji odmówił pokazania nam nagrania z kamery monitoringu lub wezwania policji, więc gość musiał poradzić sobie z sytuacją sam.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 1 986 zł za os.






































