Marvida Family Eco (ex. Otium Family Eco Club) Ocena: 5/5 Turcja, Side, Titreyengol
Opinie o hotelu: 90
Zablokowane opinie: 2
Średnią ocenę obliczamy z opinii opublikowanych w ciągu ostatnich 3 lat.
Agnieszka M.
Zweryfikowana opinia (Travelplanet.pl) Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Opinia Konkursowa
To był nasz powrót po 12 latach. Wróciliśmy po wspomnienia, na dobre jedzenie, do miłej obsługi i pięknego otoczenia. I trochę też po to, by odnaleźć siebie ;-) Byliśmy w tym hotelu jak funkcjonował pod nazwa Otium. Jak sie okazało system nas też zapamiętał i byliśmy potraktowani jako goście VIP - dostaliśmy inne opaski, wino i owoce oraz słodycze do pokoju, mieliśmy 50 % rabatu na masaże oraz darmowe zdjęcie u hotelowego fotografa. Hotel jest położony nad jeziorem Titreyengöl w miejscowości Sorgun, w pobliżu Side w prowincji Manavgat. W tle góry Taurus.Wszędzie można dojechać dolmuszem. Całość składa się z kompleksu: budynku głównego, kilku budynków bocznych oraz kilku dwupiętrowych domków, wszystko otoczone przepiękną zielenią, kwiatami oraz różnymi ozdobami ogrodowymi, które naturalnie komponują się z z roślinnością. Na nasz szczególne wrażenie zrobił kwietnik w kształcie fortepianu stojący przy bocznym wejściu do restauracji. Otoczeni cudne, wszystko urządzone ze smakiem i tak, że mimo dużej ilości gości w kompleksie nie odczuwało się tłumu. Sam teren jest bardzo rozległy ale nie jest to męczące. Jest strefa relaksu wśród drzew - hamaki i ławeczki, są zadaszone baseny dla najmłodszych, jeden z bramką do gry w piłkę, jest basen ze zjeżdżalniami na których non stop stoją ratownicy - basen ma 120 cm. Jest jeden basen duży 140 cm głębokości w którym często odbywają sie różne gry i zabawy. Nam podobała się bitwa na gąbki. Jest też basen z tyłu za restauracją (140 cm) i malutki brodzik. Nigdy o żadnej porze nie było problemu z leżakami czy parasolami. Nad głównym basenem nad leżakami są żagle, które dają cień. Dla dzieci jest wydzielona osobna strefa z placem zabawa i basenem, małpim gajem pracują tam animatorki z Polski. Wszystko zadaszone, by chronić przed słońcem. Przez cały dzień hotel zapewnia nienachalne rozrywki: kurs robienia shushi, mydła czy magnesów. Byliśmy z 10 latką i była zachwycona.
Oddalona od hotelu niecałe 10 minut drogi, można sobie zrobić przyjemny spacer promenadą nad jeziorem albo z drugiej strony od ulicy między sklepikami. Sprzedawcy nie są jacyś bardzo nachalni. Jeździ też taki melex hotelowy ale my nie korzystaliśmy z niego. W hotelu można wypożyczyć rowery. Plaża szeroka piasek i drobny żwirek. Zejście do morza przy samym brzegu średnie kamienie potem już przyjemnie. Nie używaliśmy butów do wody. Nad leżakami rozłożone żagle jako osłona od słońca. Nigdy ie brakowało miejsca. Można sobie wynająć taki pawilon ale również z tego nie korzystaliśmy. Zarówno na plaży jak i na terenie całego hotelu co kawałek są ustawione lodówki z wodą. Bar na plaży bardzo przyjemny. Jedzenia mniejszy wybór niż w restauracji głównej ale można zjeść dobry obiad, deser i wypić kawę, piwo itp. Czysta toaleta i prysznice do spłukania piasku. Plaża to jedno z miejsc, gdzie chciało się przebywać i można było wypocząć.
WyżywienieCały dzień i noc, non stop jedzenie :-D Tak naprawdę tam nigdy nie jest się głodnym. W głównej restauracji jest śniadanie i późne śniadanie, potem obiad, kolacja i nocne przekąski do 1. Wybór ogromny i zawsze, ale to zawsze jest miejsce. Na zewnątrz wydzielona strefa dla palących i niepalących. W środku specjalna strefa dla dzieciaków ze specjalnym menu: mięsko duszone, warzywka z wody ale i frytki i krążki cebulowe. Dla dorosłych ogromny wybór dań na ciepło i zimno, mięsa, sery sałaty, sosy, azjatyckie, tureckie, warzywa, owoce, oliwy, desery, do wyboru do koloru. Codziennie jakaś dodatkowa tematyka:sushi, sajgonki, kebab, tortille itp. Kilka automatów z wodą gorącą, z kawą i sokami więc nie ma kolejek oprócz tego bar gdzie można zamówić colę itp oraz alko. Mają pyszne wino, Jedyny minus nie było nuggetsów a tym żywi się moja córka :-) Na zewnątrz bar z przekąskami pizza, hamburgery, frytki oraz bar z kawą i słodkościami. Ogromny wybór. To samo na plaży w porze obiadowej bardzo duży wybór jedzenie i nie trzeba wracać do hotelu. Pod amfiteatrem, gdzie odbywały się animacje bar w stylu klubowym. Wysokie stoliki, można zamówić drinki, piwo lub inne napoje. Na plaży dodatkowo Pani robi naleśniki na słodko i na słono. Naszym ulubionym miejscem na drinki było lobby. Przyjemne miejsce do wieczornej posiadówki. Wszędzie dodane menu w języku polskim. Mają pyszne lody zarówno gałkowe jak i na patyku.
ZakwaterowaniePokój mieliśmy w budynku oddalonym nieco od budynku głównego, z balkonem i widokiem na jezioro. W budynku jest winda. Pokój nie był zbyt duży ale dla nas wystarczający, był czysty ale nie najnowszy, łóżka bardzo wygodne nawet ta dostawka dla córki. W pokoju czajnik, herbata, lodówka z napojami i sejf. Łazienka malutka ale z dużą kabiną prysznicową. Klimatyzacja funkcjonowała bez zarzutu. jedyne co mnie wkurzało to suszarka ale w każdym hotelu jest tak samo - trzeba trzymać przycisk, żeby się wysuszyć. Pokoje były sprzątane codziennie. Przy otwartym oknie było słychać Cykady ale nie było to męczące a wręcz dodawało uroku. I coś co może denerwować, jeśli ktoś ma pokój w tym budynku z widokiem na jezioro - po drugiej stronie jest hotel chyba Asteria, często do północy leciała z niego głośna muzyka. My chodziliśmy spać po północy wiec nam nie przeszkadzało ;-)
UsługiObsługa bardzo miła i pomocna. Wszyscy bez wyjątku. Zarówno na recepcji jak i w restauracji czy barze a także osoby odpowiedzialne za czystość. Na stołówce jak jakieś dziecko coś rozlało lub rozsypało natychmiast było to sprzątane. Wszędzie bardzo dobry dostęp do toalet, które cały czas były czyste.
Dana Z.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2026 Dodana Sierpień 2026
Ośrodek jest naprawdę duży i skierowany do rodzin z dziećmi. Zgodnie z oczekiwaniami – w sierpniu jest tłoczno. Przyjechaliśmy po 15:00 i około 16:00 nie było wolnych leżaków przy basenach i zjeżdżalniach. Dodatkowo, ręczniki wydawane są do 11:00, więc w dniu przyjazdu ich nie mieliśmy.
Problemem są bardzo śliskie nawierzchnie wokół basenów.
Zaskoczyło nas to, że 7. dzień pobytu kończy się od razu na początku. Wyjazd z hotelu o 00:15. Oferowanie 6-dniowego, 7-dniowego pobytu jest więc mylące. To w zasadzie maksymalnie 6 dni (pobyt częściowy).
Drobne kamienie, po 3-4 metrach jest już głęboko. Wielkie rozczarowanie – o 16:00 kończy się serwis plażowy (napoje i napoje), nie można nawet napić się kawy. Jedyne, co jest dostępne, to zamrażarka z lodami i lodówka z wodą butelkowaną. Bus wahadłowy z hotelu na plażę kursuje do około 18:00, nie rozumiem, dlaczego serwis plażowy nie działa tak samo. Nie chodzi tu tyle o jedzenie, co o napoje. Dużym plusem była duża liczba leżaków, dostępnych o każdej porze dnia.
WyżywienieJedzenie różnorodne, duży wybór. Przeszkadzała nam niedojrzałość dużej części owoców (śliwek, moreli, nektarynek).
Reklamowany bufet dla dzieci był nieco rozczarowujący pod względem jakości i wyboru. Dodatkowo, termosy na jedzenie często miały uchwyty do podnoszenia pokrywki i po otwarciu wrzącej pary, co groziło poparzeniem. Nasze dzieci były pod opieką, ale było sporo dzieci bez opieki, więc istniało ryzyko obrażeń. Zaletą było przygotowywanie deserów dla dzieci bezpośrednio w dziale z bufetem (około 3 razy na pobyt).
W pokoju klasycznym mieliśmy 2 dostawki dla dzieci, więc było dość ciasno, ale mniej więcej tego się spodziewaliśmy.
Poza tym nie było problemu.
OK
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 2 363 zł za os.






















































