PlażaCałkiem nieźle, ale bez rewelacji. 2 leżaki i parasol za 15 euro. Od 17:00 nie pobierają już opłat. Wchodząc do morza, natknąłem się na dość duży kawałek stłuczonego szkła, a w morzu czasami stąpa się po plastikowych torbach i kubkach, które spadają z parasoli. Wejście prowadzi przez pas kamieni, co było trochę niewygodne, ale znalazłem lukę, gdzie nie było zbyt wielu kamieni, w pobliżu boi dla łodzi.
WyżywienieNie miałam wielkich oczekiwań po recenzjach, ale byłam mile zaskoczona. Ktoś napisał, że owoców jest mało, a ryb brak, ale moim zdaniem owoce były zawsze i całkiem spory wybór, który się zmieniał, a ryby i owoce morza były dostępne codziennie. Desery były wyśmienite. Kawa była dobra, ale napoje postmix były zbyt słodkie, nie nadawały się do picia, tylko rozcieńczane gazowanym napojem.
ZakwaterowanieZakwaterowanie znajdowało się w budynku aneksowym poza kompleksem. Meble były nowe, nowe materace sprężynowe, na których niewiele spałem, a prysznic miał zardzewiałą baterię. Słabe oświetlenie w pokoju, białe światło, którego nie dało się w żaden sposób regulować, chociaż było więcej przełączników.
UsługiProgram wieczorny każdego dnia. Sprzątanie było bezpłatne. Nikt nie przyszedł do nas 3 razy podczas naszego pobytu. A jeśli już, to tylko ścielił łóżko, zmieniał ręczniki i opróżniał kosze na śmieci. Jeśli chodzi o zamiatanie lub mycie podłogi, polerowanie lustra czy mycie zlewu, to nic takiego się nie wydarzyło. Kiedy przyjechaliśmy z córką przed 22:00 i musieliśmy wyjść przed hotel, żeby coś zjeść, rozpakowałam zwinięty ręcznik w pokoju, który był brudny, a kiedy zmieniali nam ręczniki, zazwyczaj był to kolejny brudny lub wyprany. Pod łóżkiem pod kratką były pajęczyny, a stolik nocny był zawalony szkłem, kiedy się meldowaliśmy. Na tarasie nie ma suszarki do wieszania mokrych rzeczy, ani haczyka przy prysznicu ani przy zlewie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate