PlażaTo plaża miejska. Nie jest zadbana i można tu znaleźć mnóstwo śmieci (najwyraźniej bałagan jest spowodowany głównie przez nieświadomych turystów). Morze rekompensuje jednak ten niezbyt przyjemny stan. Wejście zdecydowanie nie jest łagodne, jak to mówią. Kilka metrów w głąb morza znajdują się kamienie, a potem zaczyna się piękne, piaszczyste dno. Trzeba się pogodzić z tym, że daleko mu do ideału.
WyżywieniePonieważ sporo podróżuję, mogę porównać. Nie spodziewałem się tureckiego ani egipskiego all-inclusive, a ponieważ byłem kilka razy w Grecji, wiedziałem, czego się spodziewać… a przynajmniej tak mi się wydawało… Jeśli i tak chcesz zjeść śniadanie, potrzebujesz budzika (jestem na wakacjach – nie mam na to ochoty, przyjechałem odpocząć, więc słowa w stylu „trzeba było wstać wcześniej” nie do mnie przemawiają). Skoro śniadanie jest podawane do 10:00, to kiedy przyjadę o 9:35, powinienem mieć jeszcze w czym wybierać. Jeden kucharz (na szczęście drugi pojawił się podczas mojego pobytu) robi naleśniki, hemendex i jajecznicę na jednym talerzu. Więc naprawdę czekałeś na kolej na naleśniki, na przykład. Mam też zdjęcia, ale niestety ten system ich nie zaakceptował. Pokazałem je delegatowi, ale oczywiście biuro podróży nie ma z tym nic wspólnego – wiem. Nie mówmy o all-inclusive w tym hotelu, to lepsze półpensjonat. Nieliczni pracownicy nie mieli czasu na uzupełnienie zapasów. Jedzenie było monotonne i obowiązywała zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Reszta czekała. To również bardzo nieprofesjonalne, gdy przychodzi się na kolację później i nie ma gdzie usiąść. Pojemność sali jadalnej nie jest dostosowana do tak dużej liczby gości.
ZakwaterowanieMiałem szczęście, że trafił mi się czysty pokój (nie wszyscy z wycieczki mogą napisać to samo). Brakuje jednak w nim normalnej szafy, krzesła czy szuflad. Patrząc na to, co powinien zawierać pokój w czterogwiazdkowym hotelu, warto szybko o tym zapomnieć i zabrać ze sobą tylko to, co najpotrzebniejsze. Oczywiście, w pokoju spędza się minimum czasu, ale rzeczy w walizce nie muszą tam być przez cały urlop. Prawda? Jest kilka wieszaków, więc można było coś powiesić, resztę bez przerwy grzebałem w walizce. Pokój nie miał balkonu, ponieważ znajdował się na parterze.
UsługiHotel wypożyczy ręczniki plażowe, czajnik i żelazko za kaucją. Po przyjeździe chcieliśmy zostawić walizki w przechowalni bagażu. Byłem niemile zaskoczony, że nie ma tam niczego takiego i zostawia się walizki w holu wejściowym hotelu. Więc to twoja odpowiedzialność, czy podejmiesz ryzyko, czy nie. Bar na plaży był bardzo słaby i unosił się w nim niewiarygodny smród, więc przez jakiś czas nie będziesz miał ochoty pić piwa. W hotelu brakowało personelu. Gdyby zatrudnili więcej osób, wiele rzeczy by się poprawiło.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate