Należy pamiętać, że to 4-gwiazdkowy hotel w Egipcie, a nie w Europie. Jeśli szukasz hotelu, w którym personel nie jest irytujący, ciągle prosząc o napiwki, zdecydowanie polecam. Miła obsługa, pracują jak pszczoły. Animatorzy opiekują się gośćmi przez cały dzień, zawsze jest jakiś program. Podczas naszej wizyty w hotelu przebywali głównie Rosjanie. Ponadto recepcja może swobodniej komunikować się po rosyjsku i ewentualnie po niemiecku, ich angielski jest wystarczający w podstawowych kwestiach, nie oczekujcie głębszej komunikacji.
PlażaPlaża była naprawdę rzut beretem od budynku, w którym mieszkaliśmy. Przed wejściem na plażę znajduje się stojak na czyste ręczniki plażowe. Jest też wystarczająco dużo pryszniców, toalet i jeden prysznic do stóp przy wyjściu z plaży. Plaża była przyjemnie zagospodarowana i utrzymana. Na plaży są dwa bary, z których żaden nie oferuje jedzenia. Leżaków było wystarczająco dużo. Prawie wszyscy respektowali tę zasadę i nie zajmowali miejsca ręcznikiem, gdy go nie potrzebowali. Dlatego zawsze można było znaleźć miejsce pod parasolem. Muszę jednak zauważyć, że hotel nie był w pełni obłożony, nie wiem, jak będzie w szczycie sezonu. Było super, że prawie nikt nie przeszkadzał na leżaku. Było kilka osób oferujących wycieczki, ale nic irytującego, szanowali, jeśli nie byłeś zainteresowany. Morze było przyjemne, około 27°C. Pogoda była ładna, bez silnego wiatru, więc można było swobodnie nurkować. Jednak mniej przyjemne były meduzy. Nie kłuły, miały do 10 cm średnicy, ale było trochę nieprzyjemnie, gdy wpadło się na nie podczas pływania. Może to był tylko zbieg okoliczności, ale z 6 dni urlopu mieliśmy meduzy przez 5 dni. Baseny są podzielone na dwie części: główna bezpośrednio między jadalnią a plażą, druga między budynkami noclegowymi. Przy obu znajduje się bar. Oprócz napojów, oba oferują przekąski – pizzę, kanapki i frytki dostępne są od 12:00 do 17:30 – jakość jak na basenie. Leżaków przy basenach było ogólnie mniej, ale po pewnym czasie można było je znaleźć.
WyżywienieNaprawdę doskonały smak. Dla mnie absolutna satysfakcja. Zawsze wybierałem coś dla siebie. Były też dania kuchni „lokalnej”, jak i te, do których jesteśmy przyzwyczajeni (np. pieczone udka, chili con carne itp.). Należy jednak dodać, że nawet „nasze” dania są doprawione na swój sposób. Różnorodność nie jest jednak cechą charakterystyczną tej kuchni. Nawet najbardziej wymagający smakosze zawsze mogli coś wybrać. Zawsze była zupa, zawsze 2-3 dania z wołowiną, 2-3 z kurczakiem, 1-2 ryby/owoce morza, 2-3 dania bezmięsne, zawsze makaron, ryż, grillowane/gotowane na parze warzywa, a czasem ziemniaki. Dodatkowo jest „kącik makaronowy”, gdzie szef kuchni ugotuje makaron według Państwa upodobań – sami Państwo dobierają składniki. Oprócz lady z ciepłymi daniami, zawsze był lada z około 10 rodzajami sałatek, lada z warzywami, lada z owocami (około 4-6 rodzajów), lada z ciasteczkami i innymi słodkościami. Podczas kolacji był również bar, przy którym szef kuchni kroił jakieś specjały (pieczona jagnięcina, grillowana ryba, kraby, kebaby itp.). Muszę jednak zaznaczyć, że niektóre dania się powtarzały. Na przykład zdarzyło nam się, że w poniedziałek na lunch było dane danie, a w czwartek na kolację to samo. Połączenie obiadu z kolacją oznaczało, że około 5 dań powtarzało się w ciągu tygodnia, który spędziliśmy w hotelu.
ZakwaterowanieRecepcja jest obecnie remontowana i dlatego działa tylko w tymczasowych pomieszczeniach. Jest w pełni funkcjonalna, ma dużo miejsca. Ale nie spodziewajcie się pompatycznego przybycia. Recepcja jest po prostu urządzona do funkcjonowania, a nie tego, jak piękna była. Według wizualizacji, które tam mieli, nowa będzie naprawdę ładna. Nie znam daty zakończenia. W każdym razie nie słychać żadnego hałasu z remontu części mieszkalnej. Dostaliśmy pokój z widokiem na basen. W recepcji można było również wybrać piętro. Budynek był idealnie położony, tuż przy basenie, 2 minuty od jadalni, około 3-4 minuty od morza i około 7 minut od sceny, na której odbywał się wieczorny program (świetnie - żadnego hałasu przed snem). Pierwsze wrażenie o pokoju nie było najlepsze. Na pierwszy rzut oka pokój wygląda, jakby nic się w nim nie zmieniło od 40 lat. Meble wyglądają jak te wyprodukowane w naszym kraju w czasach komunizmu. Z drugiej strony, niczego nie brakuje pod względem funkcjonalności. Dobrze byłoby jednak wiedzieć o tym wcześniej, ponieważ od razu zepsuło to nasze pierwsze wrażenie o pokoju. Łóżka były wygodne, mieliśmy nawet nowe materace wierzchnie, spaliśmy dobrze. Łazienka była w porządku. Kabiny prysznicowej nie dało się całkowicie zamknąć, zawsze była szczelina około 1,5 cm. Z rozmów z innymi Słowakami i Czechami dowiedzieliśmy się, że prawie każdy ma takie problemy, więc nawet nie próbowaliśmy tego rozwiązać z hotelem. Woda butelkowana codziennie, czyste ręczniki, sprzątanie można wykonywać codziennie, jeśli ktoś sobie tego życzy. Ogólna czystość to około 8/10 – podstawowe sprzątanie jest świetne, ale szczegóły pozostawiają wiele do życzenia (drzwi balkonowe myte jak brudną szmatą, plamy na lustrze itp.). W obrębie kompleksu remontowane są dwa budynki mieszkalne. Osobiście nie słyszeliśmy żadnego hałasu w pokoju, na plaży słychać go było tylko z leżaków znajdujących się najbliżej budynków. Rozmawiałem jednak z innymi gośćmi, z których niektórzy twierdzili, że remont powodował hałas, ale nic szczególnie uciążliwego. W czasie naszego pobytu hotel nie był w pełni obłożony, więc sądzę, że można było zmienić pokój, gdyby hałas był zbyt duży.
UsługiW ramach pakietu all inclusive otrzymaliśmy 1 orientalny lunch i 1 włoską kolację w hotelowej restauracji. Pierwotnie miały być dwie restauracje, ale w czasie naszego pobytu restauracja orientalna była zamknięta z powodu remontu. Dlatego hotel rozwiązał to w ten sposób – orientalne lunche i włoskie kolacje. Oba smakowały wyśmienicie. Menu orientalne jest w zasadzie takie samo jak w bufetach, ale smaczniejsze. Menu włoskie również było ciekawie skomponowane. Zdecydowanie warto skorzystać z tych voucherów. Hotel oferuje różnorodne atrakcje – korty tenisowe, boiska do piłki nożnej i siatkówki, bilard, tenis stołowy. Animatorzy są aktywni, dbają o program przez cały dzień – np. poranna joga, aqua aerobik, zumba itp. Najczęściej są to zajęcia poza wodą lub w głównym basenie. Animatorzy pochodzili z różnych krajów podczas naszego pobytu, więc komunikacja nawet z osobami nieznającymi języków obcych była bardzo wygodna. Konkretnie, animatorzy byli lokalni, z Niemiec, Rosji i Francji. Wszyscy mówili dobrze po angielsku. W hotelu jest też usługa taksówkowa w rozsądnych cenach. Taksówkarz zapisuje nam pokój i przybliżony czas przyjazdu, a my go przekroczyliśmy i taksówkarz do nas dzwoni, żeby się upewnić, czy wszystko w porządku. Było miło. Personel był miły, pomocny i przede wszystkim nie tak irytujący, jak to było w zwyczaju w wielu hotelach w ostatnich latach (mam na myśli napiwki). Wszyscy dbali o komfort gości i nie czekali z rękami związanymi. Napiwki były kwestią wyboru, ale nie wpłynęły znacząco na nastawienie personelu. Muszę przyznać, że dbali o szczegóły, nawet jeśli nie oferowano im nic dodatkowego. Wszyscy znali podstawowe zwroty po angielsku, a w większości również po rosyjsku lub niemiecku.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate