Gasthof Klammer Ocena: 3/5 Austria, Salzburg, Kremsbrücke
Martin Brezina
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Luty 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Jakość zakwaterowania i wyżywienia odpowiadała cenie.
Jakość zakwaterowania i wyżywienia odpowiadała cenie.
Nie urazi, nie podnieci.
ZakwaterowanieStarszy hotel, przytulny, ale coś trzeba zmienić.
SportOśrodek Katschberg to dobry wybór.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Kateřina H.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Luty 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wioska Kremsbrücke może zaoferować jedynie krótki spacer po okolicy z dominującym miejscowym kościołem. Z kolei ma szerszy wybór restauracji i lokali wieczornych. Ogólnie nie jest hałaśliwa, jedynie pod oknami słychać szum potoku.
Wioska Kremsbrücke może zaoferować jedynie krótki spacer po okolicy z dominującym miejscowym kościołem. Z kolei ma szerszy wybór restauracji i lokali wieczornych. Ogólnie nie jest hałaśliwa, jedynie pod oknami słychać szum potoku.
Każdego ranka to samo na śniadanie. Wybór serów, szynki typu gothaj, musli, dżemów i pasztetu. Do picia kawa, herbata i sok. Na kolację wybór spośród dwóch zup (bulion lub kremowa), drugie danie to potrawa mięsna lub dla wegetarian. Dania podobne do czeskich. Znowu wystarczy, by się najeść.
ZakwaterowanieZakwaterowanie wystarczy do przespanie się. Nie oczekuj luksusu i nowoczesnego podejścia. Hotel jest w austriackim stylu górskim, pokoje są skromne. Codzienne sprzątanie pokoju na życzenie. Ale kosz był opróżniany codziennie.
UsługiHotel oferuje za dopłatą saunę na podczerwień, której jednak nie korzystaliśmy. Cena kawy Dolce Gusto za 6,50, a może nawet więcej, teraz nie pamiętam, jest dość wysoka. Aperol na stoku za 4,50, a w hotelu za 8 euro jest również dość przewartościowany.
SportJeździliśmy na Katschberg Höhe, gdzie skipass kosztuje 137 euro w głównym sezonie + 5 euro kaucji. Obowiązuje na oba szczyty. Aineck był ogólnie lepszy, ponieważ było tam mniej ludzi niż na Tschanecku. Trasy narciarskie były codziennie rano ładnie przygotowane i utrzymywały się do popołudnia. Przy wyciągach nie trzeba było czekać. Tylko na szczycie nie można płacić kartą, co w dzisiejszych czasach trudno zrozumieć.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate









