Wakacje mimo późną jesień przebiegły ku naszej satysfakcji. Trasy do pieszych wędrówek każdy może wybrać według swoich umiejętności. Można iść dłuższymi trasami lub dojechać lokalnym transportem pod szczyty gór. Kolejki linowe, transport lokalny, wejścia np. do alpinarium w Galtür, opłata za przejazd przez Silvrettę – przy okazji niesamowita droga przez grzbiet do jeziora na wysokości 2080 m n.p.m. – są w ramach zakwaterowania opłacane tzw. kartą Silvretta Card all inclusive – kartą hotelową na cały czas pobytu. Wejścia nie są ograniczone, karta jest na nazwisko i jest niezbywalna. Dla ilustracji – opłata za przejazd przez Silvrettę dla samochodu osobowego wynosi 16,50 euro.
WyżywienieWyśmienite kremowe zupy, różnorodne jedzenie, tylko trzeba się nauczyć nazw potraw po niemiecku. Obsługa profesjonalna, my mieliśmy szczęście na rodaków ze Słowacji, młodą parę, bardzo pomocnych i miłych.
ZakwaterowanieWygodne, czyste z pełnym komfortem, łóżko dwuosobowe, 2 fotele, stolik, mała lodówka, sejf (klucz na życzenie w recepcji), łazienka z wanną. Sprzątanie dokładne.
UsługiUprzejmy personel, chętnie doradzi, jedynie bariera językowa, ale nie ma problemu z komunikacją po angielsku, jeśli nie dogadasz się po niemiecku.
W każdym razie pobyt w hotelu Fluchthorn **** w Galtür mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, kto kocha przyrodę, góry i pobyt na świeżym powietrzu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate