Ogólnie rzecz biorąc, były to przyjemne wakacje, ale nie wróciłbym w to samo miejsce.
PlażaPlaża znajduje się tuż przed hotelem, do której można dotrzeć przejściem podziemnym pod torami kolejowymi. Są toalety i prysznice. Plaża ma gruby piasek, można leżeć tylko na ręczniku. Wejście do wody jest kamieniste, dość strome, nie dla osób nieumiejących pływać ani dla seniorów, którzy czasami mieli problem z wyjściem z morza. Woda była stosunkowo czysta, po południu gdzieniegdzie rosła trawa. Bardzo mało ludzi. Nie ma serwisu plażowego, więc każdy, kto potrzebuje cienia, tak jak ja z alergią na słońce, musi kupić własny parasol. My, nieznający lokalnych warunków, zostawiliśmy go na plaży w południe, mówiąc, że wkrótce wrócimy. Wróciliśmy bardzo wcześnie, ale komuś musiał się bardzo spodobać parasol, więc zniknął. A ponieważ za głupoty trzeba płacić, poszliśmy kupić kolejny. Plaża jest czysta, kręci się masażystka oferująca swoje usługi, a czasami sprzedawca okularów i innych drobiazgów, ale nie są nachalni. Zero możliwości uprawiania sportów wodnych i innych rozrywek w tej części plaży. Nie przegapiliśmy tego, było cudownie cicho.
WyżywienieJedzenie było wyśmienite. Szef kuchni przygotowywał rano naleśniki i okonie z dużego grilla, a na lunch i kolację ryby i steki. Zarówno mięsożercy, jak i wegetarianie mogą wybierać, serwując dania na zimno i na ciepło, owoce morza, owoce, desery, lody... wszystko szybko uzupełniane w razie potrzeby. Kawa, herbata i soki dostępne są rano, a na lunch i kolację napoje postmix, soki i piwo lane, białe i czerwone wino oraz sangria. Każdy obsługuje się sam. Sprzątanie w jadalni przebiega szybko, nigdy nie czekaliśmy na stolik, mimo że był dość pełny. W ciągu dnia w hotelowym barze można zamówić koktajle, piwo, wino, sangrię i postmix. Jest też ekspres do kawy. Po przybyciu do hotelu każdy otrzymuje żeton, który następnie wymienia na wybrany napój w barze. Na plaży znajduje się również bar, w którym można kupić napoje bezalkoholowe i piwo, ale nie ma mocnych alkoholi ani koktajli.
ZakwaterowanieHotel jest starszy, ale ogólnie czysty. Sprzątanie odbywało się codziennie, ręczniki również wymieniano, nie stanowiło to problemu. Ryba w łazience tu i ówdzie. Mieliśmy pokój z widokiem na morze (bez dodatkowych opłat, nie prosiliśmy o to), co było jedynym plusem. Pokój był malutki, zmieściły się w nim trzy łóżka (dwa i jedno dodatkowe) i dwie walizki, które musiały stać na podłodze. Nie ma szafy, tylko wnęka w ścianie z wieszakami, z której praktycznie nie da się korzystać. Na dole jest lodówka, nad nią sejf, a na górnej półce zapasowe koce. Malutki balkonik jest tylko dla dwóch osób, byliśmy we trójkę, brakowało trzeciego krzesła, więc tam nie siedzieliśmy. Jest tam przykręcona mała suszarka do ubrań. Pociągi kursują pod balkonem z częstymi przerwami, ale są bardzo ciche, nie przeszkadzały nam nawet w nocy. Klimatyzacja działała idealnie, podobnie jak telewizor i Wi-Fi bez dodatkowych opłat. W łazience jest mydło, żel pod prysznic, szampon i papier toaletowy. Suszarki do włosów nie ma. Zawsze było wystarczająco dużo ciepłej wody.
UsługiJedyne, czego nam brakowało, to możliwość wypożyczenia parasola. NA PLAŻY NIE MA SERWISÓW PLAŻOWYCH!!! Hotel oferuje wynajem leżaków na plażę za 5 euro za dzień, ale nie parasola. Każdy musi kupić własny. Leżaki są tuż przed hotelem, wybór jest duży. Nie korzystaliśmy z żadnych usług, wycieczki wydawały się zbyt drogie, a wybór niewielki. Jest basen, ale go nie wypróbowaliśmy, pływaliśmy w morzu. Dwa razy w tygodniu przyjeżdżał magik, a poza tym akurat odbywały się mistrzostwa w piłce nożnej, więc oglądaliśmy je na dużych ekranach w barze.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate