PlażaPlaża, a zwłaszcza molo z parasolami i baldachimami, była niesamowita. Naprawdę piękna.
WyżywienieJedzenie było naprawdę pyszne. Absolutnym minusem był fakt, że śniadania, obiady i kolacje były serwowane w jednej restauracji w budynku głównym. Ze względu na termin wizyty (8-15 sierpnia 2025 r.) hotel był obłożony w prawie 90%. W restauracji panował niewiarygodny tłok, a dzieci były tak przepełnione, że poruszanie się po niej było praktycznie niemożliwe. Za najbardziej negatywny uważam fakt, że 70% gości hotelu stanowili Palestyńczycy, głównie z Zachodniego Brzegu. Robią niewiarygodny bałagan i hałasują. Ich dzieci są niegrzeczne, wyprzedzają konkurencję, jeśli chodzi o jedzenie, a wisienką na torcie jest niewiarygodny bałagan, jaki po sobie zostawiają. Obrzydliwość.
ZakwaterowanieMieliśmy pokój rodzinny, który składał się z dwóch oddzielnych pomieszczeń. Doskonałe rozwiązanie, wystarczająco dużo miejsca, bardzo czysto i wygodnie.
UsługiPomimo intensywnego wysiłku personelu, który dbał o czystość i porządek we wszystkich pomieszczeniach hotelu po Palestyńczykach, ich obecność psuła ogólne wrażenie z wakacji. Standardowo hotel oferuje wszystko, czego oczekiwano od gości. Sporty wodne, fitness, restauracje, baseny, plaża – wszystko na wymaganym poziomie. Zaletą jest zwiększona liczba basenów, które były zawsze przygotowane i czyste. Oczywiście należy liczyć się z obecnością palestyńskich kobiet, które tradycyjnie kąpią się ubrane od stóp do głów.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate