Wakacje wybieraliśmy około miesiąca przed wyjazdem, więc nie było już zbyt dużego wyboru. Ostatecznie pojechaliśmy zupełnie gdzie indziej, niż pierwotnie chcieliśmy, ponieważ w wybranych przez nas destynacjach i hotelach nie było już wolnych miejsc. Mimo tego początkowego rozczarowania, wakacje były udane, ale chyba dużo zależy od tego, jak bardzo ktoś jest wymagający i jak sam sobie to ostatecznie zorganizuje.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie odpowiadało opisowi. „Pani domu” była bardzo miła, ładnie nas powitała, w apartamencie było posprzątane, czysto, przygotowane ręczniki. Miłym zaskoczeniem był rozmiar apartamentu. Naprawdę mieliśmy dużą kuchnię z stołem jadalnym i dużym łóżkiem oraz jeszcze jeden pokój, w którym były trzy łóżka. Jedynie zamiast pościeli używają tylko prześcieradeł, więc nie było czegoś, w co można by włożyć kołdrę. Jednak ze względu na gorące noce nie było to potrzebne i ostatecznie spaliśmy tylko pod tym prześcieradłem.
Wyżywienie
własne. Wyposażenie aneksu kuchennego wystarczające, ale polecam zabrać własny ostry nóż, a jeśli chcesz otworzyć jakąś konserwę, to także otwieracz :-)
Obsługa w hotelu
nie oferowali żadnych dodatkowych usług
Plaża
Główna plaża w okolicy Pješčala Uvala jest dość mała, więc ciągle pełna ludzi. Wokół jest wiele skalistych klifów, gdzie można w końcu „zaparkować” z kocem, ale dostęp do morza jest przez naprawdę ostre skały. Dla dzieci dość niebezpieczne, są wiecznie poobijane i obtarte. Bez butów do wody się nie obejdzie i trzeba się liczyć z tym, że po wakacjach będą dość zniszczone. Wokół plaży jest jeden kiosk z przekąskami i restauracja, gdzie jednak dobrze gotowali i za rozsądne ceny.
Poza tym w całej wiosce znaleźliśmy jeden mały sklep i jedną piekarnię, która była prawie zawsze pusta. Przy plaży był jeszcze kiosk, gdzie sprzedawali stroje kąpielowe, okulary, buty do wody, dmuchane leżaki itp., ale za niesamowicie wysokie ceny. Myślę, że był faktycznie jedyny w całym Pješčale, więc miał super marżę na wszystkim. Całą wioskę zwiedza się pierwszego wieczoru i potem nie ma już gdzie za bardzo iść. Ale to kawałek od Puli, więc na wycieczkę tam jest super.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate