Zakwaterowanie, plaża, bardzo ładne miasto.
Przez cały czas nie było nikogo z biura podróży, na recepcji były tylko panie, które nie miały nic wspólnego z naszym biurem podróży.
Nie było możliwości wykupienia wycieczek - wszystko musieliśmy sami zorganizować i znaleźć w centrum turystycznym w mieście.
Zameldowanie dopiero o 16:00, przy basenie, gdzie czeka się cały dzień, nie ma dostępnej toalety.
Recepcja znajduje się w innym miejscu niż zakwaterowanie - nie było to napisane w instrukcjach. W instrukcjach podano błędny adres - przez godzinę błądziliśmy po mieście i pytaliśmy ludzi, gdzie jest nasze zakwaterowanie i recepcja (każde po przeciwnej stronie miasta).
PlażaPlaża, która była blisko zakwaterowania, na kempie Runke, była klasyczną, zatłoczoną plażą kempingową bez widoku na otwarte morze. Najlepiej jest iść/jechać samochodem bezpośrednio na Kamenjak, gdzie można znaleźć wiele pięknych, spokojnych miejsc z widokiem na otwarte morze i z minimalną liczbą ludzi.
WyżywienieMieliśmy wycieczkę bez wyżywienia.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było bardzo ładne, czyste, w spokojnym miejscu. Do dyspozycji był basen, tuż obok apartamentu. Parking bezpośrednio przy apartamencie.
UsługiRecepcja znajdowała się w innym miejscu niż zakwaterowanie, co było bardzo mylące i nigdzie w instrukcjach nie było to podane. W instrukcjach podano inny adres niż ten, gdzie znajdowała się recepcja. Zameldowanie dopiero o godzinie 16. Jeśli ktoś przyjedzie jak my rano, ma możliwość spędzenia całego dnia przy basenie, który jest co prawda bardzo ładny, ale nigdzie nie ma toalety, co jest bardzo nieprzyjemne. Na recepcji są bardzo miłe panie, które jednak nie mówią po czesku - przez cały pobyt nie ma nikogo z podanego biura podróży. Kaucja zwrotna 150 euro nie jest pobierana, jedynie opłata za zakwaterowanie w kunach.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate