Pomimo drobnych "niedoskonałości" cieszyliśmy się wakacjami, przede wszystkim dzięki pięknemu otoczeniu i czystemu morzu. Odwiedziłam wiele miejsc w Chorwacji, i gdybym miała porównać, do Makarskiej już bym nie wróciła. Ze względu na to, że jest to bardzo znany kierunek, jest tu naprawdę wielu turystów, a handlarze to wykorzystują.
Zakwaterowanie
Byliśmy zakwaterowani na poddaszu. Pokój był ładny, ale niestety poprzedni goście nie potrafili dobrze obsługiwać klimatyzacji i przez połowę pobytu nam nie działała, co pod koniec sierpnia było dość nieprzyjemne. W pokoju nie ma żadnego wyposażenia kuchni. Mieliśmy półpensję, więc planowaliśmy na obiad zjeść przynajmniej zupę lub owoce, ale do dyspozycji mieliśmy tylko lodówkę, czajnik elektryczny, dwa kubki i szklanki (brak sztućców, noża, talerza czy miski, ...).
Wyżywienie
W ramach półpensji chodziliśmy do innego domu apartamentowego około 5 minut od zakwaterowania. Jedzenie mieliśmy podzielone na zmiany, my chodziliśmy o 9:00 i 19:00, co było dla nas dość późno. Na śniadanie mieliśmy przygotowany talerz z wędlinami, a na kolację zupę i drugie danie bez możliwości wyboru. Gotują czescy kucharze, którzy opiekowali się nami wraz z delegatami, ale ogólny poziom „stołówki” i posiłków porównałbym raczej do szkolnej stołówki niż do wakacji.
Obsługa w hotelu
Gospodarze byli mili i starali się nam pomóc z problemem klimatyzacji. Delegaci, którzy się nami opiekowali, również się starali, ale wydawało nam się, że nie mają całkowicie aktualnych informacji o tym, co i gdzie jest na Makarskiej aktualne i korzystne.
Plaża
Główna plaża była naprawdę bardzo zatłoczona. Chodziliśmy około 15 minut od zakwaterowania (w tę samą odległość w kierunku Splitu do głównej plaży, gdzie plaże były mniej zatłoczone). Prysznice i toalety są wszędzie płatne, podobnie jak leżaki i parasole. Wejście do morza było łagodne, tylko trzeba uważać na kamyczki, po których się wchodzi do morza. Morze wzdłuż całej plaży jest czyste. Ponadto jest wiele możliwości uprawiania sportów wodnych.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate