Byliśmy zadowoleni, że spędziliśmy słoneczny tydzień nad morzem i mogliśmy się do woli popływać. Doskonała plaża z dobrym wejściem do morza dla dzieci odpowiada każdemu. Wadą było to, że plaża jest otoczona ogrodzonym kempingiem lub apartamentami i jest na niej bardzo mało drzew, a więc także możliwości schronienia się przed palącym słońcem. Zdecydowanie warto zabrać ze sobą parasol przeciwsłoneczny. Plaża nie jest oddalona od hotelu Vila Gordana o 400 metrów (tak, ale w linii prostej), jest około 200 metrów dalej.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie w apartamentach Gordana było rozczarowaniem. Biorąc pod uwagę cenę, oczekiwaliśmy przynajmniej mydła w łazience, dwóch porządnych ręczników (na osobę był tylko jeden, który wyglądał, jakby powinien już dawno zostać wyrzucony) oraz przynajmniej worków na śmieci, które musieliśmy sami wynosić. W kuchni nie było żadnego środka do mycia naczyń ani gąbki. Meble również miały swoje lepsze czasy dawno za sobą. Prawdopodobnie właściciel kupował tanie towary, ponieważ drzwi mebli źle przylegały. Również drzwi balkonowe były opadnięte i wkrótce całkowicie się zepsują. Łóżka były zbyt miękkie, co nam nie odpowiadało. Ponieważ byliśmy na górnym piętrze, mieliśmy widok na morze, co było piękne, ale nie mieliśmy do dyspozycji parasola, który chroniłby balkon przed słońcem w godzinach popołudniowych. Wadą balkonu jest również to, że jest on wspólnym przejściem dla wszystkich apartamentów po tej samej stronie, więc nie ma się poczucia prywatności. Hotel znajduje się co prawda poza centrum miasta, ale jest położony tuż przy głównej drodze Magistrali Adriatyckiej, a pokoje wychodzące na zachód, w stronę morza, są bardzo hałaśliwe, nawet w nocy aż do wczesnego rana. Dodatkowo w pobliżu znajduje się wieża kościelna, a jej dzwony budzą ludzi już o szóstej rano.
Wyżywienie
Zaproponowano nam możliwość korzystania z wyżywienia w pensjonacie Nina, który według danych biura podróży Sani Tours w Chorwacji miał znajdować się 300 metrów od hotelu, a w rzeczywistości był oddalony bezpieczną drogą o ponad kilometr. Zgodnie z instrukcjami pracownicy biura podróży, która błędnie zaznaczyła go na mapie, pierwszego wieczoru nie mogliśmy go znaleźć (nikt w okolicy go nie znał), a potem już tam nie poszliśmy. Jedzenie w innych restauracjach, które odwiedziliśmy, było doskonałe.
Obsługa w hotelu
Hotel nie świadczył żadnych usług. Jeśli od klienta oczekuje się, że sam będzie dbał o czystość pomieszczeń podczas pobytu, powinien otrzymać przynajmniej środki czystości, miotłę, szufelkę i ścierki. Przez cały pobyt w hotelu nie było nikogo z personelu, więc nie mieliśmy kogo zapytać, czy możemy palić drewno przy grillu i grillować tam ryby.
Plaża
Hotel znajduje się ponad pół kilometra od plaży. Trzeba iść pieszo drogą, którą jeżdżą samochody, co na pewno nie jest zbyt dobre, jeśli ma się małe dzieci. Biorąc pod uwagę, że w okolicy jest wiele apartamentów i kempingów, na plaży było bardzo dużo ludzi. Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że plaża była rozległa po obu stronach miasteczka, ale wtedy trzeba było iść nawet ponad kilometr. Pozytywnie oceniam liczbę pryszniców na plaży i czystość. Z drugiej strony na plaży brakuje toalet.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate