Wakacje, mimo że odbywały się w czasie występowania koronawirusa, przebiegły bez problemów. Podróżowaliśmy własnym samochodem, zakwaterowanie odpowiadało zdjęciom, może trochę problemów z parkowaniem przy pełnym obłożeniu hotelu. My nie mieliśmy takiego problemu, w hotelu były 2 rodziny. Skibus około 200 m, ale bez problemu można dojść nawet z 5-letnią córką. Narciarnia wystarczająca.
WyżywienieŚniadania były takie same, ale wystarczające. Brakowało jajecznicy i ciepłych parówek, naleśników, ale szczerze mówiąc, kto codziennie je to wszystko na śniadanie w domu??? Przy śniadaniu wybieraliśmy kolację - zupa lub makaron jako przystawka, danie główne, deser. Napoje są płatne - wszystko da się spokojnie załatwić.
ZakwaterowanieZakwaterowanie odpowiadało cenie, pokój do przespania w porządku, spędziliśmy cały dzień na stoku. Jedyna uwaga dotyczy kabiny prysznicowej, jest ona tylko dla szczupłych osób. Jeśli chcesz się pochylić, musisz kucnąć :-) Może w innych pokojach jest inaczej???
UsługiHotel oferuje przechowalnię nart, parking przy hotelu - 2 miejsca lub w garażu około 50 m od hotelu. Garaż jest w cenie.
SportJeździliśmy do Alpe Cermis oddalonego o 4 km od hotelu. Trasy narciarskie ładne, przygotowane, mało ludzi, świetna pogoda... Wszystko działało jak należy. 6-dniowy skipass kosztował 263 euro, w cenie masz nieograniczony dostęp do aquaparku w Cavalese - mogę polecić, tylko trzeba mieć czepek kąpielowy. Można go kupić przy kasie - 3 euro. W cenie jest lodowisko zimowe w Cavalese i lodowisko w Tesero. Skipass obowiązuje także w innych ośrodkach narciarskich, ale ich nie odwiedziliśmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate