Le Dune Beach Club Ocena: 4/5 Włochy, Sycylia, Mortelle
Ireneusz S.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2026 Dodana Czerwiec 2026
Piękna Plaża i Cudowne morze.
Piękna Plaża i Cudowne morze.
Plaża i morze są największym atutem tego hotelu. Plaża obszerna a morze cudowne . Pierwsze dwa rzędu leżaków - płatne - prawie zawsze puste. Leżaków bardzo dużo i nigdy nie brakowało miejsc jednak do jedynego baru to ok. 150 m dlatego basen był oblegany bo bar blisko :) Przed wejściem do morza kamienie (ok 4 m) po lewej stronie łagodne piaszczyste wejście. Miejsce ciche spokojne , zero sportów wodnych
WyżywieniePosiłki wg mnie skromne ale smaczne. Przed wyjazdami na wycieczki w tym hotelu nie ma co liczyć na Lunch Boxy. Jeżeli na wycieczkę wyjeżdżacie przed planowaną godz. śniadania - to ktoś z obsługi przygotuję wam parę herbatników i jakieś napoje ( podobno Włosi tak jedzą) W trakcie pobytu można było zjeść zamiast kolacji - pizzę , lecz na czas mojego pobytu zmieli na okres tygodnia że można było zjeść i to i to bez wcześniejszego zamawiania w recepcji. Jeżeli chcesz się w barze hotelowym napić Espresso to wcześniej za 10 Euro musisz wykupić kartę KIWI a następnie doładować ją pieniędzmi na sumę jaką planujesz wydać w trakcie pobytu. 10 Euro wpłacone za kartę podlega zwrotowi lecz pozostałe na karcie niewykorzystane środki przepadają. Z wymienioną kartą możesz zamówić sobie espresso w barze. Na terenie hotelu znajduje się jeden bar i w zależności od tego kto obsługuje odczujecie że nie wszyscy są mili. Ale nie można krytykować całej obsługi za jedną osobę
ZakwaterowanieBungalow Familijny - obszerny. Sypialnia, przedsionek i łazienka. Pokój wyposażony w sejf, tv, mini lodówkę i klimatyzację ( brak czajnika- a przyda się do parzenia kawy) oraz półki i wieszaki. Łazienka wyposażona w suszarkę , wc, bidet, umywalkę i prysznic . Przedsionek -dodatkowe łóżko dla 3 osoby półki i wieszaki. Taras - suszarka na pranie oraz stolik z krzesłami . Teren upiększony krzewami ozdobnymi , dużo mrówek
UsługiZ mojej obserwacji wynika że na terenie hotelu działają jakby dwie różne usługi . Polacy w All inclusive w ramach KIWI ( pomarańczowe opaski) i Włosi w All inclusive Plus NIKOLAUS ( niebieskie opaski ) jakiś szczególnych różnic nie widać, no może poza obsługą w barze. Świetnie działa grupa animatorów - widać że są profesjonalistami . W trakcie pobytu otwierał się salon SPA. Na terenie hotelu nie ma żadnych sklepików ( najbliższy w Torre Faro ok.3 km od hotelu) radzę zabezpieczyć się w pojemniki lub butelki na wodę. Obsługa w barze wodę naleje wam do plastikowego kubeczka a w restauracji wisi napis o zakazie nalewania wody z automatów ale i tak ludzie przemycali wodę. Wycieczki organizowaliśmy sobie sami lub kupowaliśmy u rezydentki. Za zakupione wycieczki nie otrzymywaliśmy pokwitowań ale może dlatego że nie upominałem się.
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2024 Dodana Sierpień 2024
Obsługa hotelu nastawiona jest na gości włoskich, pozostałych gości nie zauważa się, wręcz omija. Poza osobami na recepcji nikt nie mówi po angielsku, nie wiadomo czy nie znają języka czy po prostu nie chcą w nim rozmawiać. Gości Włochów traktuje się zdecydowanie protekcjonalnie, wszystkie animacje, zabawy z dziećmi są prowadzone jedynie w j. włoskim, pozostałe dzieci pozostawione są same sobie i nikt nawet na nie nie spojrzy. Ogólne odczucie gościa nie-Włocha: czuję się jak intruz i piąte koło u wozu.
Obsługa hotelu nastawiona jest na gości włoskich, pozostałych gości nie zauważa się, wręcz omija. Poza osobami na recepcji nikt nie mówi po angielsku, nie wiadomo czy nie znają języka czy po prostu nie chcą w nim rozmawiać. Gości Włochów traktuje się zdecydowanie protekcjonalnie, wszystkie animacje, zabawy z dziećmi są prowadzone jedynie w j. włoskim, pozostałe dzieci pozostawione są same sobie i nikt nawet na nie nie spojrzy. Ogólne odczucie gościa nie-Włocha: czuję się jak intruz i piąte koło u wozu.
Plaża - ocena bdb, czysta, leżaki i parasole dostępne w wystarczających ilościach.
WyżywienieWyżywienie monotonne, codziennie 2 rodzaje makaronu z prawie identycznymi sosami, te same przystawki, znikome ilości owoców: 1 patera melonów lub arbuza dla wszystkich gości (kompleks 90 domków - ok. 300 gości), 1 stojak = 3 tacki z kiwi i jabłkami w ilości max po 20 szt. Przychodząc w drugiej godzinie na posiłek wszystko jest zimne, jeśli pozostaje nam cokolwiek do jedzenia poza resztkami. Dla dzieci jedzenie prawie nie istniało poza zbutwiałymi niedopieczonymi frytkami i niby kotletami którymi można by wybijać szyby.
ZakwaterowaniePokoje ogólnie w porządku, zauważalne niedociągnięcia i sprzątanie po tzw. "łebkach".
UsługiDla Polaków atrakcje hotelowe nie istnieją, każdy wypełnia swój czas sam, gośćmi dla obsługi hotelowej są tylko Włosi, których się zauważa, oni uczestniczą w atrakcjach etc. Nawet obsługa baru dla innych gości poza Włochami potrafi być obcesowa, niegrzeczna, odwraca się gdy prosi się np. o napój. Gorzej niż źle.
od 4 412 zł za os.




