Costa Azzurra Ocena: 3/5 Włochy, Sycylia, Brolo
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Wspaniałe wakacje, zdecydowanie polecam wszystkim, którzy chcą poznać lokalnych ludzi, kuchnię, czyste morze i miejsca na wycieczki, których nie znajdziecie nigdzie indziej.
Wspaniałe wakacje, zdecydowanie polecam wszystkim, którzy chcą poznać lokalnych ludzi, kuchnię, czyste morze i miejsca na wycieczki, których nie znajdziecie nigdzie indziej.
Piękne, czyste morze z grubszym piaskiem i kamykami, bez zarzutu. Na początku września woda przyjemna, a leżaków zawsze pod dostatkiem. Za niewielką opłatą możliwość wypożyczenia roweru wodnego. Dostęp bezpośrednio z hotelu przez ulicę o minimalnym ruchu.
WyżywienieAll inclusive skromniejszy w porównaniu z większymi hotelami, ale całkowicie wystarczający - zawsze było z czego wybierać, śniadania słone i słodkie, na kolację 3 rodzaje dań, zupa oraz deser lub owoce czy lody, napoje przez cały dzień bez ograniczeń.
ZakwaterowanieHotel był czysty, wyposażenie nowoczesne, sprzątaczki staranne, lodówka i klimatyzacja działały bez problemów, a ustawienia klimatyzacji były manualne, dostosowane do indywidualnych potrzeb. Jedynie ściany i drzwi nie są zbyt szczelne, wszystko słychać ????
UsługiBar z miłą obsługą otwarty nawet w okresie niemal poza sezonem. Sprzątaczki były uprzejme i zawsze pozdrawiały, podobnie kelnerzy, którzy znają kilka słów po czesku i słowacku. Na recepcji chętnie pomagali i doradzali w sprawie wynajmu samochodu lub zakupów.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Nicole Navrátilová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Dla nas idealne wakacje. Ze względu na komentarze miałam trochę obaw, co nas czeka, ale były one niepotrzebne. Kto chce, ten wakacje sobie uprzyjemni. Kto nie chce, zawsze znajdzie coś do narzekania.
Dla nas idealne wakacje. Ze względu na komentarze miałam trochę obaw, co nas czeka, ale były one niepotrzebne. Kto chce, ten wakacje sobie uprzyjemni. Kto nie chce, zawsze znajdzie coś do narzekania.
Plaża była piękna. Piasek na plaży, kamyczki w morzu, więc morze było czyste. Parasole i leżaki na plaży były w cenie, więc idealnie, morze ciepłe około 27 stopni. Jedynym problemem w morzu były małe rybki, które chętnie kąsały, ale z jakiegoś powodu znalazły się tylko przy mnie, mężu i jeszcze dwóch panach, pozostali nie mieli ani jednego ukąszenia. Nie było to nic strasznego, ale po kilku razach w to samo miejsce już bolało :-) dalej od brzegu jednak było od nich spokojnie.
WyżywienieJedzenie było wyśmienite. Śniadania były co prawda zawsze takie same, ale zawsze można było coś wybrać. Obiady i kolacje były obfite, bardzo smaczne, na kolację była nawet zupa, czego Włosi zwykle nie robią. Codziennie do jedzenia były też jakieś owoce (brzoskwinie, pomarańcze, melon, śliwka). Napój z automatu był bardzo słodki, ale po rozcieńczeniu był super. Słodkie kubeczki z czymś podobnym do serka homogenizowanego szczególnie doceniły dzieci, lody były wyśmienite, makaron perfekcyjny, sałatki też, ryby, kurczak, dodatki, warzywa na różne sposoby – wszystko było bardzo smaczne.
ZakwaterowanieHotel jest starszy, ale codziennie sprzątano pokoje (zamiatano, myto podłogę, ścielono łóżka), co drugi dzień wymieniano ręczniki, a raz podczas pobytu wymieniano pościel. Zawsze było wszędzie czysto. Łazienka była mniejsza, prysznic niewielki, ale wszystko działało i było czyste, choć przydałby się remont ze względu na wilgoć. Mimo że jest tam wentylator, wiek łazienki jest widoczny (popękane tynki, starsze baterie, które są już starte od czyszczenia itd.), ale na ten tydzień i kąpiel w zupełności wystarcza. Piękne, duże balkony, łóżko małżeńskie było rozwiązane dość zabawnie, ale dało się na nim spać. Toalety były wszędzie (przy recepcji, w jadalni, przy barze, przy basenie).
UsługiPersonel był bardzo miły. Kelnerzy ciągle biegali i zabierali brudne naczynia. Zaraz po usadzeniu przynieśli dzban zimnej wody, na recepcji panie były bardzo pomocne, w barze bardzo mili, nie było problemu z tym, czego chcieliśmy. Widać było jednak, że chcieliby rozmawiać z gośćmi, ale było im wstyd zacząć rozmowę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

