Dubrownik: hotele z opiniami, znaleziono 2 hotele

Informacje dotyczące weryfikacji opinii
Sortuj według

Baia del Sole Ocena: 3/5 Włochy, Sycylia, Dubrownik

Ocena 4,3 / 5

Baia del Sole opinie

Świetny (oceniony przez 4 osób)

Wyżywienie 3,3 / 5

Zakwaterowanie 4,0 / 5

Okolica 5,0 / 5

Usługi 4,5 / 5

Cena 4,8 / 5

Ádám Glózer

Ocena 3,9 / 5

Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2024

Ogólnie rzecz biorąc, te tygodniowe wakacje były bardzo dobrym doświadczeniem, nawet z jedną lub dwoma wadami. Polecamy wszystkim o ciepłym sercu.

Ogólnie rzecz biorąc, te tygodniowe wakacje były bardzo dobrym doświadczeniem, nawet z jedną lub dwoma wadami. Polecamy wszystkim o ciepłym sercu.

Wyżywienie 3,0 / 5

Zakwaterowanie 3,0 / 5

Okolica 5,0 / 5

Usługi 4,0 / 5

Cena 4,0 / 5

Plaża

Na plaży nigdy nie było zbyt tłoczno, a późnymi popołudniami, kiedy słońce nie świeciło już tak mocno, ludzi nie było zbyt wielu. Morze było chłodne rano, ale po południu się rozgrzało. Leżaki i parasole na plaży były bezpłatne dla gości hotelowych, co było ogromnym plusem w upalne dni.

Wyżywienie

Zarówno śniadanie, jak i kolacja oferowały konkretny wybór potraw, spośród których mogliśmy wybierać i znajdować nasze ulubione, jednak obiad często nie trafiał w mój gust. Recepcjonistki były bardzo elastyczne; kilkakrotnie zrekompensowali nam, gdy przegapiliśmy kolację z powodu opóźnienia lotu lub gdy chcieliśmy zastąpić kolację lunchem.

Zakwaterowanie

Na szczęście rezerwacja noclegu została zrealizowana zaskakująco szybko, jednak bungalow, w którym nas zakwaterowano, był dość daleko od recepcji, baru, wyjścia i oczywiście od morza, co za każdym razem było niepotrzebnym dodatkowym spacerem, ale przynajmniej podczas tego dnia zawsze oferowali wyjątkowy widok wzdłuż drogi, ciągnącej się za drzewami i ścianami krzewów. Nasz bungalow nie był duży, ale wystarczył dla nas dwojga i dali nam świeżą pościel i ręczniki. Ponadto sprzątali nasz pokój każdego ranka, kiedy jedliśmy, ale nigdy nam nie przeszkadzali podczas naszego pobytu. Lodówka i telewizor działały, łazienka była dobrze wyposażona, brakowało tylko mopa. Dużym plusem jest to, że wszyscy pracownicy hostelu mówili mniej więcej po angielsku i zawsze byli do naszej dyspozycji, niezależnie od naszych problemów. Cały hotel był ładnie i gustownie urządzony; spacer po okolicy jest zawsze przyjemnym doświadczeniem.

Usługi

Do naszego pokoju dostarczono świeże ręczniki, pościel, a nawet bardzo pachnący żel pod prysznic, który starczył na cały tydzień, pomimo kilku codziennych kąpieli. Lodówka, oświetlenie, suszarka do włosów, toaleta, prysznic i telewizor działały, chociaż ten ostatni był trudny w obsłudze i prawie nie było kanałów w językach innych niż włoski. Wtyczek było niewiele i większość z nich nie znajdowała się w łatwo dostępnych miejscach. Budynek, bar, zaplecze i alejki zostały bardzo ładnie zaprojektowane. Pracownicy hotelu odpowiedzialni za poprawę nastroju gości byli przemili i mili, organizowali zajęcia taneczne i występy.

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

Petra K.

Ocena 2,1 / 5

Zweryfikowana opinia Data pobytu: Maj 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Dzięki ładnej pogodzie nasze wakacje były ogólnie udane

Dzięki ładnej pogodzie nasze wakacje były ogólnie udane

Wyżywienie 1,0 / 5

Zakwaterowanie 2,0 / 5

Okolica 2,0 / 5

Usługi 3,0 / 5

Cena 2,0 / 5

Plaża

Plaża była zamknięta aż do przedostatniego dnia naszego pobytu, ponieważ sezon jeszcze się nie rozpoczął, więc nie korzystaliśmy z plaży zbyt wiele. Poza tym była czysta, ładna i blisko hotelu. Na szczęście hotel miał w swoim wyposażeniu ładny i czysty basen.

Wyżywienie

Skorzystaliśmy z opcji śniadań, które były standardowe, ciepły bufet był dostępny tylko 2 razy w ciągu całego tygodnia.

Zakwaterowanie

Rozczarowanie po przyjeździe. Zamiast zakwaterowania w bungalowie z aneksem kuchennym otrzymaliśmy mały pokój hotelowy. W ofercie biura podróży nie były wyspecyfikowane wyposażenie różnych opcji zakwaterowania w ośrodku (pokoje hotelowe, bungalowy bez aneksu kuchennego i domki z kuchnią). W ofercie wybrałam bungalow, a w opisie było napisane z aneksem kuchennym. Po rozmowie i pomocy delegata biura podróży mogliśmy się przeprowadzić do bungalowa, ale ten był bez aneksu kuchennego. Ponieważ wycieczka była bez wyżywienia, niemożność gotowania przez cały tydzień lub przechowywania rzeczy w lodówce naprawdę zepsuła nam pobyt.

Usługi

Usługi były dobre, czystość i sprzątanie w porządku.

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

Borgo Rio Favara Ocena: 4/5 Włochy, Sycylia, Dubrownik

Borgo Rio Favara opinie

Nie oceniony (oceniony przez 46 osób)

Robert Jonáš

Ocena 2,2 / 5

Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Ogólne wrażenie, najgorsze wakacje, jakie kiedykolwiek odbyłem. Cena nie odpowiada jakości.

Ogólne wrażenie, najgorsze wakacje, jakie kiedykolwiek odbyłem. Cena nie odpowiada jakości.

Wyżywienie 4,0 / 5

Zakwaterowanie 1,0 / 5

Okolica 2,0 / 5

Usługi 1,0 / 5

Cena 2,0 / 5

Plaża

Plaża 8 minut pieszo. Czysta, spokojna.
Z hotelu regularnie kursował autobus.

Wyżywienie

9/10
Kuchnia włoska jest jedną z najpopularniejszych. Bardzo różnorodna oferta przystawek, dań głównych i deserów.

Zakwaterowanie

Jeśli wyobrażasz sobie wakacje w pięknym i czystym hotelowym kurorcie, to zdecydowanie tu nie przyjeżdżaj.
Pokój hotelowy zamienia się w zatęchłe i spleśniałe apartamenty. Z ogromnej recepcji robi się malutka hala.
Odległość od apartamentu do basenu czy jadalni? Daleko, ale jednocześnie blisko. Duży betonowy mur dzielił nasz pokój od restauracji i strefy basenowej, ale kilometr wciąż był przed nami. Córka miała kontuzję nogi, więc możesz sobie wyobrazić, jak ta nieprzyjemna odległość skomplikowała nasze wakacje.

Usługi

Obsługa pokojowa:
Codzienna wymiana ręczników i pościeli.
Recepcja:
Odmowa rozmowy w języku angielskim.
Animatorzy:
Tylko włoskie programy animacyjne.
Wieczory nudne, bez programu.

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

Anonym

Ocena 3,6 / 5

Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu 

Ośrodek w porządku, tylko że w okolicy nic nie ma. Jest przyjazny rodzinom, więc na spokojne wakacje zapomnijcie, włoskie dzieci krzyczą przy basenie praktycznie bez przerwy. Do tego każdego wieczoru o 23:00 zaczyna się dyskoteka, która jest niesamowicie głośna i kończy się dopiero nad ranem. Na spokojny sen zapomnijcie. Jedzenie poza śniadaniami dobre.

Ogólnie ośrodek jest skierowany głównie do włoskich klientów, hałaśliwych Włochów jest tam naprawdę zdecydowana większość. Około 90%. Kilku Słowaków, Czechów, Polaków i od czasu do czasu jakiś Francuz.

Ośrodek w porządku, tylko że w okolicy nic nie ma. Jest przyjazny rodzinom, więc na spokojne wakacje zapomnijcie, włoskie dzieci krzyczą przy basenie praktycznie bez przerwy. Do tego każdego wieczoru o 23:00 zaczyna się dyskoteka, która jest niesamowicie głośna i kończy się dopiero nad ranem. Na spokojny sen zapomnijcie. Jedzenie poza śniadaniami dobre.

Ogólnie ośrodek jest skierowany głównie do włoskich klientów, hałaśliwych Włochów jest tam naprawdę zdecydowana większość. Około 90%. Kilku Słowaków, Czechów, Polaków i od czasu do czasu jakiś Francuz.

Wyżywienie 4,0 / 5

Zakwaterowanie 4,0 / 5

Okolica 3,0 / 5

Usługi 3,0 / 5

Cena 3,0 / 5

Plaża

Plaża naprawdę bardzo ładna, leżaki i parasole za darmo. Tylko w weekend zabrali połowę leżaków, nie zrozumieliśmy dlaczego i wtedy był trochę problem znaleźć odpowiednie miejsce. W ciągu tygodnia leżaki były półpuste, prawdopodobnie dlatego, że już zaczęła się szkoła, ponieważ byliśmy we wrześniu.

Bar na plaży jest płatny. Morze piękne, czyste, ciepłe, fale były tylko od czasu do czasu.

Plaża jest od zakwaterowania około kilka minut drogi, zależy gdzie jesteś zakwaterowany w ośrodku. Maksymalnie 10 minut wolnym krokiem, więcej nie.

Wyżywienie

Poza śniadania, które nie były rewelacyjne i ciągle się powtarzały + brak warzyw (pomidory, papryka, ogórki = nie oczekujcie takich rzeczy na śniadanie, zamiast tego na śniadanie podawano kompoty, dla Włochów pewnie normalna sprawa), jedzenie było urozmaicone. Gotowali świetnie, zawsze można było coś wybrać. Jednak jednego wieczoru podawano tylko owoce morza i ryby, co stanowiło problem dla tych, którzy ich nie lubią, ponieważ nie było innego ciepłego jedzenia do wyboru. Mieliśmy też wieczór sycylijski, gdzie można było spróbować innych sycylijskich specjałów.

Kawa i piwo w jadalni były bardzo złe. W barze jednak dobre.

Poza śniadaniami, obiadami i kolacjami nie oczekujcie żadnego snack baru, gdzie można by coś przekąsić. Można tylko zamawiać napoje na kartę, którą otrzymuje się przy przyjeździe, i przy barze zawsze trzeba się nią legitymować.

Zakwaterowanie

Ośrodek był jak mała wioska, zakwaterowanie w jednopiętrowych domkach. Apartamenty duże, w każdym pokoju klimatyzacja. Sprzątano codziennie, codziennie wymieniano też ręczniki.

Usługi

Animatorzy byli dość głośni i mówili tylko po włosku. Inne narodowości nie miały szans, praktycznie nie starali się z nami komunikować, skupiali się wyłącznie na rodzimych Włochach.

W barze przy basenie barmani byli opryskliwi, ani śladu uśmiechu, zawsze wyglądało to tak, jakbyśmy ich przeszkadzali. Pewnie dlatego, że nie byliśmy Włochami.

Cały ośrodek i usługi hotelowe są głównie dla Włochów, to jest dość wyraźnie odczuwalne.

Wycieczki fakultatywne nic specjalnego. W ofercie sklepy, na które chyba nikt się nie zapisał, dalej Etna, która też się nie odbyła, a na końcu Syrakuzy, które bardzo nam się podobały. Minibus z hotelu dowoził do sąsiednich miejscowości, Pozzallo i Ispica. W Ispice jednak nic nie ma. Opuszczone miasto, gdzie nawet magnesu na lodówkę nie kupisz. Plus jeśli chcesz zrobić zakupy na wynos, to zdecydowanie do Pozzallo, tam było całkiem życie.

We wsi, gdzie jest ośrodek, nie ma nic. A kiedy mówię nic, to naprawdę nic. Zapomnij o wieczornych spacerach po mieście, tutaj nie masz dokąd iść. Więc wakacje to tylko plaża i ośrodek albo musisz dojechać minibusem poza miasto.

Jeśli chodzi o delegatkę, problem był taki, że wszystkie informacje dawała tylko wtedy, gdy ktoś ją zapytał, nie informowała całej grupy, więc wszelkie informacje musieliśmy przekazywać sobie nawzajem. W Syrakuzach się starała, dawała nam wykład, którego nie mielibyśmy, gdybyśmy poszli na własną rękę. Ale ogólnie jeśli chodzi o delegatkę, to nic specjalnego.

Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate