PlażaPlaża była kamienista, ale bez problemu można było korzystać z niej bez butów do wody. Była czysta i zadbana, a dużym plusem była duża liczba dostępnych leżaków. Ogólnie plażę oceniam pozytywnie i była jednym z mocniejszych punktów hotelu.
WyżywienieJeśli chodzi o jedzenie, wybór był naprawdę duży i różnorodny. Jedzenia nie brakowało – było dostępne zarówno w głównej restauracji, jak i przy basenie oraz na plaży. Większość dań była smaczna i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na plus należy również zaliczyć kolację à la carte oraz specjalny wieczór z krewetkami i rybami.
Niestety, po kilku dniach jedzenie zaczynało być dość monotonne, ponieważ wiele dań regularnie się powtarzało. Zdarzyła się również sytuacja, w której mięso nie było świeże, co zdecydowanie nie powinno mieć miejsca przy tak dużym hotelu.
Dużym minusem była higiena i zachowanie części gości przy bufecie. Irytujące było obserwowanie, jak dzieci dotykały jedzenia, a dorośli nakładali ogromne ilości, których później nie byli w stanie zjeść. Uważam, że obsługa powinna zwracać większą uwagę na takie sytuacje.
Czystość w głównej restauracji również pozostawiała wiele do życzenia. Przy tak dużej liczbie gości stoliki były sprzątane jedną szmatką i wiadrem wody, co nie sprawiało wrażenia odpowiedniego poziomu higieny. Zdarzało się również, że brakowało sztućców i trzeba było czekać na ich uzupełnienie.
Podsumowując, jedzenie oceniam pozytywnie pod względem ilości, różnorodności i smaku, jednak kwestie świeżości niektórych potraw oraz higieny i organizacji w restauracji zdecydowanie wymagają poprawy.
ZakwaterowaniePokój był ogólnie w porządku pod względem wyposażenia, jednak niestety pozostawiał wiele do życzenia pod względem czystości i przygotowania do pobytu.
Pokój był sprzątany codziennie, ale sprzątanie polegało głównie na przetarciu podłogi wodą i ściągnięciu jej gumową ściągaczką. Przez całe 8 dni pobytu łazienka praktycznie nie była dokładnie sprzątana. Przy hotelu 5-gwiazdkowym zdecydowanie oczekiwałam większej dbałości o czystość.
W samej łazience znajdowało się również dość kuriozalne rozwiązanie – bezpośrednio nad ubikacją zamontowany był wentylator odprowadzający wilgoć z łazienki. Podczas korzystania z prysznica skraplała się na nim woda, która następnie kapała prosto na plecy osoby siedzącej na toalecie. Było to bardzo niekomfortowe i zdecydowanie nie powinno mieć miejsca w hotelu deklarującym standard 5 gwiazdek.
Przy zameldowaniu brakowało przygotowanego łóżka dla dziecka. Zamiast tego otrzymaliśmy łóżko polowe z grubą, zimową kołdrą, ale bez odpowiedniej pościeli. Samo łóżko było bardzo niewygodne – dziecko budziło się z odciśniętą na plecach metalową siatką łóżka.
Kolejnym problemem była liczba ręczników. Mimo że w pokoju zakwaterowane były 4 osoby (2+2), dostępne były tylko 2 komplety ręczników, więc konieczne było proszenie o dodatkowe.
Na plus należy zaliczyć codzienne uzupełnianie lodówki.
Niestety, nawet mimo zostawianych codziennie pieniędzy dla pań sprzątających, jakość sprzątania nie poprawiała się. Całościowo pokój i sposób jego utrzymania zdecydowanie nie odpowiadały standardowi, jakiego oczekiwałabym od hotelu 5-gwiazdkowego.
UsługiPodczas pobytu korzystaliśmy z usług hotelowego fotografa. Niestety, kontakt z fotografem oceniam negatywnie – był bardzo nachalny i wielokrotnie proponował swoje usługi, mimo braku zainteresowania z naszej strony.
Najbardziej nieprzyjemna sytuacja dotyczyła jednak obsługi SPA. Z relacji jednego z gości oraz zarejestrowanej przez niego sytuacji wynikało, że pracownicy SPA mieli obrażać Polaków w języku tureckim. Jeden z klientów nagrał tę sytuację i zgłosił ją na recepcji hotelu. Niestety, reakcja hotelu była bardzo rozczarowująca – personel recepcji nie wykazał większego zainteresowania sprawą i nie sprawiał wrażenia, jakby traktował ją poważnie.