Ten hotel nigdy więcej!!!!!!!! Hotel 5 ***** odpowiadał co najwyżej 3***. Widok z hotelu bardzo ładny, ale to wszystko. Nalegaliśmy na zmianę hotelu, ponieważ zapłaciliśmy za 5*****. Najpierw powiedziano nam, że to niemożliwe, ale ostatecznie przeniesiono nas do pięknego hotelu około 25 km dalej. W tym miejscu muszę podziękować delegatce biura podróży - Denise za szybkie działanie, dzięki tej zmianie spędziliśmy miłe wakacje.
PlażaDo morza z naszego zakwaterowania 104 schody. Z podejściem do windy około 50. Liczyliśmy się z tym, że będziemy chodzić po schodach, więc nie narzekam. Wejście do morza z mola - morze pięknie czyste, z wyjątkiem tego, że pod molem gromadziły się butelki PET i inne śmieci. Leżaki na plaży z poduszkami, które były brudne i podarte - bez ręcznika nawet bym nie usiadł.
WyżywienieJedzenie spróbowaliśmy - było dobre. Jednak sposób podawania jedzenia też był okropny. Potłuczone talerze, brudne chochle. Poziom nakrycia stołu w hotelu 5***** był straszny: szklane stoły, które były brudne, a na nich położone obrzydliwe papierowe podkładki, w dekoracji kwiatowej między kamykami były niedopałki.
ZakwaterowanieOkropne !!!! Brud i smród. Już przy wejściu do hotelu widać, że nie ma to nic wspólnego z hotelem 5*****. Brudne i podarte sofy, pod stolikami i na nich kupa kurzu, rozmazana podłoga, a na wspólnej toalecie przy recepcji lepiej nie chodzić, taki smród nie panuje nawet na miejskich publicznych toaletach. Byliśmy zakwaterowani w bungalowach obok głównego budynku - pokoje były posprzątane tylko na pokaz. Drzwi, półki, deska sedesowa wszystko było brudne, o pleśni w kabinie prysznicowej nawet nie wspomnę, a na tarasie były niedopałki papierosów razem z liśćmi ładnie zgarnięte na bok. W głównym budynku też nie było lepiej. Według zdjęć naszych współtowarzyszy podróży nawet gorzej. Zakwaterują cię w najgorszym pokoju, a potem czekają, kto się odezwie. Pokój wymienili, ale nie było dużo lepiej.
UsługiCo jest mokre, to jest czyste - było to widoczne na pierwszy rzut oka. Wszystko jakby umyte, ale nieczyste. Ręczniki na plażę porwane i wyprane w brudzie!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate