W Tunezji byłam już kilka razy, podróżowałam po kawałku świata, ale przedstawianie czegoś jako hotelu 4****, który spełnia wymagania maksymalnie 2**, to przesada. Rozmawiałam z innymi zakwaterowanymi Czechami, wszyscy chcieli wyjechać, niestety niektórzy nie mogli ze względów finansowych - dopłata / emeryci first minute /. Recepcjonistka hotelu powiedziała mi, że podoba się tam tylko Rosjanom, którzy według wyglądu, ubioru i przede wszystkim zachowania, byli chyba w hotelu po raz pierwszy w życiu i przylecieli skądś z dalekiego wschodu. Przyjechaliśmy do hotelu o 14:00, następnego dnia przeprowadzaliśmy się z córką, ale mimo to niezapomniane negatywne doświadczenie!! Jeszcze przywieźliśmy do drugiego hotelu Marhaba Club problemy żołądkowe, które również uprzykrzyły nam pobyt na kolejne 3 dni... Jeden wycieczka - już nie jest organizowana w takim zakresie jak podano, druga wycieczka - odwołana z powodu małego zainteresowania, więc żadnych nowych wrażeń.
PlażaNiewystarczająca liczba leżaków na liczbę gości, za to stosy połamanych. Plaża usiana resztkami po parasolach, śmieciami, odchodami i zapachem kocich odchodów. Hotel nie zapewnia ręczników na plażę - trzeba kupić.
WyżywienieCałkowicie nie do przyjęcia, spaghetti z keczupem, a kości oblane skórą z ryżem nie można nazwać all inclusive, brak owoców, jogurtów, 10 minut czekania na salami, ser, brak naczyń. Napoje tylko z beczek, kawa, herbata z beczki z plastikową mieszadełką, woda na przydział - 1 litr na pokój!!! - trzeba kupować nawet wodę za własne pieniądze, wino nie do picia, poza ich boukhą wszystko płatne.... Popołudniowa przekąska - otwarte drzwi z jadalni i do ręki 1 deser i 2 kawałki pizzy.
ZakwaterowanieZaniedbany, brudny, śmierdzący hotel z palącym barem w lobby. Zakwaterowanie w pokoju dość nowe, jednak bez lodówki, obok pokoju na 5. piętrze znajdowały się 3 klimatyzatory - praktycznie nie dało się spać. Pierwszego dnia po powrocie z plaży nie było na pokoju naszych ręczników, szukałam sprzątaczki, która otworzyła pierwszy pokój - byli tam goście, drugi pokój - pusty, zabrała ich ręczniki i dała nam. Nawet nie wiedziała, czy są czyste, czy używane!!
UsługiWrażenie z hotelu okropne, brak zaplecza - tylko pomieszczenia dla palących, bar na plaży obsługiwany przez osobę bez podstawowych nawyków higienicznych / mycie rąk w toalecie /, brudne kubki, szklanki. Miejsce na zewnątrz z krzesłami obitymi skajem i zniszczonymi stołami - dziury, odpryśnięty umakart, wszędzie nieposprzątane popielniczki.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate