Riadh Palms Resort & Spa Ocena: 4/5
od 1 760 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 760 zł za osobę
od 1 872 zł za osobę
od 1 852 zł za osobę
od 1 850 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 14 opinii)
Zablokowane opinie: 2
Martin Hošna
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2010 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2010
Brudna. Na całej plaży w piasku zakopane plastikowe butelki, kubki, wszędzie porozrzucane niedopałki i pudełka po papierosach. Podczas deszczu woda z ulic jest odprowadzana kanałami bezpośrednio na niektóre plaże między leżaki, przy czym te ścieki nie przechodzą przez kanalizację nawet przez sitko, więc przynoszą na plażę tylko kolejne i kolejne śmieci.
WyżywienieBiała i czerwona kapusta, ogórek, papryka, tarta marchewka, nieprzyprawione makarony, ryż, „pizza”, ciepła nieprzyprawiona cukinia oraz od czasu do czasu smażona sardynka - to wszystko, co mieliśmy do dyspozycji na śniadanie, obiad i kolację.
Do picia tylko coca cola, fanta i soki (smakowały jak tania lemoniada ze supermarketu).
Naczynia - szklanki i talerze - brudne, tłuste i z zaschniętymi resztkami jedzenia. Obrusy ani materiałowe serwetki nie są prane, tylko ciągle odwracane na aktualnie czystszą stronę.
Wyposażenie pokoju ma 30 lat, dywaniki w pokoju nigdy nie były trzepane ani odkurzane, wokół umywalki i wanny pleśń, z kranów nie leciała ciepła woda (tylko zimna, czasami przerywana wrzącą wodą). Dywany w całym hotelu mocno śmierdziały.
UsługiMimochodem, i když jsme měli zaplacený all inclusive, všichni očekávali spropitné za všechno (uklízečka, recepční, směnárna, číšníci...), a když ho nedostali, vzali si ho sami s tím, že nemají drobné nazpět. Číšníci se k hostům chovali až sprostě. Sahali hostům do jedzenia, przestawiali im rzeczy na stole, przesadzali już jedzących gości od stołu do stołu lub nawet na inne miejsca przy stole, i to w taki sposób, że zabrali talerz gościa prosto sprzed rąk i przenieśli go gdzie indziej.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Petra Kouřilová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2012
Biuro podróży powinno się wstydzić za to, jaki hotel oferuje swoim klientom na spędzenie wakacji. Ten hotel nadaje się do zamknięcia. Do niektórych obiektów z powodów higienicznych nie powinni wpuszczać ludzi. Wewnętrzny basen był opróżniony, a na dnie pływały butelki PET i kubki. Pomieszczenie, które służyło jako bar all inclusive, było śmierdzące, a wejście było tak zwanym wejściem na własne ryzyko. Lepiej było wstrzymać oddech i nie oddychać. Dywan był pełen plam i bardziej niż brudny. Zewnętrzny bar all inclusive również wyglądał bardzo nieapetycznie i oferowali tam wodę nalewaną z kranu, o kiepskim smaku. Utrzymanie ogrodu palmowego było bardzo zaniedbane i bez nawadniania, aby chociaż jakieś kwiaty tam kwitły. Nie byliśmy zadowoleni z hotelu i oferowanych usług.
Biuro podróży powinno się wstydzić za to, jaki hotel oferuje swoim klientom na spędzenie wakacji. Ten hotel nadaje się do zamknięcia. Do niektórych obiektów z powodów higienicznych nie powinni wpuszczać ludzi. Wewnętrzny basen był opróżniony, a na dnie pływały butelki PET i kubki. Pomieszczenie, które służyło jako bar all inclusive, było śmierdzące, a wejście było tak zwanym wejściem na własne ryzyko. Lepiej było wstrzymać oddech i nie oddychać. Dywan był pełen plam i bardziej niż brudny. Zewnętrzny bar all inclusive również wyglądał bardzo nieapetycznie i oferowali tam wodę nalewaną z kranu, o kiepskim smaku. Utrzymanie ogrodu palmowego było bardzo zaniedbane i bez nawadniania, aby chociaż jakieś kwiaty tam kwitły. Nie byliśmy zadowoleni z hotelu i oferowanych usług.
Plaża była najlepszym miejscem, gdzie mogłyśmy spędzać czas, jeśli jednak udało nam się na nią dostać. Wszystkie bramy od hotelu na plażę były zawsze zamknięte, więc musiałyśmy chodzić przez sąsiedni hotel.
WyżywienieWyżywienie All Inclusive było raczej skromne, z tym, że te same potrawy powtarzały się codziennie. Dopiero trzeciego dnia naszego pobytu zobaczyłyśmy na stole bufetowym sery i wędliny, wcześniej ich tam nie było. Po 4 dniach naszych śniadań pojawiły się też jogurty, chociaż niektórzy goście mieli codziennie na stołach puste kubeczki po jogurtach. Podczas kolacji kelner nie podał nam na talerz z bufetu więcej niż jeden malutki kotlet i śmiało pozwolił sobie powiedzieć „kolejny”, a ten kolejny również dostał jeden kotlecik... gorzej niż system racjonowania podczas wojny... ale my myślałyśmy, że jesteśmy na wakacjach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ZakwaterowaniePokój ogólnie odpowiadał 3 gwiazdkom w Tunezji. Pościel i ręczniki jednak wyglądały dość wyprane i zużyte. Niektóre piętra w hotelu były już zamknięte i nieużywane. Na korytarzach przeciekała woda z sufitu i dość regularnie komuś kapała kropla na głowę.
UsługiNie było tam żadnych usług, żadnych masaży, żadnego salonu kosmetycznego,... wszystkie pomieszczenia były puste i śmierdzące.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Filtruj opinie
Petra Kouřilová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2012
Biuro podróży powinno się wstydzić za to, jaki hotel oferuje swoim klientom na spędzenie wakacji. Ten hotel nadaje się do zamknięcia. Do niektórych obiektów z powodów higienicznych nie powinni wpuszczać ludzi. Wewnętrzny basen był opróżniony, a na dnie pływały butelki PET i kubki. Pomieszczenie, które służyło jako bar all inclusive, było śmierdzące, a wejście było tak zwanym wejściem na własne ryzyko. Lepiej było wstrzymać oddech i nie oddychać. Dywan był pełen plam i bardziej niż brudny. Zewnętrzny bar all inclusive również wyglądał bardzo nieapetycznie i oferowali tam wodę nalewaną z kranu, o kiepskim smaku. Utrzymanie ogrodu palmowego było bardzo zaniedbane i bez nawadniania, aby chociaż jakieś kwiaty tam kwitły. Nie byliśmy zadowoleni z hotelu i oferowanych usług.
Biuro podróży powinno się wstydzić za to, jaki hotel oferuje swoim klientom na spędzenie wakacji. Ten hotel nadaje się do zamknięcia. Do niektórych obiektów z powodów higienicznych nie powinni wpuszczać ludzi. Wewnętrzny basen był opróżniony, a na dnie pływały butelki PET i kubki. Pomieszczenie, które służyło jako bar all inclusive, było śmierdzące, a wejście było tak zwanym wejściem na własne ryzyko. Lepiej było wstrzymać oddech i nie oddychać. Dywan był pełen plam i bardziej niż brudny. Zewnętrzny bar all inclusive również wyglądał bardzo nieapetycznie i oferowali tam wodę nalewaną z kranu, o kiepskim smaku. Utrzymanie ogrodu palmowego było bardzo zaniedbane i bez nawadniania, aby chociaż jakieś kwiaty tam kwitły. Nie byliśmy zadowoleni z hotelu i oferowanych usług.
Plaża była najlepszym miejscem, gdzie mogłyśmy spędzać czas, jeśli jednak udało nam się na nią dostać. Wszystkie bramy od hotelu na plażę były zawsze zamknięte, więc musiałyśmy chodzić przez sąsiedni hotel.
WyżywienieWyżywienie All Inclusive było raczej skromne, z tym, że te same potrawy powtarzały się codziennie. Dopiero trzeciego dnia naszego pobytu zobaczyłyśmy na stole bufetowym sery i wędliny, wcześniej ich tam nie było. Po 4 dniach naszych śniadań pojawiły się też jogurty, chociaż niektórzy goście mieli codziennie na stołach puste kubeczki po jogurtach. Podczas kolacji kelner nie podał nam na talerz z bufetu więcej niż jeden malutki kotlet i śmiało pozwolił sobie powiedzieć „kolejny”, a ten kolejny również dostał jeden kotlecik... gorzej niż system racjonowania podczas wojny... ale my myślałyśmy, że jesteśmy na wakacjach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ZakwaterowaniePokój ogólnie odpowiadał 3 gwiazdkom w Tunezji. Pościel i ręczniki jednak wyglądały dość wyprane i zużyte. Niektóre piętra w hotelu były już zamknięte i nieużywane. Na korytarzach przeciekała woda z sufitu i dość regularnie komuś kapała kropla na głowę.
UsługiNie było tam żadnych usług, żadnych masaży, żadnego salonu kosmetycznego,... wszystkie pomieszczenia były puste i śmierdzące.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Kamila Bečicová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Jeśli nie chcecie mieć zepsutych wakacji, w ogóle tu nie przyjeżdżajcie. Nie jestem wymagająca, ale to było nawet dla mnie za dużo! To duży, pusty, ponury, brudny hotel pełen karaluchów, bez usług i przede wszystkim z arogancką obsługą. Po dwóch dniach za dopłatą przenieśliśmy się do innego hotelu (Samara) - ten był milion razy lepszy.
Jeśli nie chcecie mieć zepsutych wakacji, w ogóle tu nie przyjeżdżajcie. Nie jestem wymagająca, ale to było nawet dla mnie za dużo! To duży, pusty, ponury, brudny hotel pełen karaluchów, bez usług i przede wszystkim z arogancką obsługą. Po dwóch dniach za dopłatą przenieśliśmy się do innego hotelu (Samara) - ten był milion razy lepszy.
Tak samo jak w całym Sousse, delikatny biały piasek pełen niedopałków, morze zmienne - rano zazwyczaj spokojne, po południu fale, leżaki są płatne, na plaży nie ma baru, nawet płatnego.
WyżywienieKatastrofa, ponieważ jeśli na przykład obsługa przydzieli Ci 1 skrzydełko kurczaka na osobę, to coś jest nie tak, a jeśli w południe nie ma piwa, albo nawet wina... horror, to tylko ułamek tego, czego tam nie było... Jeśli przypadkiem chciałbyś coś sobie dołożyć, patrzą na Ciebie jak na mordercę...
ZakwaterowaniePokoje były duże, ale smród, karaluchy, i to nie mało, zresztą zapach unosi się po całym hotelu.
UsługiŻadne, wszystko, co jest napisane w ofercie, prawdopodobnie już dawno nie działa. Na animacje można iść do sąsiedniego hotelu, napoje tam trzeba zapłacić. W basenie na zewnątrz czasami pływa martwa mysz. W basenie wewnętrznym okupują go miejscowe dzieci, ale nawet bym do niego nie weszła!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Martin Hošna
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2010 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2010
Brudna. Na całej plaży w piasku zakopane plastikowe butelki, kubki, wszędzie porozrzucane niedopałki i pudełka po papierosach. Podczas deszczu woda z ulic jest odprowadzana kanałami bezpośrednio na niektóre plaże między leżaki, przy czym te ścieki nie przechodzą przez kanalizację nawet przez sitko, więc przynoszą na plażę tylko kolejne i kolejne śmieci.
WyżywienieBiała i czerwona kapusta, ogórek, papryka, tarta marchewka, nieprzyprawione makarony, ryż, „pizza”, ciepła nieprzyprawiona cukinia oraz od czasu do czasu smażona sardynka - to wszystko, co mieliśmy do dyspozycji na śniadanie, obiad i kolację.
Do picia tylko coca cola, fanta i soki (smakowały jak tania lemoniada ze supermarketu).
Naczynia - szklanki i talerze - brudne, tłuste i z zaschniętymi resztkami jedzenia. Obrusy ani materiałowe serwetki nie są prane, tylko ciągle odwracane na aktualnie czystszą stronę.
Wyposażenie pokoju ma 30 lat, dywaniki w pokoju nigdy nie były trzepane ani odkurzane, wokół umywalki i wanny pleśń, z kranów nie leciała ciepła woda (tylko zimna, czasami przerywana wrzącą wodą). Dywany w całym hotelu mocno śmierdziały.
UsługiMimochodem, i když jsme měli zaplacený all inclusive, všichni očekávali spropitné za všechno (uklízečka, recepční, směnárna, číšníci...), a když ho nedostali, vzali si ho sami s tím, že nemají drobné nazpět. Číšníci se k hostům chovali až sprostě. Sahali hostům do jedzenia, przestawiali im rzeczy na stole, przesadzali już jedzących gości od stołu do stołu lub nawet na inne miejsca przy stole, i to w taki sposób, że zabrali talerz gościa prosto sprzed rąk i przenieśli go gdzie indziej.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...