Zakwaterowali nas w mniejszym pokoju niż ten, który zamówiliśmy, nie chcieli już z nami rozmawiać, bo nie mieli nic innego.
PlażaPlaża piaszczysta ze stopniowym wejściem do wody. Strzeżony przez ratowników, nawet na wodzie, a nie na łodziach.
WyżywienieJedynym pozytywem było jedzenie. Jedzenie nam smakowało, był wybór dań na zimno i na ciepło. Jedyne, co mogę przeczytać, to to, że obiad podawano między 16.00 a 18.00, czyli dość wcześnie.
ZakwaterowanieMalutki pokój, w którym ledwo zmieściły się dwie osoby, łóżko 140 cm dla dwóch osób, wyposażenie dla jednej osoby, (jeden fotel, jedna szafka nocna, nie więcej niż 50 cm miejsca wokół łóżka...) Woda pod prysznicem zrobiła swoje nie spuścić.
UsługiPrzez cały tydzień nie sprzątano pokoi, nie wynoszono śmieci, nie wymieniano ręczników. Kiedy pytaliśmy o sprzątanie, powiedziano nam, że pod schodami znajdują się kosze na odpady segregowane, a także zapasowe worki na śmieci.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate