Wakacje nam się podobały, spełniły nasze oczekiwania.
Zakwaterowanie
Hotel jest nowoczesny, wysokiej jakości, położony w spokojnej okolicy, dzięki czemu można wygodnie spać na wygodnym, wysokim materacu. Nietypowe umiejscowienie umywalki z dużym lustrem w holu wejściowym było interesujące. Łazienka posiadała tylko prysznic i toaletę – prawdopodobnie ze względu na ograniczone miejsce. Klimatyzacja była funkcjonalna, regulowana indywidualnie. Jeśli nie zostawimy karty w instalacji elektrycznej, klimatyzacja automatycznie ustawiała się na 17 stopni. Po powrocie do pokoju wpuszczaliśmy ciepło z zewnątrz. Prysznic był nieco zaniedbany – pleśń na przesuwanej szybie, na słuchawce prysznica i na kranie, gdzie ustawia się temperaturę. 2 minuty spacerem do plaży i długich ulic handlowych z mnóstwem sklepów.
Wyżywienie
Różnorodne, różnorodne, na śniadanie były też stoiska ze świeżymi owocami i warzywami, koktajle, śniadania kontynentalne z wysokiej jakości szynkami i serami. Naleśniki z jaj w proszku, robili też ox-eye, możliwość gotowania jajek według własnych upodobań. Obiady, kolacje różnorodne: ryby, owoce morza, paella, mięso, pizza, gulasze, grillowane mięsa, świeże warzywa i owoce - każdy może znaleźć coś dla siebie. Melony różnego rodzaju - lubię je ???? Kolacje były również tematyczne - amerykańskie (burgery, pianki), włoskie, hiszpańskie. Desery nie były zbyt duże - ciastka o wielkości 2x2 cm, trochę słodkie. Ogólnie rzecz biorąc, nie urozmaicali jedzenia - czasami było mdłe. Ale poza tym super, nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo. Zaletą była woda pitna na lunch i kolację, którą można samemu nalać, jeśli nie chce się płatnych napojów.
Obsługa w hotelu
Nie korzystaliśmy z usług zbyt często. Jest mały basen i darmowa siłownia. Muzyka na żywo każdego wieczoru do 22:30. Za opłatą oferują również masaże i zabiegi odnowy biologicznej. Personel recepcji jest miły i pomocny, kelnerzy nie zawsze mówią po angielsku. Pokoje są sprzątane codziennie, ręczniki są wymieniane, nawet jeśli nie rzuca się ich na podłogę. Chcielibyśmy skupić się bardziej na wilgotnej łazience i pleśni, chociaż przetrwaliśmy.
Plaża
Plaża z grubym piaskiem, 2 minuty od hotelu, ładna, codziennie wyrównywana, choć nie do końca sprzątana – pomimo zakazu palenia na plaży, znaleźliśmy niedopałki. Wejście do morza nie jest łagodne, ponieważ fale morskie przy wybrzeżu – nie przeszkadzało nam to. Na plaży Sa Caleta można opalać się z widokiem na prywatny zamek – bardzo przyjemnie. Niewiele osób korzystało z parasoli i leżaków za 8 €/szt. Na tym piasku przyjemnie jest położyć się na ręczniku, a parasol można kupić w pobliskich sklepikach. Woda jest przyjemna, czysta i orzeźwiająca.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate