Piękne wakacje na pięknej wyspie. Świetne zakwaterowanie i basen, plaże, usługi, restauracje, bary, możliwości wycieczek. Piękny widok na morze i plaże niezatłoczone ludźmi. Na Santorini chyba każde miejsce jest wyjątkowe. Do tego doskonała delegatka czeskich biur podróży pani Šárka, która bardzo dobrze się nami opiekowała, dawała nam dobre rady, wskazówki na wycieczki, wszystko załatwiła, opisała nam szczegółowo historię wyspy oraz życie w przeszłości i obecnie. Na pewno, jeśli będziemy mogli, wrócimy tu ponownie.
PlażaPlaża około 100 metrów od hotelu Anemones i około 30 metrów od studiów Anemones. Plaża z drobnymi otoczakami (średnica około 3 cm) i czarna, ponieważ jest to wulkan. Morze piękne, czyste i przejrzyste. Plaża ma około 1,5 km długości. W niektórych miejscach był stromy wejście do wody, na 5 metrów od brzegu głębokość wynosiła nawet 3 metry lub mniej. W płytszych wejściach woda była cieplejsza. Na plaży do wyboru wiele parasoli, w tym dwa leżaki, cena za komplet 5-7€. Niektóre leżaki z obsługą napojów, tuż na skraju plaży restauracje lub tańsze tawerny. W innych miejscach na wyspie były plaże z większymi lub mniejszymi kamykami, albo drobnym czarnym i szarym żwirem, dostęp do nich autobusem, łodzią lub wynajętym samochodem.
WyżywienieŚniadania hotelowe (od 8:00 do 10:00) były dobrej jakości, choć przez dziesięć dni ciągle takie same, do wyboru chleb, szynka, ser, masło, jajka, ciasto podobne do babki, dwa rodzaje dżemu, miód, na życzenie z lodówki wyśmienity gęsty jogurt grecki, do picia kawa, herbata, mleko, woda, sok. Hotel nie miał żadnej restauracji. W pobliżu wiele restauracji i tawern, między pamiątkami, sklep spożywczy około 100 metrów mniejszy i około 500 metrów większy supermarket oraz doskonała piekarnia. W tawernach można było zjeść za około 12€ za porcję, którą najadły się nawet dwie osoby (poza owocami morza, które były droższe i mniejsze). W fast foodach można było zjeść od 2€ za hot-doga do 5€ za gyros, w zależności od miejsca, ale było ich bardzo mało. W barach i restauracjach duże, smaczne ciasta za 5€, drinki 5-8€, woda 1€, wino kieliszek 0,2l za 5€, rozlewane 0,5l za 6€, piwo Mythos 3€, Santorini Donkey 5€. Pizza 6-10€. W sklepach butelkowana woda 5l za 1,70€, piwo 0,70-2€, wino od 3€ za 0,7l, artykuły spożywcze i kosmetyki około 20% droższe niż u nas. Gdybyście chcieli spróbować każdej tawerny, jedno lato wam nie wystarczy.
ZakwaterowaniePokoje hotelowe były klimatyzowane i wyposażone w balkony dla dwóch osób. Niektóre pokoje hotelowe znajdowały się na parterze i miały małe balkony ograniczone murkami. Hotel składał się z głównego budynku, gdzie znajdowała się recepcja, zakwaterowani goście oraz jadalnia z tarasem, gdzie serwowano śniadania. Obok głównego budynku był kolejny, w którym znajdowały się tylko pokoje hotelowe. Między tymi budynkami znajdował się basen. Studia Anemones znajdowały się na głównej promenadzie, około 30 metrów od plaży i 80 metrów od hotelu, gdzie podawano śniadania. Na całym parterze była tawerna, a z bocznej uliczki wejście na piętro, gdzie znajdowały się cztery studia. Dwa z widokiem na dziedziniec i dwa z widokiem na morze i plażę. Studia urządzone jak pokoje hotelowe, ale dodatkowo z aneksem kuchennym i bardziej przestronne. Jedno studio z widokiem na morze miało łóżko małżeńskie i jedno łóżko pojedyncze. Studia były jak jeden pokój, w tym aneks kuchenny oddzielony barem. Aneks kuchenny był słabo wyposażony, tylko jeden garnek, jedna brytfanna z porysowaną teflonową powłoką, sztućce i szklanki dla trzech osób, ale brakowało czajnika i noża. Ponieważ w tawernach można było dobrze zjeść, więc kuchni prawie nie używaliśmy, ale był tam kuchenka i lodówka, która czasami buczała. Mały problem był z elektrycznością, ponieważ mieliśmy klucze do pokoju na stałe połączone z kartą, która włączała się po wejściu do pokoju, aby uruchomić prąd. Po wyjściu z pokoju gasły światła, klimatyzacja i gniazdka, więc po wyjściu nie można było zostawić na ładowarce np. telefonu, oprócz lodówki, która działała cały czas. Po dwóch dniach przyzwyczailiśmy się, kiedy ładować telefony. Gniazdka były standardowe jak u nas, nie było potrzeby mieć adaptera podróżnego. Mały problem też z pobliskim lotniskiem, ponieważ w pobliżu regularnie lądowały samoloty, większe robiły większy hałas. Łóżka były trochę niewygodne, sprężynowe materace, ale dało się wytrzymać. Łazienka czysta z prysznicem na zasłonie, do dyspozycji był też suszarka ścienna. Nie mają źródła wody oprócz morza, więc woda nie jest zdatna do picia i jest trochę słona. Studio ładne, czyste, przestronne z dużym tarasem częściowo zadaszonym i z suszarką. Poza tym pełna satysfakcja z zakwaterowania, z pięknym widokiem na morze z przestronnego tarasu.
UsługiHotel miał jadalnię, która była otwarta tylko na śniadania od 8:00 do 10:00, przy jadalni taras, gdzie można było siedzieć cały czas. Basen z parasolami i leżakami dla zakwaterowanych gości bezpłatnie, przy basenie poolbar (ceny przystępne w porównaniu do restauracji i barów) otwarty do nocy (w zależności od liczby gości). Połączenie WiFi tylko w hotelu i przy basenie, i to wolne. Codziennie około godziny 11 sprzątano całe studio, gdy byliśmy w pokoju, umawialiśmy się z nimi, kiedy mogą sprzątać, gdy nas nie było, sprzątali. Codziennie łazienka czysta, opróżnione popielniczki. Ręczniki i pościel zmieniane regularnie (nie codziennie). Personel bardzo uprzejmy i pomocny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate