Mathios Village Ocena: 3/5 Grecja, Santorini, Akrotiri
Lenka B.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Lipiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Pani Lucie z oddziału w Olympii pomogła nam wybrać hotel idealnie odpowiadający naszym wymaganiom (lokalizacja w UE, mniejszy, cichy hotel, bliskość plaży, mniejsze natężenie ruchu turystycznego). Lokalizacja i hotel były absolutnie idealne. Lucie przeprowadziła nas przez cały proces rezerwacji i wszystko wyjaśniła, a później chętnie odpowiadała na wszystkie nasze pytania telefonicznie.
Plaża nie była zbyt blisko, ale nam to nie przeszkadzało. Jedyną plażą, do której mogliśmy dojść pieszo, była Caldera Beach. Wynajęliśmy samochód, żeby dotrzeć na pozostałe plaże.
WyżywienieWybraliśmy opcję z niepełnym wyżywieniem. Śniadania były skromniejsze, a bufet każdego dnia oferował te same dania. Nie było wyboru dań na kolację. Nie wiedzieliśmy wcześniej, co będzie na kolację. To trochę na niekorzyść, bo nie wszystkie dania nam odpowiadały. Zawsze była przystawka (głównie małe talerzyki i ciepłe warzywa, danie główne było lokalnym specjałem i na koniec mały deser). Jedzenie nie było złe, brakowało nam tylko wyboru innych dań. Obsługa była bardzo miła. Cena nie zawierała napojów. Docenilibyśmy chociaż karafkę wody do kolacji.
ZakwaterowaniePiękny, mały hotel. Apartamenty z osobnymi pokojami są skupione wokół basenu ze słoną wodą. Pokoje były czyste, sprzątane codziennie. Jedynym drobnym zarzutem jest to, że w pokoju była tylko jedna szafa, z drążkiem na ubrania i dwiema małymi szufladami. Brakowało nam półek na rzeczy.
UsługiKierownik był bardzo miły i pomocny, mówił po angielsku, zaproponował nam wypożyczenie samochodu i wycieczkę łodzią.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Lenka K.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu: Sierpień 2024 Dodana Sierpień 2024
Polecany ośrodek, jaki sobie wyobrażałem (moją prośbą były pokoje w ośrodku z ogrodem, bez kompleksu hotelowego) o nazwie Hotel Mathios Village był malowniczy w swojej małości i naprawdę emanował z niego rodzinna atmosfera ????. Choć ani tutaj, ani w żadnym podobnym ośrodku nie było obiecanej siłowni, ani nawet siłowni, ostatecznie nie tęskniłam za nią ani na sekundę na tych wakacjach. Wejście do prostoty recepcji jest malownicze i przypomina luksusowy salon. Pokoje są przytulne, przyjemne, czyste. Kupiony nowy, czysty i pięknie funkcjonalny. Nie było klimatyzacji i było bardzo przyjemnie, zwłaszcza w nocy, kiedy upał w pokoju był dla mnie nie do zniesienia (kto mnie zna, ten wie????). Każde mieszkanie posiada piękny mały taras. W okolicy znajdował się także basen. Pomimo tego, że nie jestem typem basenowca, basen ze słoną wodą był bardzo przyjemny. Personel był bardzo miły, pomocny i przyjazny. Śniadanie umiarkowane, ale niczego nam nie umknęło????. Ale to, co muszę podkreślić, to kuchnia! ! ! Od pierwszego wieczoru wybór, gdzie zjeść kolację, był jasny. Jedzenie tutaj było absolutnie doskonałe, przygotowane z miłością i troską. Niezależnie od tego, czy jadłem jagnięcinę, wieprzowinę czy mięso mielone, wszystkie dania przygotowane po grecku były smaczne i doskonałe!!! Werdykt… dla mnie ten hotel to 10/10!!!
Plaże na Santorini są trochę dziwne... Biorąc pod uwagę fakt, że jest to, jak wszyscy wiecie, wyspa wulkaniczna i wulkan czasami wyrzuca to, a czasami tamto, w zależności od tego, co się w danej chwili dzieje ????, mają różne kolory plaż i niektóre nazywają się też np. Czerwona plaża, która o dziwo zgodnie z nazwą ma dominujący kolor czerwony ???? jest czerwona, powoli, ale pewnie przesuwająca się skała, Biała plaża, gdzie dominują białe kamyki i jest zarówno zaskakująca biała skała, jak i Czarna plaża, która jest cała (co za niespodzianka) cała czarna, łącznie z piaskiem? Plaże te są tutaj dobrze reklamowane i, jak można się spodziewać, jest na nich dość duży ruch turystyczny. Ale są plaże, które nie są aż tak narzucane turystom i po prostu mi się podobają - na przykład plaża Caldera, na której doświadczyłam najpiękniejszego zachodu słońca w historii, a dla mnie najlepiej pofałdowanego, tętniącego życiem, miłego, czystego i jak Najbardziej by mi się podobała. Nazwałam ją koronkową plażą zwaną Koloumpos, gdzie na samym końcu można spotkać nawet nagich. Każdy ma możliwość wyboru według własnego gustu. Mają też plażę z przeważnie piaskiem i stopniowym wejściem do wody lub plażę całkowicie komercyjną z mnóstwem leżaków, tawern i barów. Wniosek… nie, nie da się przejechać przez Santorini w dwa dni, nie tylko emeryci jeżdżą na Santorini, nie, Santorini nie jest nudne i nie, Santorini to nie tylko słynne miasteczko Oia.
WyżywienieŚniadanie umiarkowane, ale niczego nam nie umknęło????. Ale to, co muszę podkreślić, to kuchnia! ! ! Od pierwszego wieczoru wybór, gdzie zjeść kolację, był jasny. Jedzenie tutaj było absolutnie doskonałe, przygotowane z miłością i troską. Niezależnie od tego, czy jadłem jagnięcinę, wieprzowinę czy mięso mielone, wszystkie dania przygotowane po grecku były smaczne i doskonałe!!!
ZakwaterowaniePokoje są przytulne, przyjemne, czyste. Kupiony nowy, czysty i pięknie funkcjonalny. Nie było klimatyzacji i było bardzo przyjemnie, szczególnie w nocy, gdy upał w pokoju był nie do zniesienia nawet dla mnie. Każde mieszkanie posiada piękny mały taras.
UsługiPersonel był bardzo miły, pomocny i przyjazny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 3 402 zł za os.




